Druga seria spotkań ligi okręgowej dostarczyła kibicom dokładnie tego, za co kochają lokalny futbol. Były to mecze pełne taktycznej walki, nagłych zwrotów akcji i emocji, które trzymały w napięciu aż do ostatnich sekund. Poniżej prezentujemy szczegółowy przegląd tego, jak układały się losy poszczególnych pojedynków.
Starcie rezerwowych zespołów z Suwałk i Białegostoku od pierwszych minut było niezwykle wyrównane i oparte na twardej walce w środku pola. Dłużej przy piłce utrzymywali się goście, co w końcu przełożyło się na konkretne zagrożenie pod bramką gospodarzy. W 40. minucie do siatki trafił Adam Lis, dzięki czemu białostoczanie schodzili na przerwę w lepszych nastrojach. Druga połowa przyniosła jednak całkowitą zmianę obrazu gry a Wigry II wyszły na boisko z większą determinacją i przejęły inicjatywę. Systematyczny napór gospodarzy przyniósł upragniony efekt w 73. minucie, kiedy stan meczu wyrównał Damian Borkowski. Napędzeni tym sukcesem suwałczanie poszli za ciosem, zmuszając rywali do głębokiej defensywy. Agresywna końcówka opłaciła się w 84. minucie, gdy pod naciskiem atakujących pechową interwencję zaliczył Jakub Dmitruka, kierując piłkę do własnej bramki i dając Wigrom wygraną 2:1.
Wigry II Suwałki – Jagiellonia III Białystok 2:1 (0:1). Bramki: Damian Borkowski 73, Jakub Dmitruk 84-samobój - Adam Lis 40. Żółta kartka: Adam Lis (Jagiellonia III Białystok)
Wigry II Suwałki: Kuba Iwanowski - Damian Borkowski (74 Aleksander Słowikowski), Dominik Borkowski, Patryk Czaplicki, Oskar Jasielczuk, Szymon Jóźwik (50 Oskar Balcer), Alan Krawiel, Rafał Sobuń (65 Olaf Sobulewski), Bruno Sowulewski, Filip Taraszkiewicz (65 Piotr Sowulewski), Kamil Urynowicz. Sędziował: Wojciech Raplis.
Jagiellonia III: Krzysztof Lewczuk - Kornel Brzózka, Bartosz Bugała (46 Jakub Dmitruk), Adam Czajka, Jacek Drągowski (46 Mateusz Grzybowski), Maksymilian Dymek (46 Mateusz Marciniak), Olaf Gawryluk (46 Olaf Tymoszuk), Adam Lis (75 Wiktor Górski), Bartosz Misijuk, Mikołaj Opyd (46 Miłosz Wojno), Vladislav Pasailiuk.
Pojedynek w Ciechanowcu okazał się prawdziwym widowiskiem walki, w którym sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie. Gospodarze mocno otworzyli spotkanie i już w 11. minucie objęli prowadzenie po uderzeniu Daniela Samluka. Radość miejscowych nie trwała jednak długo, gdyż zaledwie trzy minuty później MOSP odpowiedział wyrównującym trafieniem Kamila Zalewskiego. Kluczowy dla losów meczu moment nadszedł w 39. Minucie, gdy Robert Mioduszewski obejrzał drugą żółtą kartkę i Unia musiała grać w osłabieniu taktycznym po utracie głównego szkoleniowca. Wydawało się, że białostoczanie po takiej stracie mogą łatwo przejąć kontrolę, ale grający gospodarze pokazali niesamowity charakter i w 72. minucie Szymon Jaźwiński wyprowadził ich na 2:1. Zmuszony do zmasowanego ataku MOSP natychmiast ruszył do odrabiania strat. Najpierw w 76. minucie do remisu doprowadził Kacper Harasimczuk, a gdy wydawało się, że punkty zostaną podzielone, w 94. minucie bohaterem gości został Kamil Zalewski, zapewniając wygraną 2:3.
Auto-Majster CSP Unia 1976 Ciechanowiec – MOSP Białystok 2:3 (9:0). Bramki: Daniel Samluk 11, Szymon Jaźwiński 72, - Kamil Zalewski 14, 90+4, Kacper Harasimczuk 76. Żółte kartki: Daniel Grygoruk (MOSP Białystok), Robert Mioduszewski, Jakub Judzicki (CSP Unia 1976 Ciechanowiec). Czerwona kartka: Robert Mioduszewski (39, Unia, za 2. żółte). Sędziował: Daniel Niemyjski.
CSP Unia 1976: Mateusz Dołęgowski, Paweł Brokowski, Kacper Dybowski (70 Przemysław Sękal), Michał Grochowski (85 Dominik Dąbrowski), Marcin Jamiołkowski, Jakub Judzicki, Karol Kowalczuk, Patryk Pasko, Daniel Samluk, Kuba Walendziak (65 Szymon Jaźwiński).
MOSP: Mateusz Sokolewicz - Jakub Aleksiejczuk (65 Kornel Sobczak), Daniel Grygoruk (57 Paweł Baranowski), Kacper Harasimczuk, Adrian Karankiewicz, Tymoteusz Kazberuk, Dominiuk Niemyjski (83 Michał Lewoniewski), Konrad Pawluczuk, Mateusz Targoński, Kamil Zalewski, Ksawier Żukowski.
Od samego początku zaciętej rywalizacji w Gródku to goście z Łap narzucili własne warunki gry. Ich konsekwentna postawa przyniosła owoce w 35. minucie za sprawą bramki Aleksandra Zięciowskiego. Wyraźnie podłamani gospodarze jeszcze przed przerwą popełnili kosztowny błąd, a pechowa samobójcza bramka Tomasza Sobolewskiego w 45. minucie postawiła ich w bardzo trudnej sytuacji. Po zmianie stron Pogoń kontynuowała swoją dominację, co w 59. minucie przypieczętował Gabriel Gromadzki, podwyższając na 0:3. Zwrot akcji nastąpił w 73. minucie, gdy czerwoną kartkę obejrzał zawodnik gości Miłosz Wiśniowolski. Grający w przewadze Gródek momentalnie złapał wiatr w żagle. Najpierw w 76. minucie siatkę trafił Uladzislau Chechka, a w 87. minucie bramkę kontaktową zdobył Mateusz Lewicki. Mimo nerwowej końcówki Pogoń zdołała obronić skromną zaliczkę.
GKS Gródek – MKS Pogoń Łapy 2:3 (0:2). Bramki: Aleksander Zięciowski 35, Mateusz Lewicki 87 - Tomasz Sobolewski 45-samobój, Gabriel Gromadzki 59, Uladzislau Chechka 73. Żółte kartki: Hubert Grabowski, Bartosz Topczewski, Patryk Stypułkowski (Pogoń),Tomasz Sobolewski, Franciszek Urynowicz (GKS Gródek). Czerwona kartka: Miłosz Wiśniewolski (73, Pogoń). Sędziował: Arkadiusz Soćko.
GKS: Patryk Bychowski - Tomasz Antoniewicz, Uludzislau Chechka, Przemysław Doroszko (85 Jakub Gąsowski), Bartosz Krzynówek, Mateusz Lewicki, Damian Owerczuk (46 Maksymilian Sulima), Tomasz Sobolewski, Maciej Szutkiewicz (80 Jakub Staśkiewicz), Franciszek Urynowicz, Yury Zuberytski (80 Oskar Grzęda).
Pogoń: Piotr Kobylarz - Hubert Grabowski, Gabriel Gromadzki (70 Łukasz Kamiński), Piotr Hryniuk (67 Dominik Pasiuk), , Kamil Makowski (72 Szymon Gołębiewski), Łukasz Płoński, Patryk Stypułkowski, Bartosz Topczewski, Patryk Wasilewski (72 Bartosz Kul), Miłosz Wiśniowolski, Aleksander Zięciowski (86 Wojciech Kurzyna).
Mecz w Kolnie rozpoczął się od trzęsienia ziemi, bowiem gospodarze przeprowadzili błyskawiczny atak i już w 1. minucie wyszli na prowadzenie po strzale Karola Domurata. Sparta nie dała się jednak podłamać tak szybką stratą bramki, uporządkowała swoją grę i w 19. minucie doprowadziła do remisu po trafieniu Patryka Chomy. Odpowiedź Orła była kwestią czasu, ponieważ tego dnia świetnie dysponowany był Domurat. W 33. minucie napastnik gospodarzy ponownie wpisał się na listę strzelców, przywracając przewagę swojemu zespołowi. Po przerwie Orzeł kontrolował wydarzenia na boisku, sprzyjając bezpiecznemu prowadzeniu, a w 62. minucie Patryk Banach przypieczętował wygraną 3:1.
Orzeł Kolno – AKS Sparta Augustów 3:1 (2:1). Bramki: Karol Domurat 1, 33, Patryk Banach 62 - Patryk Choma 19. Żółte kartki: Bartosz Piankowski, Damian Łazarczyk (Orzeł), Ernest Późniak (Sparta). Sędziował: Łukasz Postołowicz.
Orzeł: Dawid Falkowski - Patryk Banach (85 Mateusz Banach), Karol Domurat (78 Kacper Szulnicki), Tomasz Filipkowski, Krzysztof Kopańczyk, Damian Łazarczyk, Szymon Ożarowski (70 Kamil Gadomski), Bartosz Pieńkowski, Filip Plich (65 Kamil Olszak), Michał Tarnowski (89 Oliwier Charubin), Oliwier Zadroga (55 Daniel Gawęda).
Sparta: Paweł Sawicki - Piotr Chmielewski, Patryk Choma (80 Dominik Krysiuk), Kajetan Hołownia, Mikołaj Hołownia, Stanislav Kochan (70 Michał Twardowski), Daniel Kruza, Fedir Maslov, Ernest Późniak, Bartosz Waluś (62 Dawid Masiejczyk), Jakub Wielgat.
Starcie Wasilkowa z Zabłudowem przez pierwszą połowę było bardzo zaciętym pojedynkiem, w którym obie strony skupiały się głównie na szczelnej defensywie. Opór gości udało się przełamać dopiero w 42. minucie, gdy Paweł Bernacki dał rezerwom Wasilkowa prowadzenie. Pierwszy gol całkowicie otworzył to spotkanie i w drugiej połowie na boisku istniała już tylko jedna drużyna. Gospodarze poszli za ciosem, przeprowadzając kluczowe akcję. W 50 jak i 55minucie dwukrotnie podwyższyli prowadzenie Bartosz Milewski oraz Kacper Skibko nie myląc się z rzutów karnych a rezultat na 4:0 ustalił w 61. minucie Oskar Ostaszewski.
KS II Wasilków – KS Rudnia Zabłudów 4:0. Bramki: Paweł Bernacki 42, Bartosz Milewski 50-karny, Kacper Skibko 55-karny, Oskar Ostaszewski 61. Żółte kartki: Kacper Majczak (Rudnia Zabłudów), Kamil Zubowski, Igor Krywoszej (KS II). Czerwona kartka: Kacper Majczak (50, Rudnia Zabłudów). Sędziował: Mateusz Sienkiewicz.
KS II Wasilków: Krzysztof Tomaszuk - Paweł Bernacki, Jakub Czarkowski, Krystian Hołdakowski, Igor Krywoszej (55 Kamil Zubowski), Bartosz Milewski, Oskar Ostaszewski, Patryk Owłasiuk (87 Szymon Kawałko), Szymon Pikulski (75 Miłosz Zajkowski), Kacper Skibko (62 Damian Zubowski), Wiktor Szepietowski (55 Jakub Szamrej).
Rudnia: Michał Rykaczewski - Bartosz Bańkowski (51 Mateusz Stankiewicz), Krzysztof Burzyński (83 Bartosz Górski), Sebastian Danilczuk, Hubert Karwacki (70 Mateusz Petelski), Kacper Kostyk, Dominik Łapiński (65 Kamil Obukowicz), Kacper Majczak, Marcin Perkowski (46 Oskar Zieniewicz), Yaroslaw Smirnov, Igor Szczepański (51 Filip Tarasiuk).
Dynamiczne starcie w Hajnówce od pierwszych minut obfitowało w twardą walkę i liczne przewinienia. Szybciej w meczowe obroty weszli przyjezdni, którzy po ciosach Rafała Babula w 3 minucie i Aleksandra Zakrzewskiego po 23 minutach prowadzili już dwoma golami. Puszcza nie zamierzała się jednak poddawać i w 33. minucie odpowiedziała bramką Kacpra Jakimiuka. Druga połowa rozpoczęła się od kolejnego mocnego uderzenia Orląt. W 51. minucie Babul skompletował dublet. Gospodarze po raz kolejny pokazali waleczność, gdy w 68. minucie Jakimiuk ponownie zmniejszył straty na 2:3. W końcówce mecz potoczył się w bardzo gorącej atmosferze, a nerwy usztywniła czerwona kartka dla Adama Langi w doliczonym czasie gry, ale ostatecznie Orlęta utrzymały wygraną.
KS Puszcza Hajnówka – KS Orlęta Czyżew 2:3 (1:2). Bramki: Kacper Jakimiuk 33, 68 - Rafał Babul 3, 51, Aleksander Zakrzewski 23. Żółte kartki: Jakub Kardasz, Oskar Tellos (Puszcza Hajnówka), Kamil Stankiewicz, Igor Grądzki (Orlęta). Czerwone kartki: Jakub Kardasz (90, Puszcza, za 2. żółte), Adam Langa (90+6, Puszcza). Sędziował: Jakub Kolesiński.
Puszcza: Mikołaj Pawluczuk - Maciej Czarnota (64 Bartosz Ostapczuk), Mateusz Golonko, Michał Grygoruk, Julian Ignaciuk (67 Gabriel Koperek), Kacper Jakimiuk, Jakub Kardasz, Adam Langa, Krystian Mędrycki (87 Gabriel Żabiński), Kamil Moszczyński, Oskar Tellos.
Orlęta: Krzysztof Łapiński - Rafał Babul, Damian Brzeziński (82 Norbert Borecki), Piotr Gołaszewski (87 Igor Grądzki), Łukasz Jabłoński, Paweł Kossyk, Damian Pruski (56 Adam Wnorowski), Kamil Stankiewicz, Filip Stypułkowski, Karol Styś (87 Olaf Pakieła), Aleksander Zakrzewski.
A Waszym zdaniem, które z tych spotkań przyniosło największą niespodziankę i kto w tej serii gier zaprezentował się z najlepszej strony?
Program 3 kolejki


KPZF
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze