Reklama

Jagiellonia wraca z tarczą, młodzi z AP Talent z niedosytem

Młodzieżowe rozgrywki Centralnej Ligi Juniorskiej po raz kolejny przyniosły kibicom z naszego regionu wielkie emocje, walkę do ostatniego gwizdka i wymowny dowód na to, że podlaska piłka żyje własnym, niesamowicie dynamicznym rytmem. Miniony weekend pokazał dwa całkowicie odmienne oblicza sportowej rywalizacji – od absolutnej dominacji na własnym terenie po gorzką pigułkę przełkniętą na wyjeździe.

Białostocki walec rozjechał stołecznych rywali

Jeśli ktoś szukał w ten weekend piłkarskiego widowiska wysokiej próby, musiał pojawić się na meczu zespołu Jagiellonii do lat 19. Białostoczanie podejmowali u siebie ekipę Escoli Varsovia i dali prawdziwy popis dojrzałości oraz cierpliwości. Choć pierwsza połowa skończyła się bezbramkowym remisem i mogła zostawić pewien niedosyt, to po zmianie stron na boisku rządził już tylko jeden zespół. Sygnał do ataku dał w 53. minucie Bartosz Pieczka, otwierając wynik meczu i przełamując defensywę gości. Od tego momentu gra Żółto-Czerwonych nabrała niesamowitego tempa. Zaledwie dziesięć minut później na listę strzelców wpisał się Bartosz Bugała, a kropkę nad „i” w 78. minucie postawił Kornel Brzózka. Trzy gole, czyste konto na zapleczu defensywy i całkowite zdominowanie rywala z Warszawy – tak gra drużyna, która wie, czego chce i bezkompromisowo dąży do celu. Młodzi jagiellończycy pokazali charakter, który z pewnością ucieszył zgromadzonych na trybunach kibiców.

Jagiellonia Białystok - Escola Varsovia 3:0 (0:0). Bramki: Bramki: Bartosz Pieczka 53', Bartosz Bugała 63', Kornel Brzózka 78'. Żółte kartki: Adam Czajka, Jakub Sielawa (Jagiellonia), Jakub Kubicki (Escola). Sędziował: Karol Kowalski. 
Jagiellonia: Aleksander Śliwiński - Cezary Kuprianowicz, Miłosz Wojno, Sebastian Łukaszuk, Patryk Chrzanowski, Jakub Sielawa, Kornel Brzózka, Adam Czajka (65 Jakub Dmitruk), Bartosz Pieczka (59 Bartosz Bugała), Patryk Łukasiewicz, Adrian Gronostajski (65 Mikołaj Opyd). 
Escola: Filip Pietrusiński - Filip Nowacki, Igor Kołomański, Dominik Brzostowski (27 Wojciech Zychowicz), Bartosz Skrzecz, Jan Nagraba, Franciszek Dolański (86 Maciej Majchrzak), Jakub Kubicki, Michał Robak (77 Mateusz Wieczorkowski), Patryk Kazubek (73 Bartosz Znajdek), Paweł Miszta (86 Jakub Kuśnierczak).

Reklama

Szalony pościg w Łodzi i dramatyczna końcówka

Zdecydowanie mniej powodów do radości mieli zawodnicy kategorii U-17, którzy udali się na niezwykle trudny wyjazdowy pojedynek z ŁKS-em Łódź. Mecz od pierwszych minut nie układał się po myśli białostoczan. Gospodarze narzucili mocne warunki i bardzo szybko objęli dwubramkowe prowadzenie, skutecznie punktując błędy w naszej defensywie jeszcze w pierwszym kwadransie spotkania. Jagiellonia nie zamierzała jednak składać broni bez walki. Druga połowa rozpoczęła się od mocnego uderzenia i bramki kontaktowej, którą zdobył Filip Reszka. Kiedy w 66. minucie Jakub Zaleski doprowadził do remisu 2:2, wydawało się, że psychologiczna przewaga leży całkowicie po stronie gości i wywiezienie kompletów punktów z Łodzi jest na wyciągnięcie ręki. Niestety, końcówka spotkania przyniosła ogromne emocje i spory chaos. Łodzianie ponownie wyszli na prowadzenie, a tuż przed końcowym gwizdkiem ustalili wynik na 4:2. Spotkanie obfitowało w twardą walkę, obustronne kartki i nerwową atmosferę w samych końcowych fragmentach, co tylko potwierdza, jak wysoka była stawka tego starcia.

Reklama

ŁKS Łódź – Jagiellonia Białystok 4:2 (2:0). Bramki: Jakub Mruk 8’, Franciszek Zgoda 12’, Bartosz Opalczyk 83’, Kryspin Tomkowski 89’ – Filip Reszka 48’, Jakub Zaleski 66’. Żółte kartki: Franciszek Zgoda, Kamil Mirosławski, Natan Łukasiewicz, Kryspin Tomkowski, Bartosz Opalczyk (ŁKS Łódź), Mateusz Kubas, Filip Topczewski. Czerwone kartki: Franciszek Zgoda (85’, ŁKS Łódź), Dawid Szymaszko (90+1’, Jagiellonia Białystok). Sędziował: Kamil Leśniewski.
ŁKS: Franciszek Grałek – Igor Aleszczerlikowski (84’ Igor Andrzejewski), Oskar Barylski (84’ Alan Zientara), Kacper Drwal, Aleksander Fuks, Tymon Janecki (62’ Karol Nowakowski), Natan Łukasiewicz, Kamil Mirosławski (89’ Krzysztof Wizner), Jakub Mruk (62’ Kryspin Tomkowski), Tmon Stępniewski (73’ Bartosz Opalczyk), Franciszek Zgoda. 
Jagiellonia: Jan Nowicki – Paweł Doroszczyk (46’Bartosz Bernacki), Daniel Gumieniak (46’Kajetan Polaszkiewicz), Patryk Karczyński, Mateusz Kubas (46’ Hubert Wasilkowski), Ksawery Łada (46’ Jakub Zaleski), Sebastian Mikusek, Jakub Moniuszko, Filip Reszka (83’ Damian Czajka), Filip Topczewski, Matsvei Venski (65’ Dawid Szymaszko).

Reklama

Pojedynczy cios zdecydował na boiskach AP Talent

Równie wielkich emocji nie zabrakło w rywalizacji najmłodszych adeptów futbolu w kategorii U-15, gdzie AP Talent Białystok mierzył się przed własną publicznością z UKS Torpedo Mokotów. Było to klasyczne spotkanie walki, w którym o losach trzech punktów zdecydowały absolutne detale i chwila nieuwagi. Przez większość meczu kibice oglądali zacięte starcie w środku pola, gdzie żaden z zespołów nie chciał oddać centymetra murawy. Niestety dla gospodarzy, tuż po przerwie rywale znaleźli lukę w białostockiej obronie i zdobyli jedyną bramkę w tym meczu. Mimo licznych roszad w składzie, próby zmiany stylu gry i dążenia do wyrównania do samego końca, AP Talent nie zdołał odrobić strat. Przegrana 0:1 boli, ale postawa zawodników daje jasny sygnał, że walka w kolejnych kolejkach będzie zacięta do ostatniego gwizdka.

Reklama

Przed młodymi piłkarzami z Białegostoku kolejne wyzwania. Weekend pokazał, że potencjał jest ogromny, a wyciągnięte lekcje z pewnością zaowocują w nadchodzących spotkaniach ligowych.

AP Talent Białystok – UKS Torpedo Mokotów 0:1 (0:0). Bramka: Filip Stępniak 44’. Sędziował: Bartłomiej Ignaczuk. 
AP Talent: Julian Michniewicz – Paweł Kitlas, Juliusz Kowalewski, Mateusz Kurzyna, Tomasz Malinowski (67’ Kacper Lulewicz), Oleksandr Nehriienko (41’ Błażej Przygoda), Antoni Okulewicz (57’ Stanisław Łapiński), Bartosz Poliński, Jan Romaniuk (34’ Mikołaj Abramowicz), Łukasz Sawczyński (41’ Błażej Socha), Oliwier Włodarczyk (60’ Xavier Romanowicz). 
UKS Torpedo: Aleksander Radzikowski – Michał Fatek (50’ Eryk Zając), Stanisław Jura, Jan Jurkiewicz (62’ Nikodem Łokieć), Jan Kołodziej, Antoni Krawczak, Jan Krupa (75’ Oskar Brokon), Filip Stępniak (70’ Denys Tkach), Franciszek Szalsa, Jakub Wąsowski, Filip Woźnica.

Reklama

ŁKS Łódź - Jagiellonia Białystok 1:3 (0:1). Bramki: Igor Adamczyk 47 - Dawid Woronowicz 27, Dawid Czernomysy 80+1, Krzysztof Panasiuk 80+4. Żółte kartki: Mateusz Świątkiewicz (ŁKS), Mateusz Nicewicz, Krzysztof Panasiuk (Jagiellonia). Czerwona kartka: Mateusz Nicewicz (80+2, Jagiellonia). Sędziował: Piotr Wykrota. 
ŁKS: Julian Bartosik - Igor Adamczyk (73 Kacper Dychta), Seweryn Aluda, Michał Chwał, Szymon Ciemieniewski, Igor Dźwigała (41 Dominik Maga), Maciek Piech (73 Jakub Jakubowski), Filip Pokrywka (57 Antoni Pawluk), Kornel Rydzewski (80 Wiktor Czarnecki), Mateusz Świątkiewicz (62 Maksymilian Lindner), Michał Walkowiak.   
Jagiellonia: Julian Poważa - Filip Bernatowicz, Dawid Czarnomysy, Błażej Czekunow (60 Bartosz Kozakiewicz), Michał Dróżdż (41 Jakub Majdański), Patryk Kalwajtys (50 Igor Borkowski), Jan Kolanowski (55 Bartosz Nincewicz), Jakub Leyk, Adam Marciszewski,  Dawid Woronowicz (50 Krzysztof Panasiuk), Ksawery Żero (73 Kamil Świsłocki).

Reklama

KP, PS

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 08/09/2026 20:26
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości