Reklama

Białystok na szarym końcu. Henryk Dębowski rozlicza 20 lat rządów Truskolaskiego

Druzgocący raport Business Insider Polska nie pozostawia złudzeń — Białystok znalazł się na szarym końcu „Rankingu najlepszych miast do życia w Polsce 2026”, zajmując ostatnie miejsce ex aequo z Gorzowem Wielkopolskim. To bolesny cios dla wszystkich białostoczan, ale i bezlitosny bilans niemal dwudziestu lat sprawowania władzy przez prezydenta Tadeusza Truskolaskiego. Na katastrofalny wynik zareagował szef klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości w Radzie Miasta Białystok, Henryk Dębowski, składając oficjalną i bezkompromisową interpelację do włodarza miasta.

Białostoczanie mówią dość. Ceny warszawskie, zarobki podlaskie

Radny Henryk Dębowski postanowił zapytać u źródła, czyli samych mieszkańców o poziom zamieszkania w regionie. W odpowiedź wlała się fala jednoznacznych opinii i żalu. Zamiast obietnic bez pokrycia, białostoczanie wskazują na twardą rzeczywistość. Najczęściej powtarzające się hasło to brutalne podsumowanie lokalnego rynku: „ceny warszawskie, zarobki podlaskie”. Mieszkańcy zwracają uwagę na brak dużych zakładów pracy, zagranicznych inwestorów oraz dobrze płatnych etatów, co zmusza młodych, zdolnych ludzi do ucieczki do Warszawy czy za granicę. W dyskusjach pojawiają się drastyczne głosy o kolesiostwie, zatrudnianiu „rodzinek i protegowanych” oraz kompletnej bierności władz w przyciąganiu wykwalifikowanego biznesu. Zwraca się również uwagę na zabetonowanie miasta pod dyktando deweloperów, kosztem braku tanich mieszkań komunalnych czy społecznych. Kolejnym brakiem, który paraliżuje rozwój gospodarczy i turystyczny stolicy Podlasia, pozostaje brak regionalnego portu lotniczego.

Dwie dekady obietnic i gorzka rzeczywistość. Twarde żądania radnego PiS

W swojej interpelacji Henryk Dębowski stawia sprawę jasno i domaga się od Tadeusza Truskolaskiego pełnej rozliczalności za dwadzieścia lat zarządzania miastem. Radny Prawa i Sprawiedliwości oczekuje oficjalnego stanowiska władz miasta wobec tak dramatycznej lokaty w ogólnopolskim zestawieniu oraz podania konkretnych przyczyn tego stanu rzeczy. Dębowski domaga się przedstawienia szczegółowych rezultatów dotychczasowej strategii gospodarczej z lat 2006-2026, wskazania dokładnej liczby znaczących inwestorów pozyskanych z bezpośrednim udziałem miasta oraz wykazania, ile utworzonych miejsc pracy oferuje wynagrodzenia wyższe niż średnia krajowa.

Reklama

Kwestia rynku pracy wiąże się bezpośrednio ze stanem miejskiej infrastruktury, dlatego w interpelacji padło również żądanie ujawnienia aktualnego zasobu w pełni uzbrojonych gruntów inwestycyjnych przygotowanych dla dużych przedsiębiorstw. Radny PiS punktuje także miejską politykę mieszkaniową, oczekując dokładnego bilansu wybudowanych lokali komunalnych, społecznych oraz KTBS w zderzeniu z liczbą mieszkań oddanych przez deweloperów, a także wyjaśnienia, dlaczego koszty najmu i zakupu nieruchomości osiągnęły poziom zbliżony do metropolii przy zachowaniu niskich zarobków lokalnych.

Dębowski oczekuje ponadto przedstawienia mierzalnych efektów działań z ostatnich pięciu lat, które miały zatrzymać w Białymstoku młodych absolwentów i rodziny, a także jednoznacznej deklaracji w sprawie budowy regionalnego portu lotniczego, którego brak paraliżuje gospodarkę. Szef klubu PiS domaga się sporządzenia kompleksowego bilansu dwóch dekad rządu obecnej ekipy oraz przedstawienia mieszkańcom jasnego, zawierającego twarde wskaźniki planu rozwoju miasta na lata 2027-2030.

Reklama

Czas na zmianę priorytetów. Białystok zasługuje na więcej

Henryk Dębowski wyraźnie podkreśla w interpelacji, że Białystok ma ogromny potencjał, jest miastem czystym, bezpiecznym i urokliwym, co doceniają wszyscy mieszkańcy. Jednak miasto nie może być jedynie spokojną „sypialnią dla emerytów”. Młode rodziny i absolwenci białostockich uczelni muszą mieć za co żyć, gdzie mieszkać i gdzie rozwijać skrzydła. Dwudziestoletni bilans obecnej ekipy rządzącej w Urzędzie Miejskim pokazuje, że dotychczasowy model rozwoju po prostu się wyczerpał. Pora przestać zasłaniać się ładnymi skwerami i zacząć budować silną, stabilną gospodarkę, która da białostoczanom godne zarobki. Czekamy na odpowiedź Tadeusza Truskolaskiego — mieszkańcy Białegostoku zasługują na prawdę.

Krzysztof Pietrzykowski

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 23/09/2026 20:27
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości