Reklama

III liga: Tylko Wigry górą. Remis Olimpii i wtopy Jagi II i ŁKS-u

To był mało udany weekend dla podlaskich ekip. Komplet punktów wywalczył tylko zespół suwalskich Wigier, który zaaplikował rywalom 6 goli tracąc 3. Jeden punkcik zdobyła zambrowska Olimpia, ale niestety ŁKS Łomża i Jagiellonia II przegrały nie wykorzystując atutu własnego boiska.

Efektowna wygrana Wigier Suwałki na Zarzeczu

Prawdziwy piłkarski spektakl obejrzeli kibice zgromadzeni na stadionie przy ul. Zarzecze. W niedzielnym meczu Wigry Suwałki pokonały rezerwy Widzewa Łódź aż 6:3. Wygrana w widowiskowym stylu zapewniła suwalczanom awans na 3. miejsce w tabeli.
Spotkanie od początku obfitowało w zwroty akcji. Biało-Niebiescy prowadzili już 2:0 po bramkach Kacpra Noworyty i Oliwiera Kucharczyka. Goście zdołali jednak wyrównać za sprawą hat-tricka Szymona Sołtysińskiego. Wigry odpowiedziały kolejnym trafieniem Kucharczyka i do przerwy prowadziły 3:2.
Druga połowa przyniosła decydujące rozstrzygnięcia. Gdy Widzew doprowadził do stanu 3:3, suwalczanie natychmiast wrzucili wyższy bieg. Gole Michała Bajdura i Kacpra Głowickiego z rzutu wolnego dały prowadzenie 5:3. Sytuację gości skomplikowała czerwona kartka dla Sołtysińskiego, a wynik na 6:3 ustalił Olaf Gohlike.
Trener Arkadiusz Szczerbowski chwalił zespół za skuteczny pressing i ofensywny styl gry. Teraz przed Wigrami wyjazdowe starcie z wiceliderem – Mazovią Mińsk Mazowiecki.

Wigry Suwałki – Widzew II Łódź 6:3 (3:2). Bramki: Kacper Noworyta 9, Oliwier Kucharczyk 16, 41, Michał Bajdur 61, Kacper Głowicki 68, Olaf Gohlike 82 – Szymon Soltysiński 24-karny, 37, 60. Żółte kartki: Bartosz Baranowicz, Konrad Magnuszewski, Marcin Kluska (Wigry), Jan Głąb, Szymon Soltysiński (Widzew II). Czerwona kartka: Szymon Sołtysiński (Widzew, 70 -za 2. żółte), Adam Gibała (Widzew, 71). Sędziował: Kamil Żmijewski.   
Wigry: Mateusz Taudul – Oliwier Kucharczyk, Piotr Witasik,  Konrad Magnuszewski, Bartosz Baranowicz (55 Marcin Kluska),  Szymon Skonieczny (65 Olaf Gohlike), Kacper Rejterada (55 Filip Michałowski),  Michał Bajdur, Bartosz Gużewski (65 Jakub Fronczak), Kacper Głowicki (78 Kamil Pajnowski), Kacper Noworyta. 
Widzew II: Jan Krzywański - Alan Knapek (80 Jakub Dryzner), Sebastian Zieleniecki, Daniel Tanżyna, Daniel Gryzio (52 Mikołaj Czerniatowicz), Jan Głąb (52 Nikodem Stachowicz), Igor Busz, Filip Przybułek, Mikołaj Kopko,  Paweł Kołodziejczyk (80 Jan Mróz), Szymon Sołtysiński.

Reklama

Tomasz Piekut ratuje remis dla Olimpii

Trzymające w napięciu widowisko obejrzeli kibice w Sieradzu, gdzie miejscowa Warta zmierzyła się z Olimpią Zambrów. Zespół z Zambrowa po zaciętej walce i spektakularnym trafieniu w samej końcówce zremisował 2:2.
Mecz rozpoczął się od prawdziwego wejścia smoka w wykonaniu gości. Już w 47. sekundzie spotkania, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, do piłki najwyżej wyskoczył Eryk Matus i uderzeniem głową otworzył wynik meczu. Zaskoczeni gospodarze zdołali jednak przejąć inicjatywę i odpowiedzieli dwoma trafieniami – w 25. minucie wyrównał Tomasz Swędrowski, a w 33. minucie prowadzenie Warcie dał Szymon Pietrzak.
Druga połowa upływała pod znakiem walki o odrobienie strat przez zambrowian. W 67. minucie gospodarze mogli przypieczętować zwycięstwo z rzutu karnego, jednak Swędrowski przestrzelił z „wapna”. Niewykorzystana okazja zemściła się w 88. minucie. Rezerwowy Tomasz Piekut zaliczył przechwyt, ściął do środka i przepięknym strzałem z dystansu w samo okienko uratował punkt dla Olimpii. Trener Michał Kolanowski podkreślił po meczu, że wywalczony na trudnym terenie remis jest dla jego drużyny niezwykle cenny.

Warta Sieradz - Olimpia Zambrów 2:2 (2:1). Bramki: Tomasz Swędrowski 25, Szymon Pietrzak 33 - Eryk Matus 1, Tomasz Piekut 88. Żółte kartki: Paweł Mocny, Szymon Pietrzak (Warta), Jakub Burkowski, Kofi Mensah (Olimpia). Sędziował: Maciej Skrzypczak.
Warta: Marcin Żyła - Mateusz Lis, Aleksander Ślęzak, Dawid Owczarek, Wiktor Smoliński - Tomasz Swędrowski (87 Michał Sójka), Jakub Piela (18 Piotr Mielczarek), Oleh Trubnikov (46 Miłosz Kurowski), Szymon Pietrzak, Bartosz Bieroński (77 Paweł Mocny) - Bartłomiej Kręcichwost (87 Michał Przybył). 
Olimpia: Paweł Rutkowski - Eryk Matus, Łukasz Sołowiej, Wojciech Mastalerz (83 Adam Wielgus), Krystian Mantur, Kamil Mosionek (55 Tomasz Piekut), Jakub Jakimiuk, Dawid Żakiewicz (72 Adam Sendor), Adam Łazarski (72 Michał Steć), Jakub Burkowski, Kofi Mensah.

Reklama

Pierwsza domowa porażka rezerw Jagiellonii

Niezwykle zacięte i obfitujące w emocje spotkanie obejrzeli kibice zgromadzeni w sobotę na obiekcie przy ul. Elewatorskiej.  W meczu dwóch rezerw ta jagiellońska uległa drugiej ekipie ŁKS-u Łódź 2:3. Dla żółto-czerwonych była to pierwsza porażka na własnym boisku w tym sezonie.
Początek starcia ułożył się po myśli gości, którzy już w 2. minucie wyszli na prowadzenie po strzale Jakuba Jarocha. Białostoczanie szybko jednak odrobili straty – dziesięć minut później piłkę do własnej bramki skierował gracz ŁKS-u i do przerwy utrzymywał się remis 1:1. W drugiej połowie łodzianie ponowny cios zadali w 61. minucie za sprawą Fabiana Piaseckiego. Jagiellonia walczyła do końca i w 81. minucie Bartosz Pieczka wyrównał na 2:2. Gdy wydawało się, że mecz zakończy się podziałem punktów, a Zachary Zalewski trafił w słupek, goście wyprowadzili zabójczą kontrę i w 88. minucie Serhij Krykun ustalił wynik na 3:2.

– Słabe wejście w mecz i dużo niewymuszonych strat powodowało, że ŁKS dochodził do naszego pola karnego. Martwi, że drugi mecz z rzędu tracimy bramkę na samym początku. Gonimy, dochodzimy do remisu i mamy swoją sytuację, gdzie Zachary trafia w słupek, a z rzut rożnego po drugiej stronie tracimy gola na 2:3 – podsumował po meczu trener Daniel Rusek. 

Reklama

Żółto-czerwoni w najbliższy piątek (25.09) zagrają na wyjeździe z Wisłą II Płock.

Jagiellonia II Białystok - ŁKS II Łódź 2:3 (1:1). Bramki: Łukasz Wiech 13-samobój, Bartosz Pieczka 81 - Jakub Jaroch 3, Fabian Piasecki 61, Serhij Krykun 88. Żółte kartki: Maciej Kuczyński, Krystian Tymoszczuk, Zachary Zalewski (Jagiellonia II), Wiktor Czerwiński, Fabian Piasecki (ŁKS II). Sędziował: Mateusz Kownacki. 
Jagiellonia II: Adrian Damasiewicz - Maciej Kuczyński (77 Błażej Rusiłowicz), Adrian Duchnowski, Bartłomiej Krasiewicz, Krystian Tymoszczuk, Jan Konachowicz (77 Szymon Pankiewicz), Dawid Polkowski, Olaf Pawelczyk (67 Jakub Kucharski), Zachary Zalewski, Maksim Konanau (77 Bartosz Pieczka), Cezary Kuprianowicz (59 Adrian Ziarek).   
ŁKS II: James Rhodes – Wiktor Czerwiński, Mieszko Lorenc, Łukasz Wiech, Szymon Frakowski – Jakub Leśniewski, Jakub Jaroch, Fabian Olejniczak (55 Michał Gaża), Patryk Grabowski (55 Eryk Łukaszka) – Wiktor Rzemyszkiewicz (60 Serhij Krykun), Fabian Piasecki (81 Tymon Makowski).

Reklama

Ząbkovia Ząbki gasi nadzieje ŁKS Łomża

Nadal trwają wyczekiwane poszukiwania przełamania w wykonaniu ełkaesiaków. W piątkowym spotkaniu ŁKS Łomża uległ na własnym boisku Ząbkovii Ząbki 0:2 i wciąż pozostaje bez zwycięstwa w obecnym sezonie.

Przed rozpoczęciem meczu miała miejsce wyjątkowa uroczystość – państwowe odznaczenie za wieloletnią działalność odebrał kierownik i legenda klubu, Waldemar Antolak, związany z ŁKS-em od 1989 roku. Sam pojedynki nie przyniósł jednak kibicom powodów do radości. Pierwsza połowa stała na niskim poziomie. ŁKS próbował zagrozić rywalom po zrywach Amrozińskiego i Lesickiego, lecz brakowało dokładności. Z kolei goście najgroźniejszą okazję stwożyli w 36. minucie, gdy świetną interwencją na linii bramkowej popisał się Danielczyk.

Reklama

Losy starcia rozstrzygnęły się po przerwie. W 55. minucie po zamieszaniu w polu karnym i niefortunnym przelocie piłki prowadzenie Ząbkovii dał Śliwka. Ten sam zawodnik w 75. minucie podwyższył wynik na 2:0, skutecznie wykańczając dośrodkowanie z rzutu wolnego. Bezradność gospodarzy przypieczętowała czerwona kartka dla Yampola w 88. minucie. ŁKS musiał przełknąć gorycz kolejnej porażki.

ŁKS Łomża – Ząbkovia Ząbki 0:2 (0:0). Bramki: Łukasz Śliwka 55, 74. Żółte kartki: Artur Amroziński, Kamil Bębenek, Andrii Yampol, Jan Domański (ŁKS), Konrad Śliwka (Ząbkovia). Czerwona kartka: Andrii Yampol (88, ŁKS - za 2. żółte). Sędziował: Wojciech Płókarz. 
ŁKS: Mateusz Danielczyk – Szymon Mroczko, Bartosz Kriegler, Łukasz Sychowicz, Kacper Kopyściański, Kamil Bębenek (76 Jakub Proniewski), Andrii Yampol, Błażej Lesicki (70 Jan Domański), Kacper Tarczyński, Łukasz Kijek (63 Jerzy Tomal), Artur Amroziński (76 Jakub Moćkun).
Ząbkovia: Jan Jankiewicz – Karol Pierzchalski, Jakub Przywózki, Mateusz Jasiński, Kacper Koterwas (80 Kacper Jakóbczyk), Julian Świątek (59 Dawid Papazjan), Szymon Jonasz, Stanisław Muniak (59 Oskar Wojtysiak), Filip Głowala, Maciej Jankowski (83 Kajetan Świętochowski), Julian Śliwka (80 Jakub Kwiatkowski).

Reklama

Pozostałe wyniki 9 kolejki: Mazovia Mińsk Mazowiecki - Wisła II Płock 3:2, Mławianka Mława - KS CK Troszyn 4:1, Pelikan Łowicz - Polonia Lidzbark Warmiński 1:0, Weszło Warszawa - Olimpia Elbląg 2:1. Lechia Tomaszów Mazowiecki - Świt Nowy Dwór Mazowiecki 1:2. 

Przemysław Sarosiek

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości