Kolejarze z POLREGIO oraz podlascy policjanci ponownie apelują do kierowców o rozwagę na torach. Do sieci trafiło przerażające nagranie z przejazdu w Sobolewie, gdzie samochód osobowy wjechał wprost pod nadjeżdżający pociąg. Chwila nieuwagi mogła doprowadzić do wielkiej tragedii.
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło 27 września na podlaskim przejeździe w Sobolewie. Kierowca auta osobowego zignorował ostrzeżenia i wjechał na tory tuż przed pędzący skład POLREGIO. Moment zderzenia zarejestrowała kamera z czoła pociągu.
W wyniku kolizji ranny został kierowca i pasażer samochodu. Pasażerom oraz obsłudze pociągu nic się nie stało. Poszkodowani mogą mówić o ogromnym szczęściu, bo od tragedii dzieliły ich centymetry.
W reakcji na rosnącą liczbę groźnych incydentów, blisko 200 podlaskich policjantów wspólnie z SOK i kolejarzami prowadzi akcję „Bezpieczny przejazd”. Służby kontrolują zachowania kierowców, wykorzystując m.in. drony.
Za niezatrzymanie się przed znakiem STOP grozi mandat 300 zł i 8 punktów karnych, a wjazd na czerwonym świetle to aż 2000 zł mandatu i 15 punktów.
Od początku 2026 roku w regionie doszło do 6 wypadków na torach – to mniej niż rok wcześniej i nikt w nich nie zginął. Rośnie jednak liczba niebezpiecznych incydentów i wyprzedzania zamykających się zapór.
Kolejarze przypominają: jeśli auto zostanie uwięzione między rogatkami, należy bez wahania dodać gazu i je wyłamać. Koszt naprawy sprzętu to kilkaset złotych, a życie jest bezcenne.
Problem ma charakter ogólnokrajowy. Od początku tego roku na polskich przejazdach kolejowo-drogowych doszło już do 130 wypadków. Zginęły w nich 34 osoby, a 18 zostało rannych. Służby przypominają, że rozpędzony pociąg potrzebuje do zatrzymania aż kilkuset metrów.
Co myślicie o zachowaniu kierowców na podlaskich przejazdach kolejowych? Czy surowsze mandaty uspokoją sytuację na torach? Dajcie znać w komentarzach!
PS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze