Długo wyczekiwany powrót IV ligi podlaskiej przyniósł dokładnie to, za co kibice kochają lokalny futbol. Pierwsza seria gier zagwarantowała pełen wachlarz emocji: od bezwzględnej dominacji i trenerskich szachów, przez nieprawdopodobne zwroty akcji, aż po kartkowe spektakle oraz pojedynki, w których o sukcesie decydowała wyłącznie zimna krew. Podlaskie boiska od pierwszej minuty rozgrzały się do czerwoności.
Inauguracja rozgrywek w Krypnie zapowiadała się niezwykle interesująco. Gospodarze z Krypnianki liczyli na udane otwarcie sezonu przed własną publicznością, jednak zderzenie z dobrze zorganizowaną ekipą ze Supraśla okazało się wyjątkowo bolesne. O losach tego zaciętego starcia zadecydowała dwudziesta dziewiąta minuta meczu. To właśnie wtedy decydującym trafieniem wykazał się Kacper Rutkowski, dając Supraślance prowadzenie, którego goście nie oddali już do końcowego gwizdka. Krypnianka próbowała odpowiadać, ale obrona przyjezdnych działała bez zarzutu. Spotkanie miało wyjątkowo twardy i ostry charakter. Arbiter główny Radosław Jemielity, wspierany na liniach przez Daniela Niemyjskiego i Mateusza Jemielitego musiał bezustannie temperować gorące głowy zawodników. Sędziowie odgwizdali masę fauli i często sięgali do kieszeni. Żółtymi kartkami ukarani zostali Paweł Citkowski, Hubert Stachurski i Dawid Kalinowski ze strony gospodarzy, a także Gabor Żukowski oraz Krystian Dzięgielewski z zespołu gości.
Ubiegłoroczny spadek KS Wasilków z III ligi pokazał, że ten zespół znajduje się w trudnym zawieszeniu – wyższa klasa rozgrywkowa okazała się zbyt wymagająca, z kolei IV liga wydaje się dla nich nieco za ciasna. Pierwsza kolejka dobitnie to potwierdziła. Miejscowi wyszli na murawę niezwykle zmotywowani i całkowicie zdominowali rywali z Krynek, pewnie wygrywając aż czterema bramkami. Prawdziwe strzeleckie show dała ofensywa gospodarzy. Wynik i tempo gry narzucali liderzy formacji ataku, a na listę strzelców wpisali się Tomasz Porębski, Maciej Twarowski oraz kapitalnie dysponowany Kacper Łupiński, który zdobył dwa gola. Rozjemcą tego jednostronnego pojedynku był Bartłomiej Ignaczuk, któremu pomagali Piotr Ukalski i Bartłomiej Rolak. Sędzia sprawnie kontrolował przebieg meczu i pokazał tylko jedno indywidualne napomnienie, karząc żółtym kartonikiem Mikołaja Wasilewskiego z Wasilkowa.
To był bez wątpienia najbardziej zwariowany i obfitujący w emocje mecz całej serii gier. Kibice zgromadzeni w Tykocinie przeżyli prawdziwy rollercoaster. Do przerwy wydawało się, że gospodarze mają wszystko pod kontrolą i bezpiecznie doprowadzą wygraną do końca. Hetman schodził na przerwę z trzybramkowym prowadzeniem po celnych strzałach Oliwiera Kułakowskiego, Karola Czajkowskiego oraz Kamila Huczki. To, co wydarzyło się po zmianie stron, przejdzie jednak do historii tego sezonu. Pionier Brańsk wyszedł z szatni całkowicie odmieniony i udowodnił, że w futbolu nie ma rzeczy niemożliwych. Wystrzałową drugą połowę rozegrali Paweł Zabrocki, Łukasz Trąbka oraz Jacek Dzienis, który zdobył dwa kluczowe gola i przypieczętował sensacyjny powrót gości na 3:4. Emocji nie brakowało również w kwestiach dyscyplinarnych. Arbiter Krzysztof Jabłonowski obdzielił żółtymi kartkami Patryka Sawickiego, Przemysława Maliszewskiego i Karola Czajkowskiego z Hetmana, a także Karola Kosińskiego i Damiana Miłosiewicza z Pioniera. Co więcej, bohater gości Paweł Zabrocki wyleciał z boiska po czerwonej kartce, osłabiając swój zespół w samej końcówce, ale Pionier zdołał dowieźć to wywalczone w bólach zwycięstwo do ostatniego gwizdka.
Jeśli ktoś szukał definicji absolutnego nokautu, musiał pojawić się na obiekcie w Mońkach. LKS Promień stoczył najbardziej jednostronny pojedynek inauguracji, bezlitośnie rozbijając KS Śniadowo aż 7:0. Gospodarze narzucili mordercze tempo, z którym przyjezdni nie potrafili sobie w żaden sposób poradzić. Absolutnym bohaterem spotkania został Maciej Odyjewski, który aż czterokrotnie pokonał bramkarza rywali. Dzieła zniszczenia dopełnili Szymon Magnuszewski dwoma trafieniami oraz Kacper Głódź. Trójka sędziowska w składzie Arkadiusz Brysiewicz, Agnieszka Dobrzyńska i Piotr Rybiński prowadziła to spotkanie bardzo spokojnie. Jedynym ukaranym zawodnikiem w tym widowisku był piłkarz gospodarzy Dawid Stachelek, który obejrzał żółtą kartkę.
Pojedynek rezerw ŁKS-u Łomża z Warmią Grajewo był doskonałą lekcją dojrzałości taktycznej oraz sprawdzianem odporności psychicznej. Do przerwy goście z Grajewa prowadzili 0:2 i pewnie zmierzali po komplet punktów. Na listę strzelców w całym meczu po stronie Warmii wpisali się Dawid Kalinowski, Priestley Boateng oraz Mikołaj Siemieniuk. Po zmianie stron młodzi gracze z Łomży rzucili się jednak do odrabiania strat. Trafienia Mateusza Zalewskiego i Bartosza Bremera sprawiły, że w końcówce wywołała się ogromna presja, a wynik do ostatnich sekund wisiał na włosku. Warmia zdołała jednak opanować stres i utrzymała zaliczkę, wygrywając 2:3. Na wielkie słowa uznania zasłużył zespół arbitrów – Jakub Rutkowski, Mateusz Sienkiewicz i Monika Czudzinowicz poprowadzili spotkanie wzorowo, reagując na płynność gry i nie pokazując ani jednej indywidualnej kary.
Do Bielska Podlaskiego przyjechała ekipa z Michałowa, by zaprezentować kibicom swój potencjał oraz efekty letnich transferów. Zamierzenie udało się zrealizować w sto procentach, bowiem goście wywieźli z trudnego terenu cenne zwycięstwo 1:2. Choć z przyczyn technicznych pełne dane dotyczące strzelców bramek oraz szczegółowego raportu sędziowskiego z udziałem Mateusza Jemielitego, Mikołaja Kurowskiego, Filipa Kurowskiego nie zostały w pełni zweryfikowane, wynik poszedł w świat. Michałowo zdobywa punkty i wysyła jasny sygnał reszcie ligi.
Ostatnim akcentem inauguracyjnej kolejki było twarde, męskie starcie w Czarnej Białostockiej, gdzie LUKS Czarni podejmowali Pomorzankę Sejny. Gospodarze wyszli z tego pojedynku zwycięsko, pokonując rywali 2:1 po golach Dawida Śliwowskiego i Dawida Drozdowskiego. Honorowe trafienie dla ekipy z Sejn zanotował Leon Poniatowski. Mecz miał bardzo bezkompromisowy przebieg, a zespół sędziowski pod wodzą Daniela Niemyjskiego, Szymona Olchowika, Łucji Majewskiej musiał zdecydowanie reagować na przewinienia. Arbitrzy pokazali, że nie ma miejsca na brak dyscypliny. Indywidualne napomnienia obejrzeli Wojciech Łada z Pomorzanki oraz Dawid Drozdowski z Czarnych. Największym pechowcem okazał się jednak Mateusz Ruszczyk z zespołu gospodarzy, który za dwie żółte kartki został usunięty z boiska, zmuszając swój zespół do kończenia meczu w osłabieniu. Pierwsza kolejka pokazała jedno – ten sezon IV ligi będzie trzymał w napięciu do samego końca.
Krypnianka Krypno - Supraślanka Supraśl 0:1 (0:1). Bramka: Kacper Rutkowski 29. Żółte kartki: Paweł Citkowski, Hubert Stachurski, Dawid Kalinowski (Krypnianka), Krystian Dzięgielewski, Gabor Żukowski (Supraślanka). Sędziował: Radosław Jemielity.
Krypnianka: Mateusz Pasiecznik - Paweł Citkowski (46 Michał Osypiuk), Adrian Dembowski, Dawid Kalinowski, Filip Kaźmierczyk (54 Marcin Jaromiński), Julian Kondraciuk (54 Patryk Pomichter), Cezary Kuciński (54 Hubert Stachurski), Krzysztof Osypiuk, Aleksander Piasecki, Piotr Snarski, Filip Zimnoch (75 Hugo Wilczewski).
Supraślanka: Tymoteusz Kowalczuk - Kacper Chalecki, Krystian Dzięgielewski, Michał Gibulski, Jakub Karpiński (81 Bartłomiej Bukowski), Dominik Kozłowski (81 Patryk Czarnobaj, Szymon Kuczyński, Paweł Rudkowski (68 Borys Tupalski), Kacper Rutkowski (70 Mateusz Konończuk), Hubert Stypułkowski, Gabor Żukowski.
KS Wasilków - PW Home LZS Krynki 4:0 (1:0). Bramki: Tomasz Porębski 10, Kacper Łupiński 65, 69, Maciej Twarowski 79. Żółta kartka: Mikołaj Wasilewski (Wasilków). Sędziował: Bartłomiej Ignaczuk.
KS: Wiktor Żydaczek - Bartosz Bayer (70 Kacper Skibko), Karol Chilmon, Michał Dawidowicz (80 Mateusz Kul), Damian Fronc (65 Wojciech Kuriata), Bartosz Milewski (46 Kacper Łupiński), Jakub Płoszkiewicz, Maciej Twarowski, Aliaksei Vatkevich, Mikołaj Wasilewski (65 Maksymilian Cholewa).
LZS: Jakub Hapunik - Dawid Bolesta (68 Filip Czemiel), Karol Deryng, Kevin Filewicz, Jakub Hapunik, Maciej Jurczenia (68 Marcel Murzyn), Kamil Leszczyński (80 Jakub Piechowski), Marcin Pawnuk (60 Przemysław Szymanowicz), Olaf Piotrowski (68 Maciej Stachelek), Hubert Sawicki, Jakub Toczyłowski, Mikita Zatouka.
Hetman Skłodowcy Tykocin - Pionier Brańsk 3:4 (3:0). Bramki: Oliwier Kułakowski 14, Karol Czajowski 25, Kamil Huczko 33-karny - Paweł Zabrocki 60, Łukasz Trąbka 66, Jacek Dzienis 84, 90+3-karny. Żółte kartki: Patryk Sawicki, Przemysław Maliszewski, Karol Czajkowski (Hetman), Karol Kosiński, Damian Miłosiewicz (Pionier). Czerwona kartka: Paweł Zawadzki (Pionier, 76). Sędziował: Krzysztof Jabłonowski.
Hetman: Kosma Kurz - Dawid Chilmon,Karol Czajkowski, Jakub Gałaszewski, Damian Grabarz, Kamil Huczko (35 Patryk Sawicki), Adam Ilczuk (70 Maciej Szot), Oliwier Kułakowski, Przemysław Maliszewski (65 Kamil Parzonko), Karol Obidziński, Szymon Pilis (63 Wojciech Moczulski).
Pionier: Maciej Stańczuk - Jacek Dzienis, Mateusz Jambrzycki, Eryk Kajewski (46 Łukasz Trąbka), Andrzej Kosiński, Karol Kosiński (85 Kamil Lisiewicz), Mateusz Kosiński (88 Kamil Żur), Damian Miłosiewicz, Damian Wysocki, Paweł Zabrocki (90+4 Mikołaj Zajkowski), Paweł Zawadzki.
Promień Mońki - KS Śniadowo 7:0 (4:0). Bramki: Maciej Odyjewski 6, 46, 74, 88, Kacper Głódź 8, Szymon Magnuszewski 16-karny, 45-karny. Żółta kartka: Dawid Stachelek (Promień). Sędziował: Arkadiusz Brysiewicz.
Promień: Piotr Bikowski - Kacper Głódź (79 Konrad Abramowicz), Aliaksei Liavonsyeu (71 Szymon Kuc), Szymon Magnuszewski (71 Patryk Zalewski), Maciej Odyjewski, Patryk Ołów, Patryk Pawełko (67 Patryk Poliński), Damian Purta (79 Maciej Kubeł), Stanisław Siemieńczuk, Dawid Stachelek, Dawid Wiszowaty.
Śniadowo: Daniel Wysocki, Kacper Baczewski (55 Eryk Mieczkowski), Marcel Barański, Tomasz Brzozowski, Karol Choiński, Evan Cole, Igor Cychol, Krystian Kadłubowski, Krystian Mierzejewski, Piotr Pisiak.
ŁKS II Łomża - Warmia Grajewo 2:3 (0:2). Bramki: Mateusz Zalewski 60, Bartosz Bremer 52 - Dawid Kalinowski 23, Priestley Boateng 34, Mikołaj Siemieniuk 65. Sędziował: Jakub Rutkowski.
ŁKS II: Michał Dębski - Bartosz Bremer (70 Kacper Kossakowski), Jan Domański, Daniel Kacprzyk, Szymon Karolak, Łukasz Kijek, Jakub Moćkun (37 Dawid Chludziński), Jakub Proniewski (46 Bartosz Chorążewicz), Łukasz Sychowicz, Mateusz Zalewski.
Warmia: Kacper Radziszewski - Priestley Boateng (85 Maciej Ziegler), Bartosz Bukowski (65 Szymon Żabiuk), Edison (79 Jan Ostrowski), Dawid Kalinowski, Rafał Kalinowski, Kasjan Klebus, Aleksander Kuźma, Marcin Mikucki (85 Bartłomiej Żbikowski), Mikołaj Siemieniuk (90+1 Dominik Cylwik), Szymon Turczewski.
Tur Bielsk Podlaski - KS Michałowo 1:2 (0:0). Bramki: Paweł Popik 56 - Tomasz Owerczuk 51, Mateusz Sawicki 90+3. Żółte kartki: Kacper Sadowski, Marcin Bazylewski (Tur), Tomasz Owerczuk, Łukasz Roszkowski, Dawid Andruszko, Przemysław Panek (Michałowo). Sędziował: Mateusz Jemielity.
Tur: Karol Dołkin - Marcin Bazylewski, Jakub Bołtuć (83 Kacper Sadowski), Bartosz Gulewicz (46 Jakub Witkowski), Krystian Kulikowski, Andrzej Lewczuk (55 Paweł Popik), Mateusz Maliszewski, Dawid Nowakowski (65 Karol Zawadzki), Daniil Padzialiński, Maksymilian Tchórzewski, Olaf Wysocki (85 Jakub Troc).
KS: Jakub Kondrusiewicz - Damian Grabowski, Franciszek Klimowski (76 Jakub Podbielski), Michał Kosikowski (25 Dawid Andruszko), Paweł Ostaszewski (70 Damian Wasilewski), Tomasz Owerczuk, Przemysław Panek, Łukasz Popiołek, Łukasz Roszkowski, Dawid Seweryn (65 Mateusz Sawicki), Łukasz Wojciechowski.
Czarni Czarna Białostocka - Pomorzanka Sejny 2:1 (0:0). Bramki: Dawid Śliwowski 53, Dawid Drozdowski 90+2 - Leon Poniatowski 59-karny. Żółte kartki: Mateusz Ruszczyk, Dawid Drozdowski (Czarni), Wojciech Łada (Pomorzanka). Czerwona kartka: Mateusz Ruszczyk (Czarni, 58 - za 2. żółte). Sędziował: Daniel Niemyjski.
Czarni: Filip Suchocki - Jan Chomko (57 Maciej Stolarewski), Dawid Drozdowski, Jakub Gołdowski (61 Mateusz Trosko), Rafał Kałłaur (57 Igor Niemancewicz), Cezary Łuczak, Mateusz Ruszczyk, Kamil Sakowicz (80 Jakub Wynimko), Michał Siwicki, Mateusz Szuchnicki, Dawid Śliwowski (80 Dawid Kutyna).
Pomorzanka: Adam Stolarski - Kuba Januszewicz (75 Michał Żelazko), Piotr Leszczyński, Wojciech Łada (60 Wiktor Kowalewski), Marcel Mazalewski, Wojciech Mickiewicz (80 Michał Barszczewski), Wojciech Milewski, Sebastian Sienkiewicz, Dominik Sosnowski (46 Jakub Burczewski), Paweł Stasiński (46 Leon Poniatowski), Krzysztof Wojnowski.
Mecz Wissa Szczuczyn - Ruch Wysokie Mazowieckie - 16 września.



PZDF, PS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze