Reklama

Adrian Siemieniec i Taras Romanczuk przed starciem z Rangersami. Będzie gorąco?

Już w czwartek o godzinie 18.00 na Chorten Arenie Jagiellonia zagra swoje pierwsze spotkanie w ramach tegorocznej edycji europejskich pucharów. Trzecia ekipa polskiej Ekstraklasy będzie walczyć z trzecią siłą szkockiej Premierschip czyli Rangers Glasgow. Przed meczem na konferencji prasowej o tym meczu mówili trener Adrian Siemieniec i kapitan żółto-czerwonych Taras Romanczuk.

Spokój i chłodna analiza w obozie białostoczan

Przed nadchodzącym starciem w eliminacjach europejskich pucharów trener Jagiellonii Białystok, Adrian Siemieniec, mocno tonuje nastroje na krytykę, jaka wylała się na rywali Jagi.  Ze Szkocji po pierwszych występach Rangersów płyną krytyczne głosy. Ekipa z Ibrox Park zremisowała w pierwszej kolejce z Dundee United źle wchodząc w nowy sezon i zebrała krytyczne opinie zarówno za wynik jak i za styl. Adrian Siemieniec wskazuje na gigantyczną presję, z jaką zmagać musi się klub z Glasgow, apelując jednocześnie o chłodne i wyważone podejście do analizy przeciwnika. Szkoleniowiec zaznacza, że emocjonalne oceny tamtejszych kibiców nie mogą przesłonić faktycznych umiejętności i sporego potencjału, jakim dysponuje szkocki utytułowany zespół.

Rangers to ogromny klub, legendarny. Nie tylko w Szkocji, ale w Wyspach Brytyjskich i Europie. Taki klub musi zmierzyć się z ogromną presją i ogromnymi oczekiwaniami. Jeżeli nie wszystko idzie tak, jak wyobrażają sobie wszyscy, to emocje towarzyszą tak skrajne, że część opinii może być przesadzona – zauważył trener Adrian Siemieniec.

Reklama

Fizyczność i specyfika brytyjskiego futbolu

Nadchodzące starcie ze szkocką ekipa będzie dla szkoleniowca Jagiellonii całkowicie nowym doświadczeniem, wymagającym odmiennego przygotowania pod względem taktycznym oraz fizycznym. Analiza rywala wyraźnie wskazuje na profil zawodników ściąganych z trudnych, bardzo wymagających lig, takich jak chociażby angielskie Championship. Wedle słów Siemieńca analiza wskazuje, że zespół z Glasgow opiera swoją grę na ogromnej intensywności, dominacji w walce w powietrzu oraz bardzo groźnych stałych fragmentach gry, co stawia przed białostoczanami najwyższe wymagania na boisku.

Pod względem fizycznym ten dwumecz będzie dla nas bardzo wymagający. Nie możemy stracić naszej mentalności, naszej idei, bo będzie nam bardzo ciężko rywalizować z Rangersami – zaznaczył szkoleniowiec żółto-czerwonych.

Reklama

Zagadka potencjału czyli weryfikacja na boisku

Trenerzy oraz zawodnicy Jagi doskonale zdają sobie sprawę z braku stałego punktu odniesienia do rywalizacji z drużynami ze szkockiej ekstraklasy. Ostateczny sprawdzian nastąpi dopiero po rozpoczęciu pojedynku na murawie. Siemieniec porównał tę sytuację do wcześniejszych starć z renomowanymi europejskimi markami, kiedy to rzeczywista siła rywala objawiała się dopiero w trakcie gry. Podkreślił również, że Jagiellonia musi zagrać na swoim najwyższym poziomie, aby skutecznie wykorzystać wszelkie mankamenty przeciwnika.

Trzeba znać punkt odniesienia, perspektywę, a my nie mamy perspektywy mierzenia się z zespołem ze szkockiej ekstraklasy. Nie znamy tak dobrze siły, intensywności i jakości tamtejszych drużyn. Będziemy starać się zrobić wszystko, by zaprezentować się jak najlepiej – zapowiedział opiekun Jagiellonii.

Reklama

Sytuacja kadrowa, kontuzja Jóźwiaka i kwestia przełożenia meczu

Podczas oficjalnej konferencji prasowej szczegółowo poruszono kwestie absencji w zespole ze stolicy Podlasia. Z powodu urazu odniesionego w towarzyskim starciu z Suduvą przez najbliższe tygodnie poza grą pozostanie Kamil Jóźwiak. Z kolei ze względu na pauzę za czerwoną kartkę nie wystąpi podstawowy obrońca Bernardo Vital, lecz trener zapewnia, że zmiennik jest doskonale przygotowany. Siemieniec odniósł się także do dyskusji wokół ewentualnego przełożenia ligowego spotkania z Widzewem Łódź, podkreślając prawo klubu do skorzystania z regulaminowych zapisów w interesie drużyny.

Jeżeli chodzi o Kamila, faktycznie jest on kontuzjowany. Nie będzie w jutrzejszym meczu do dyspozycji. Zobaczymy, ile potrwa jego przerwa. Nie chciałbym dawać ram czasowych, ale to bardziej kwestia tygodni niż dni – przekazał trener Siemieniec.

Reklama

Taras Romanczuk o klasie rywala i słowach Kobayashiego

Kapitan Jagiellonii Białystok, Taras Romanczuk, wyraził wielką ekscytację możliwością bezpośredniej rywalizacji z uznanym rywalem z Wysp Brytyjskich. Podkreślił, że mimo narzekań kibiców ze Szkocji, w kadrze Rangers FC znajdują się uznani gracze z doświadczeniem reprezentacyjnym, jak chociażby Belg Nicolas Raskin (nie zagra w Białymstoku). Romanczuk wspomniał również o anegdotcie przekazanej przez Yukiego Kobayashiego, byłego obrońcę Celticu, dotyczącej podziałów w Glasgow.

Mówił przede wszystkim, że nigdy nie przekraczał rzeki. Bo przez Glasgow płynie rzeka, po jednej stronie jest teren Celticu, a po drugiej Rangers. I on tej rzeki nie przekraczał. Oglądaliśmy wideo, jesteśmy przygotowani, ale możemy wszystko analizować, ale na koniec wszystko rozstrzygnie się na boisku – relacjonował kapitan żółto-czerwonych.

Reklama

Upalna pogoda w Białymstoku i gorące wsparcie z trybun

Rywalizacja na stadionie przy ulicy Słonecznej odbędzie się w trudnych warunkach atmosferycznych, lecz kapitan białostoczan podchodzi do wysokich temperatur ze spokojem, zwracając uwagę na specyficzny podlaski klimat. Dla zawodników kluczowym czynnikiem motywacyjnym pozostaje wsparcie ze strony własnych fanów, którzy wypełnią białostocki obiekt po same brzegi. Drużyna podchodzi do starcia z zamiarem wywalczenia korzystnego rezultatu i sprawienia ogromnej radości lokalnej publiczności.

Wiedzieliśmy, że trafimy na silnego przeciwnika, bo w trzeciej rundzie byliśmy nierozstawieni. Rywal jest wysokiej półki. Chciałem zmierzyć się z Rangersami, nigdy nie mierzyłem się z rywalem z Wysp Brytyjskich, mam nadzieję, że jutro będę miał na to okazji – mówił Romanczuk.

Reklama

Na koniec pomocnik dodał:

Będzie bardzo gorąca atmosfera. Kibice czekają na europejskie puchary, będzie pełny stadion, fani wspierają nas w każdych okolicznościach. Chcemy wyjść i wygrać dla nich.

Jak typujecie wynik starcia Jagiellonii z Rangers FC przy Słonecznej? Czy żółto-czerwoni zdołają pokonać szkockiego giganta na własnym terenie? Zachęcamy do zostawiania swoich typów i komentarzy pod artykułem!

Przemysław Sarosiek

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama