Miłośnicy patrzenia w niebo mogą już zacząć odliczać dni. Nadchodzący sierpień przyniesie nam jedno z najbardziej spektakularnych zjawisk astronomicznych ostatnich dekad. Już 12 sierpnia 2026 roku nad Polską dojdzie do głębokiego, częściowego zaćmienia Słońca. To pierwszy tak wyraźny spektakl widoczny na naszym kontynencie od legendarnego zaćmienia z 1999 roku. Choć faza całkowita ominie nasz kraj, to, co zobaczymy na podlaskim niebie, i tak zaprze dech w piersiach. Sierpień będzie pełen ciekawych wydarzeń na nieboskłonie.
Pas całkowitego zaćmienia przetnie tym razem Islandię, Hiszpanię oraz wody Oceanu Atlantyckiego i Arktycznego. Nad Polską tarcza Słońca zostanie jednak przysłonięta w ogromnym stopniu – od 80% na wschodzie kraju do nawet 90% w pasie zachodnim.
Co ciekawe, maksymalna faza zjawiska nastąpi tuż przed zachodem, około godziny 19:10 (choć sam proces potrwa nawet do 20:30). Ponieważ Słońce będzie znajdować się bardzo nisko, jego promienie pokonają dłuższą drogę przez atmosferę. Efektem tego będzie niesamowite rozproszenie światła, które zabarwi niebo na głębokie, czerwono-złote odcienie.
Zanim jednak doczekamy się zaćmienia, niebo nad regionem przygotuje dla nas inny kosmiczny pokaz. Już 3 sierpnia w pobliżu Ziemi przeleci gigantyczna kometa 10P/Tempel 2. Ten mierzący około 10 kilometrów średnicy obiekt minie naszą planetę w bezpiecznej odległości.
Najlepsze warunki do jej wypatrywania wystąpią na południowo-wschodnim horyzoncie. Aby dostrzec ten kosmiczny rarytas, warto wyjechać poza Białystok, gdzie miejskie światła nie zanieczyszczają nieba, i wyposażyć się w solidną lornetkę lub amatorski teleskop.
Planując podziwianie zaćmienia 12 sierpnia, kluczowe jest zadbanie o wzrok. Zwykłe okulary przeciwsłoneczne, klisze rentgenowskie czy osmalone szkło nie zapewnią żadnej ochrony i mogą trwale uszkodzić siatkówkę!
Do bezpiecznej obserwacji niezbędne są okulary z certyfikowanym filtrem ISO 12312-2, które można kupić za kilkanaście złotych. Jeśli planujecie robić zdjęcia lub patrzeć przez lornetkę, na obiektyw koniecznie nałóżcie specjalistyczną folię ND5. Najprostszą, darmową metodą jest też wykonanie małej dziurki w kartonie i rzutowanie obrazu Słońca na białą kartkę papieru.
Zarówno w przypadku komety 10P/Tempel 2, jak i głębokiego zaćmienia Słońca, o sukcesie obserwacji zadecyduje bezchmurne niebo. Pozostaje nam trzymać kciuki za idealną, letnią aurę, która pozwoli w pełni cieszyć się tymi rzadkimi zjawiskami. Kolejna szansa na tak głębokie zaćmienie nad Europą szybko się nie powtórzy!
A Wy planujecie wspólne obserwacje sierpniowego nieba? Gdzie na Podlasiu Waszym zdaniem jest najlepszy punkt widokowy z czystym horyzontem na zachód?
PS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze