To już ostatni akt zmagań na zapleczu FOGO Futsal Ekstraklasy w sezonie 2025/26. Dla białostockich drużyn nadchodzący weekend to czas skrajnych emocji – od spokojnego przygotowania do barażów, przez twardą walkę o ligowy byt, aż po pożegnalny występ w środku tabeli. Jedno jest pewne: kibice futsalu w stolicy Podlasia nie będą mogli narzekać na nudę.
Zawodnicy Futsal Jagiellonii Białystok podchodzą do ostatniej kolejki z dużym komfortem psychicznym. Dzięki zwycięstwu w poprzedni weekend nad Teamem Lębork, żółto-czerwoni przypieczętowali drugie miejsce w tabeli grupy północnej. Ten sukces daje im prawo gry w barażach o awans do elity. Zanim jednak przyjdzie czas na najważniejsze dwumecze sezonu, w sobotę, 18 kwietnia, Jagiellonia podejmie u siebie LZS Dragon Bojano.
Choć dla białostoczan wynik nie zmieni już ich pozycji, dla gości z Pomorza mecz ten ma wagę złota – Dragon wciąż bije się o utrzymanie. W grudniu „Jaga” rozbiła rywali na wyjeździe 5:1 i teraz również będzie faworytem. Co ciekawe, oczy białostockich kibiców w niedzielę będą zwrócone na południe Polski. To tam rozstrzygnie się, z kim Jagiellonia powalczy o Ekstraklasę. W grze o baraż pozostają trzy ekipy: Futsal Team Brzeg, Górnik Polkowice oraz GKS Futsal Tychy. Nazwisko rywala poznamy 19 kwietnia wieczorem.
W zupełnie innej sytuacji jest ekipa Bonito Białystok. Przed nimi prawdziwy „mecz o życie”. Scenariusz jest prosty: remis lub zwycięstwo w sobotnim starciu zapewni drużynie utrzymanie w I lidze. Zadanie będzie jednak ekstremalnie trudne, ponieważ do Białegostoku przyjeżdża trzecia siła tabeli – Team Lębork. Goście mają za sobą fenomenalny sezon, w którym zdobyli 46 punktów i przekroczyli barierę 100 strzelonych bramek.
Ofensywne trio z Lęborka: Jhon Lombana, Błażej Wenta oraz Juan Bautista (łącznie 56 goli!) to postrach każdej defensywy. Jednak Bonito ma swoje atuty – historia spotkań w Białymstoku jest dla nich wyjątkowo łaskawa. Dwa dotychczasowe mecze z tym rywalem we własnej hali kończyły się zwycięstwami białostoczan. Mimo porażki 2:4 w rundzie jesiennej, zawodnicy Bonito wierzą, że niesieni dopingiem własnych kibiców, zdołają postawić kropkę nad „i” i utrzymać się na zapleczu ekstraklasy. To będzie walka do ostatniej sekundy!
Trzeci z naszych reprezentantów, Futbalo Białystok, sezon kończy na wyjeździe. W niedzielę białostoczanie udadzą się do Gniezna na starcie z tamtejszym Grinbudem KS. W tym przypadku stawka nie jest już tak wysoka – oba zespoły sąsiadują ze sobą w tabeli i powalczą ostatecznie o 6. lub 7. lokatę na koniec rozgrywek. Pierwsze spotkanie tych drużyn zakończyło się remisem 2:2, co zapowiada wyrównane widowisko.
W obozie Futbalo czuć już powiew nadchodzącego nowego sezonu. Klub powoli planuje kolejne ruchy, ale zawodnicy podkreślają, że chcą pożegnać się z obecną kampanią miłym akcentem. Zwycięstwo w Gnieźnie byłoby dobrym podsumowaniem solidnej wiosny i pozytywnym sygnałem przed wakacyjną przerwą. To będzie mecz bez wielkiej presji, ale z dużą dawką ambicji, by godnie reprezentować barwy stolicy Podlasia na wyjeździe.


PS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze