Najbliższe miesiące w Operze i Filharmonii Podlaskiej zapowiadają się jako prawdziwa uczta dla uszu i wyobraźni. Program na maj i czerwiec 2026 to mieszanka światowej klasy wirtuozerii, odkrywania zapomnianych tradycji i edukacyjnych hitów, które wciągną nawet najbardziej wybrednych młodych widzów. Gmach przy Odeskiej i Sala Koncertowa przy Podleśnej staną się centrami artystycznego regionu.
Sezon kameralny rozpocznie się od powrotu do korzeni. Już w piątek, 9 maja o godz. 19.00 (ul. Podleśna), Ewa Leszczyńska zaprezentuje recital „Duet w pojedynkę”. To rzadka dziś okazja, by zobaczyć artystkę, która jednocześnie śpiewa i akompaniuje sobie na fortepianie. – „W renesansie lutniści często wykonywali swoje pieśni, grając i śpiewając jednocześnie. W klasyce tę praktykę wyparła specjalizacja” – zauważa artystka.
Dzień później, 10 maja o godz. 18.00, w dolnym foyer Opery przy ul. Odeskiej, usłyszymy przyszłość światowych scen. Laureaci Konkursu im. Profesor Haliny Słonickiej – Aleksandra Nowaczyk, Patrycja Kwiecień oraz Tianji Liu – wykonają arie i pieśni mistrzów, od Mozarta po Moniuszkę.
Prawdziwym wydarzeniem sezonu będzie wizyta Fabio Biondiego. Ten wybitny włoski skrzypek, który „odczarowuje” Moniuszkę dla świata, wystąpi 27 czerwca o godz. 19.00 z recitalem „Solitalia”. W programie znajdą się wirtuozowskie dzieła Paganiniego czy Tartiniego.
Co ciekawe, Biondi na stałe zapisał się w historii OiFP – to on poprowadzi włoską wersję językową opery „Halka”, której prapremiera odbędzie się w Białymstoku już 15 maja. Włoski mistrz zdyryguje również koncertowym wykonaniem „Balu maskowego” Verdiego na zakończenie sezonu.
Opera to nie tylko fraki i suknie wieczorowe. Maj i czerwiec upłyną pod znakiem premier dla dzieci. Rafał Supiński przygotował dwa hity: edukacyjny musical o zasadach ruchu drogowego „Czerwone, zielone i żółte” oraz poruszającą opowieść „Karolcia i sekret Leśnej Doliny”. To spektakle, które bawiąc, przemycają ważne przesłania o relacjach i bezpieczeństwie.
Jeśli Wasze dzieci mają niespożytą energię, koniecznie zabierzcie je na audycję „Odkrywcy Zielonej Wyspy”. To interaktywna podróż do Irlandii, podczas której młodzi melomani będą stepować z tancerzami i... uczyć się gry na łyżkach. – „Budujemy bajkowy klimat, sięgając po barwne irlandzkie opowieści” – zachęca Dorota Markiewicz. Dla ciekawskich przygotowano też cykl „Opera Story”, czyli pełne humoru zwiedzanie kulis, gdzie można zajrzeć tam, gdzie zwykle wstęp mają tylko artyści.
PS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze