Reklama

Dzielna walka Budmexu, ale Budowlani Łódź byli silniejsi

W czwartej kolejce Grupy Pucharowej ekstraligi rugby kibice w Białymstoku byli świadkami niezwykle zaciętego widowiska. Choć faworytem spotkania byli goście z Łodzi, miejscowi rugbiści postawili bardzo twarde warunki, udowadniając, że potrafią rywalizować z czołowymi ekipami w kraju. Mecz zakończył się ostatecznie zwycięstwem KS Wizja Med Grot Budowlani Łódź, ale emocji na murawie nie brakowało do ostatnich minut, a wynik długo pozostawał sprawą otwartą. Białostoczanie szykują się teraz do baraży o utrzymanie.

Mocne otwarcie gospodarzy i riposta łodzian

Spotkanie rozpoczęło się sensacyjnie. Rugbiści z Białegostoku, niesieni dopingiem własnej publiczności, ruszyli do zdecydowanych ataków od pierwszego gwizdka. Już w początkowej fazie meczu udało im się przedrzeć przez defensywę rywali, zaliczyć przyłożenie i skuteczne podwyższenie, co dało im prowadzenie 7:0. Goście, którzy traktowali to spotkanie jako poligon doświadczalny dla nowych ustawień, potrzebowali czasu, by wejść na odpowiednie obroty. Sygnał do odrabiania strat dał w 17. minucie Filip Soszka, kładąc piłkę na polu punktowym gospodarzy.

W 28. minucie łodzianie objęli prowadzenie po przyłożeniu Irakli Tsivtsivadze i podwyższeniu Soszki. Chwilę później kibice zobaczyli akcję debiutanta, Zauriego Kentchadze, który również wpisał się na listę strzelców. Białostoczanie nie zamierzali jednak składać broni. Dzięki ambitnej grze zdobyli kolejne punkty, doprowadzając do stanu 17:19. Jeszcze przed przerwą goście zdołali jednak odpowiedzieć kolejną „siódemką”, schodząc do szatni z prowadzeniem 26:17.

Reklama

Druga połowa pod znakiem walki o punkty

Drugą część meczu znacznie lepiej zaczęli gospodarze. Szybko zdobyte punkty sprawiły, że przewaga Budowlanych zmalała do zaledwie dwóch oczek (24:26), co zapowiadało nerwową końcówkę. Wtedy jednak do głosu doszli bardziej doświadczeni gracze z Łodzi. Popisową, indywidualną akcją popisał się Jakub Małecki, który po rajdzie przez niemal połowę boiska zaliczył przyłożenie. Po podwyższeniu Lucasa Niedzwieckiego wynik brzmiał 36:24 dla przyjezdnych. Ta akcja wyraźnie podcięła skrzydła białostoczanom, a goście w kolejnych minutach systematycznie powiększali swoją przewagę, pieczętując wygraną na trudnym terenie.

Sprawdzian przed decydującą walką o piąte miejsce

Dla ekipy Grot Budowlanych Łódź mecz w stolicy Podlasia był jednym z ostatnich testów przed najważniejszymi rozstrzygnięciami w sezonie. Łodzianie mają już zapewnioną grę o piąte miejsce w ekstralidze, gdzie ich rywalem będzie Juvenia Kraków lub Budowlani Lublin. Sztab szkoleniowy wykorzystał wizytę w Białymstoku do sprawdzenia nowych wariantów taktycznych i debiutantów. Pomimo porażki, rugbiści z Białegostoku mogą wyciągnąć z tego meczu wiele pozytywów, szczególnie jeśli chodzi o walkę w formacjach młyna i determinację w początkowych fragmentach obu połówek spotkania.

Reklama

Budmex Rugby Białystok v WizjaMed Grot Budowlani Łódź 29:64 (17:26) 

Punkty Białystok: Lusanda Xakwana 9 (3pd, K), Kuba Dąbrowski 5 (P), Stanisław Kulesza 5 (P), Camilo Cristian Rios Londono 5 (P), Josiach Leatigaga 5 (P). Punkty Budowlani: Michał Łaszcz 15 (3P), Lucas Niedzwiecki 13 (P, 4pd), Trent Silversten 11 (P, 3pd), Thomas Pena 5 (P), Mosese Toafa 5 (P), Jakub Małecki 5 (P), Nikolas Lechowski 5 (P), Zauri Kentchadze 5 (P).
Żółte kartki: Aliaksandr Yakutovich, Patryk Romanowski (obaj Białystok), Heston Aisea (Budowlani).

Budmex: Kudzin, Czyszczoń, Mangwana, Perzyna, Kwiatkowski, Zalewski, S. Ygel, Romanowski, Leatigaga, Lusanda Xakawana, M. Ygel, Rios Londono, Dąbrowski, Nyoni, Muńoz, Paliwoda, Kalinowski, Świętochowski, Jankowski, Kulesza, Majorczyk, Karpiesiuk. 
Budowlani: Lechowski, Kretschmer, Tsivtsivadze, Wasilewski, Małecki, Kentchadze, Nowak I, Aisea, Massalski, Sivertsen, Łaszcz, Rembowski, Soszka, Stańczykowski, Pena, Śmiechowicz, Lechowski, Toafa, Draniewicz, Madej, Nowak II, Niedzwiecki, Drynkowski. 

Reklama

PS
 

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 04/05/2026 11:35
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości