Reklama

Wysokie kary za grzybobranie w podlaskich lasach! Sprawdź zasady

Sezon na grzybobranie w podlaskich lasach trwa w najlepsze, jednak nieostrożność podczas wyprawy może słono kosztować. Samo znalezienie jadalnego okaz nie oznacza, że możemy bez karnie wrzucić go do koszyka. Nieznajomość przepisów, zbieranie w miejscach niedozwolonych czy uszkadzanie ściółki grozi mandatem – w skrajnych przypadkach sięgającym nawet 5000 zł.

Chronione gatunki i wyśrubowane kary

W polskich lasach ochroną objętych jest łącznie aż 322 gatunki grzybów (232 podlega ochronie ścisłej, a 90 częściowej). Co ciekawe, wśród nich znajdują się również odmiany jadalne. Zerwanie chronionego okaz wiąże się z najsurowszymi konsekwencjami prawnymi. Zgodnie z ustawą o ochronie przyrody za złamanie zakazów dotyczących gatunków chronionych grozi kara aresztu lub grzywna, która na gruncie Kodeksu wykroczeń może wynieść od 20 zł do nawet 5000 zł.

Gdzie zbieranie jest całkowicie zabronione?

Znaczenie ma nie tylko to, co zbieramy, ale również gdzie to robimy. Ustawa o lasach wprowadza stały zakaz wstępu do wybranych obszarów lasów państwowych. Mandat grozi za wchodzenie na teren upraw leśnych do 4 metrów wysokości, do ostoi zwierząt, na powierzchnie doświadczalne, drzewostany nasienne, a także w okolice źródlisk rzek i obszarów zagrożonych erozją. Ponadto nadleśniczy może wprowadzić okresowy zakaz wstępu (np. przez zagrożenie pożarowe), a w lasach prywatnych i na terenach wojskowych obowiązują odrębne obostrzenia.

Reklama

Ściółka pod ochroną i bezmyślne niszczenie

Idąc do lasu, należy pamiętać o odpowiedniej technice zbioru. Niszczenie grzybów niejadalnych, niszczenie grzybni czy rozgarnianie ściółki to wykroczenia. Art. 163 Kodeksu wykroczeń przewiduje za takie zachowania naganę albo grzywnę. Z kolei za sam zbiór w miejscu niedozwolonym lub w niewłaściwy sposób grozi – na mocy art. 153 Kodeksu wykroczeń – mandat do 250 zł lub nagana.

Zasady zbioru na własny i komercyjny użytek

Warto wiedzieć, że polskie prawo nie nakłada limitów wagowych na grzyby zbierane w lasach państwowych na własne potrzeby. Sytuacja wygląda inaczej w przypadku zbiorów komercyjnych i przemysłowych – tutaj wymagana jest specjalna umowa z właściwym nadleśnictwem. Przed każdą wyprawą do lasu warto więc upewnić się, czy dany teren jest udostępniony, a wypatrzona grzybowa zdobycz nie znajduje się pod ochroną.

Reklama

Czy zdarzyło Wam się natknąć na chronione gatunki podczas spacerów po podlaskich lasach? Jak oceniacie wysokość mandatów za niszczenie ściółki? Zapraszamy do dyskusji w komentarzach!

AR

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 07/09/2026 10:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama