Reklama

Brutalny atak na ulicy. Sprawcy grozi mu 15 lat

Na dwa miesiące do aresztu trafił mieszkaniec Suwałk podejrzany o dokonanie brutalnego rozboju. Taką decyzję podjął sąd. Mężczyzna zaatakował znaną mu osobiście kobietę, pobił ją, a następnie ukradł jej plecak z wartościowymi rzeczami i gotówką. Za popełniony czyn podejrzanemu grozi teraz wyjątkowo surowa kara – nawet do 15 lat pozbawienia wolności.

Brutalny atak na suwalskiej ulicy

Do groźnego zdarzenia doszło pod koniec września na terenie Suwałk. Z ustaleń śledczych wynika, że napastnik podszedł do kobiety, po czym zadał jej silny cios pięścią w tył głowy. W wyniku niespodziewanego i brutalnego ataku pokrzywdzona straciła równowagę i upadła na ziemię.

Łupem padł telefon i kilkadziesiąt złotych

Gdy obezwładniona kobieta leżała na ziemi, sprawca wykorzystał jej bezbronność i ukradł należący do niej plecak. Wewnątrz znajdował się telefon komórkowy oraz gotówka w kwocie około 40 złotych. Po zabraniu mienia mężczyzna natychmiast uciekł z miejsca zdarzenia, pozostawiając poszkodowaną bez pomocy.

Reklama

Szybkie zatrzymanie i wniosek o areszt

Suwalscy policjanci niezwłocznie zajęli się sprawą. Skrupulatnie zebrany materiał dowodowy doprowadził funkcjonariuszy prosto do mieszkania podejrzanego. Został on zatrzymany i doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Suwałkach, gdzie usłyszał zarzut rozboju. Sąd przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec mężczyzny dwumiesięczny areszt tymczasowy. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.

Co sądzicie o surowości kar grożących za przestępstwa z użyciem przemocy w naszym regionie? Czekamy na Wasze opinie i komentarze pod artykułem!

Reklama

PS

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 06/10/2026 07:07
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości