Ledwie krok od podium zajęła ekipa z Podlasia w turnieju w Galerii Łódzkiej. W czasie weekendu w Łodzi rywalizowali najlepsi bilardziści w kraju podczas II zjazdu Bilardowej Ekstraklasy. Trzy rozegrane kolejki przyniosły sporo przetasowań, jednak na samym szczycie hierarchia pozostała nienaruszona. Tytuł mistrza Polski zobowiązuje – GKS Katowice obronił fotel lidera, choć za jego plecami czuć już gorący oddech rywali z Kielc i Łodzi. Dla podlaskich kibiców był to weekend mieszanych uczuć, w którym radość ze zwycięstwa przeplatała się z goryczą minimalnych porażek.
Zjazd otworzyły dwa mocne uderzenia GKS-u Katowice. Mistrzowie Polski nie zamierzali bawić się w uprzejmości i najpierw stanęli naprzeciw ekipy Banku Spółdzielczego w Sokółce Piotrowski Żuraw Białystok, a następnie rozbili beniaminka z Warszawy. Oba starcia zakończyły się pewnymi triumfami Gieksy, a absolutnym bohaterem i dwukrotnym MVP wybrano Wojciecha Szewczyka. Katowiczanie pokazali, że ich forma jest stabilna, a droga do detronizacji lidera będzie w tym sezonie wyjątkowo wyboista.
Drugi dzień rywalizacji przyniósł sporo problemów faworytom. Akademia Bilardowa Rokietnica, prowadzona przez ikonę polskiego bilarda Radosława Babicę, uległa Arkadii Tczew 7:12, co mocno skomplikowało jej sytuację w tabeli. Z kolei beniaminek z Warszawy, mimo ambitnej postawy, musiał uznać wyższość Fortisu (8:12), gdzie klasą dla siebie był Karol Skowerski. Prawdziwe emocje czekały nas jednak w sesji popołudniowej, gdy Strefa Łódź zmierzyła się z drugim zespołem Fortisu. Łodzianie, niesieni dopingiem, przegrali o włos – po dramatycznym meczu ulegli kielczanom 11:12.
Dla fanów z naszego regionu kluczowy był wieczorny pojedynek Banku Spółdzielczego w Sokółce Piotrowski Żuraw Białystok z TCF HUB Retro Team Kraków. To był mecz charakterów. Białostoczanie wykazali się ogromną odpornością psychiczną, wygrywając to starcie 12:10. Choć MVP potyczki został reprezentant Krakowa, Szymon Kural, to punkty dopisali do swojego konta zawodnicy z Podlasia, co pozwoliło im z optymizmem patrzeć na niedzielne finały.
Niedziela należała do Fortisu II Kielce, który w Galerii Łódzkiej urządził sobie prawdziwy pokaz siły. Kielczanie najpierw, niestety dla nas, ograli ekipę z Sokółki i Białegostoku 12:10, a następnie zmietli ze stołu drużynę z Tczewa (12:4). Fenomenalna postawa Szymona Bruśnickiego i Jakuba Hajduka wywindowała drugi zespół z Kielc na wysokie, piąte miejsce w ligowej hierarchii. Białostocki „Żuraw” musiał przełknąć gorycz porażki po meczu, który do samego końca trzymał w napięciu.
Ostatecznie po II zjeździe podium prezentuje się następująco: liderem pozostaje GKS Katowice, wiceliderem jest Fortis Bilard Kielce, a podium zamyka Strefa Łódź. Podlaska ekipa z Sokółki i Białegostoku zajmuje obecnie bezpieczną pozycję w środku stawki, jednak niedzielny wynik pokazuje, że o każdy punkt w tej Ekstraklasie trzeba bić się do ostatniej bili. Rywalizacja przenosi się teraz w tryb oczekiwania na kolejny zjazd, gdzie walka o utrzymanie i medale wejdzie w decydującą fazę.
Wyniki – piątek, 24 kwietnia
GKS Katowice – Bank Spółdzielczy w Sokółce Piotrowski Żuraw Białystok 12:5
GKS Katowice – Auta.ch-147 Break Warszawa 12:4
Strefa Łódź – Europool Arkadia Tczew 12:6
Fortis Bilard Kielce – Akademia Bilardowa Rokietnica 12:11
Wyniki – sobota, 25 kwietnia
Europool Arkadia Tczew – Akademia Bilardowa Rokietnica 12:7
Auta.ch-147 Break Warszawa – Fortis Bilard Kielce 8:12
Strefa Łódź – Fortis Bilard II Kielce 11:12
Bank Spółdzielczy w Sokółce Piotrowski Żuraw Białystok – TCF HUB Retro Team Kraków 12:10
Wyniki – niedziela, 26 kwietnia
Fortis Bilard II Kielce – Bank Spółdzielczy w Sokółce Piotrowski Żuraw Białystok 12:10
TCF HUB Retro Team Kraków – Strefa Łódź 6:12
Akademia Bilardowa Rokietnica – Auta.ch-147 Break Warszawa 12:10
Fortis Bilard II Kielce – Europool Arkadia Tczew 12:4
PS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze