Już od piątku rusza III liga z udziałem czterech podlaskich zespołów. Miejsce ubiegłorocznego beniaminka czyli KS Wasilków, który spadł do IV ligi zajęła ekipa zambrowskiej Olimpii - mistrz rozgrywek czwartoligowych z poprzedniego sezonu. Pozostali trzecioligowcy z województwa podlaskiego to rezerwy Jagiellonii oraz ŁKS Łomża i suwalskie Wigry. Te dwie ostatnie ekipy w poprzednim sezonie celowały w awans (ŁKS grał nawet w barażu o II ligę) i w tym sezonie nadal zgłaszają aspiracje do promocji do wyższej ligi.
Jako pierwsi grać zaczną piłkarze rezerw Jagiellonii. W piątek ekipa trenera Daniela Ruska zagra na boisku beniaminka III ligi: Mazovii Mińsk Mazowiecki. Rywale żółto-czerwonych to zwycięzca gier barażowych o III ligę, w których pokonali Sokoła Aleksandrów Łódzki (4:0) oraz Stomil Olsztyn (1:0). Białostoczanie w wyprawę na boisku beniaminka jadą bez wspomagania z pierwszego zespołu, który również w sobotę zagra w Lublinie z Motorem. Trener Rusek będzie miał do swojej dyspozycji wielu młodych zawodników, którzy dołączyli do ekip młodzieżowych Akademii Piłkarskiej Jagiellonia. Początek tego spotkania już w piątek (31 lipca) o godzinie 18.00.
Olimpia Zambrów powrót do III ligi świętowała będzie w sobotę (1 sierpnia) o godzinie 17.30. Zespół przeszedł spore zmiany kadrowe chociaż szkielet drużyny został bez zmian. Z klubem pożegnał się też dyrektor sportowy Maciej Makuszewski. Celem zambrowian jest co najmniej utrzymanie się w gronie trzecioligowym, a pierwszy krok w tym kierunku będą mogli wykonać w sobotę grając z Ząbkovią Ząbki, która w poprzednim sezonie zakończyła rozgrywki na 10. lokacie.
ŁKS Łomża również mocno zmienił się kadrowo. Z kadry ubył m.in. król strzelców III ligi Hubert Antkowiak. Klub miał w poprzednim sezonie spore kłopoty finansowe i organizacyjne, ale przystępując do rozgrywek w nowym sezonie przedstawił w procesie licencyjnym dokumenty świadczące o tym, że nie ma już zadłużeń. Oznacza to, że działaczom udało się wyjść z największych kłopotów. Zespół prowadził Maciej Tarnogrodzki, a ambicje czerwono-białych to awans do II ligi. W poprzednim sezonie obchodzący w tym roku 100-lecie istnienia klub chciał uczcić właśnie promocją, ale z pewnością awans rok później nie zostanie uznany za rozczarowanie. ŁKS zacznie sezon wyjazdem do Łowicza, gdzie czeka na nich beniaminek z łódzkiej czwartej ligi: Pelikan Łowicz. To spotkanie rozpocznie się w sobotę (1 sierpnia) o godzinie 18.00.
Jako ostatni z podlaskich trzecioligowców zaczną suwalskie Wigry. Ekipa trenera Arkadiusza Szczerbowskiego również celuje w awans do II ligi. Suwalczanie już w poprzednim sezonie zgłaszali aspiracje ale nie zdołali odrobić strat po słabym początku rozgrywek. Ekipa znad Czarnej Hańczy też dokonała przebudowy kadry i wzmocnień pod kątem szturmowania II ligi. Wigry z III ligą powitają się w niedzielę (2 sierpnia) o godzinie 18.00.

PS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze