Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Rolnik nich uprawia ziemię jak się na tym zna. Niektórzy nie znają się i poszli w politykę. Aspiracje rosną. Na Wiejską się che. Proponuję na "wiejską ulicę" i tam propagować rozbudowy, przebudowy i inne przemyślane inwestycje. Racja. Trzeba było planować i budować w 2005 roku tylko nie PORT a lotnisko. Podlasie już by było o 10 lat do przodu. Port lotniczy tu nie jest potrzebny i nie stać nas na jego utrzymanie. Zasada sąsiad ma to i ja mieć muszę działa na wsi (jeszcze). Jak nie znajdziecie kasy na budowę lotniska (bez względu na opcję polityczną), to znaczy nie macie pojęcia o tym, co wpływa na rozwój regionu. aj jaj
Dokladnie nie musi byc to wielkie lotnisko. Typu W-wa modlin to nie jest wielkie wyzwanie. A gwarantuje ze ludzie by latali. Nie mieszkam w Pl i rzadko przyjezdzam bo nie chce mi sie tluc 8 gdzie droga jest dluzsza niz lot samolotem do kraju....
Szkoda, że dopiero wybory skłoniły Pana do publicznych przemyśleń. Podejrzewam, że gdyby nie był Pan kandydatem na posła, to ten list nigdy by nie powstał. Działajcie wszyscy tak dalej to miasto zarośnie żytem i ziemniakami bo bez lotniska nie ściągniemy tutaj żadnego większego przemysłu. Nie wyobrażam sobie, żeby np. producent sprzętu agd części przewoził z lotniska w Warszawie na podlasie. Również prezesi takich firm nie będą 2godziny tłuc się "8" w jedną stronę. Dlatego większe firmy np LG zbudowało się pod Wrocławiem, Amazon pod Poznaniem itp. To nie musi być Lotnisko wielkości Okęcia- wystarczy takie z którego raz dziennie wylatywać będzie samolot pasażerski (np. Frankfurtu - stamtąd są loty wszędzie) i żeby mogło przyjąć samoloty cargo. Z cierpliwością czekać będę na Pana kolejny list odsłaniający durnotę urzędniczą za jakieś 4, lata przy następnych wyborach.
Rolnik nich uprawia ziemię jak się na tym zna. Niektórzy nie znają się i poszli w politykę. Aspiracje rosną. Na Wiejską się che. Proponuję na "wiejską ulicę" i tam propagować rozbudowy, przebudowy i inne przemyślane inwestycje. Racja. Trzeba było planować i budować w 2005 roku tylko nie PORT a lotnisko. Podlasie już by było o 10 lat do przodu. Port lotniczy tu nie jest potrzebny i nie stać nas na jego utrzymanie. Zasada sąsiad ma to i ja mieć muszę działa na wsi (jeszcze). Jak nie znajdziecie kasy na budowę lotniska (bez względu na opcję polityczną), to znaczy nie macie pojęcia o tym, co wpływa na rozwój regionu. aj jaj
Dokladnie nie musi byc to wielkie lotnisko. Typu W-wa modlin to nie jest wielkie wyzwanie. A gwarantuje ze ludzie by latali. Nie mieszkam w Pl i rzadko przyjezdzam bo nie chce mi sie tluc 8 gdzie droga jest dluzsza niz lot samolotem do kraju....
Szkoda, że dopiero wybory skłoniły Pana do publicznych przemyśleń. Podejrzewam, że gdyby nie był Pan kandydatem na posła, to ten list nigdy by nie powstał. Działajcie wszyscy tak dalej to miasto zarośnie żytem i ziemniakami bo bez lotniska nie ściągniemy tutaj żadnego większego przemysłu. Nie wyobrażam sobie, żeby np. producent sprzętu agd części przewoził z lotniska w Warszawie na podlasie. Również prezesi takich firm nie będą 2godziny tłuc się "8" w jedną stronę. Dlatego większe firmy np LG zbudowało się pod Wrocławiem, Amazon pod Poznaniem itp. To nie musi być Lotnisko wielkości Okęcia- wystarczy takie z którego raz dziennie wylatywać będzie samolot pasażerski (np. Frankfurtu - stamtąd są loty wszędzie) i żeby mogło przyjąć samoloty cargo. Z cierpliwością czekać będę na Pana kolejny list odsłaniający durnotę urzędniczą za jakieś 4, lata przy następnych wyborach.