Kierowcy mogą już korzystać z nowego, dwujezdniowego odcinka drogi krajowej nr 19 w rejonie Kuźnicy Białostockiej. Trasa łączy się z oddanym pod koniec ubiegłego roku fragmentem S19 Kuźnica – Sokółka Północ. Wybudowany po nowym śladzie odcinek przy granicy ma 5,3 km długości i powstał w standardzie drogi głównej ruchu przyspieszonego (GP), przystosowanej do ciężkiego ruchu. Cała inwestycja od granicy państwa do Sokółki o wartości 526,2 mln zł objęła łącznie 15,8 km dróg i została zrealizowana przez firmę PORR.
Otwarcie przygranicznego fragmentu nastąpiło później niż odcinka ekspresowego z uwagi na trudne warunki gruntowe – wykonawca musiał zastosować nasyp przeciążeniowy na długości 600 metrów. Trwają jeszcze prace na Miejscach Obsługi Podróżnych. Z myślą o odprawie granicznej na MOP Wojnowce przygotowano system buforowy z ponad 800 miejscami dla ciężarówek oraz 210 dla aut osobowych. Z kolei dla wjeżdżających do Polski udostępniony zostanie MOP Popławce.
Prace postępują również na pozostałych fragmentach podlaskiej części S19. Od 8 lipca trwa budowa ponad 12-kilometrowego odcinka między Czarną Białostocką a węzłem Białystok Północ, którego wartość wynosi 347,7 mln zł, a finał prac zaplanowano na 2028 rok. Do końca roku drogowcy spodziewają się decyzji ZRID dla kolejnych dwóch odcinków na północ od stolicy regionu, o łącznej długości ponad 33 km.
Plany na bieżący rok zakładają zakończenie prac budowlanych na czterech kolejnych odcinkach: Krynice – Białystok Zachód, Deniski – Haćki, Boćki – Malewice oraz Malewice – Chlebczyn. Razem z wcześniej oddanymi fragmentami utworzą one blisko 80-kilometrowy ciąg korytarza Via Carpatia w regionie. Łącznie kierowcy w województwie podlaskim jeszcze w tym roku skorzystają z prawie 95 km nowoczesnych tras w ciągu S19 i DK19.
Jeździcie już nowym odcinkiem koło Kuźnicy? Jak oceniacie tempo prac na podlaskich trasach ekspresowych? Czekamy na Wasze komentarze!
PS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze