Reklama

Ciągnik, tir i volkswagen! Pijana seria na podlaskich drogach!

Trzech skrajnie nieodpowiedzialnych kierowców wpadło w ręce podlaskiej policji w ostatnich dniach. Wśród zatrzymanych znaleźli się: kierowca ciągnika rolniczego z powiatu białostockiego, mieszkaniec Łomży przekraczający prędkość oraz obywatel Białorusi, który kierując ciężarową Scanią, doprowadził do kolizji. Wszyscy stracili prawa jazdy, a ich niebezpieczna jazda pod wpływem alkoholu znajdzie swój finał w sądzie.

Pijany ciągnikarz z "czterema piwami" na koncie

Do pierwszego niebezpiecznego zdarzenia doszło w jednej z miejscowości powiatu białostockiego. Mundurowi z Oddziału Prewencji w Białymstoku zatrzymali do rutynowej kontroli drogowej ciągnik rolniczy. Za jego kierownicą siedział 32-letni mężczyzna, od którego wyraźnie wyczuwalna była woń alkoholu. Badanie alkomatem wykazało blisko 1,5 promila alkoholu w jego organizmie. Mężczyzna próbował tłumaczyć się, że dzień wcześniej wypił jedynie cztery piwa. Policjanci natychmiast zatrzymali jego prawo jazdy. Za kierowanie ciągnikiem w stanie nietrzeźwości 32-latkowi grozi teraz do 3 lat pozbawienia wolności.

Zbyt szybki i na podwójnym gazie w Łomży

Kolejny bezmyślny kierowca został zatrzymany w Łomży na ulicy Zawadzkiej przez policjantów z łomżyńskiej drogówki. Powodem interwencji było przekroczenie dopuszczalnej prędkości – 59-letni mieszkaniec Łomży jechał volkswagenem 63 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h. Podczas rozmowy z kierowcą funkcjonariusze poczuli alkohol. Badanie wykazało blisko 0,5 promila w organizmie. 59-latek stracił prawo jazdy na miejscu i musiał ustąpić fotel kierowcy swojemu trzeźwemu pasażerowi. Za jazdę po użyciu alkoholu oraz przekroczenie prędkości grozi mu wysoka grzywna od 2 500 zł do 30 000 zł, areszcie do 30 dni oraz zakaz prowadzenia pojazdów do 3 lat.

Reklama

Stoczył się ciężarówką i trafił przed sąd

Najwyższą cenę za swoją bezmyślność zapłacił 42-letni obywatel Białorusi. Policjanci z Łomży otrzymali zgłoszenie o zdarzeniu drogowym w Chomentowie, gdzie ciężarowa Scania stoczyła się na inny zaparkowany pojazd. Jak się okazało, kierujący zestawem 42-latek miał w organizmie blisko 1,2 promila alkoholu. Mężczyzna został zatrzymany, a jego pojazd odholowano na parking strzeżony. Wobec obywatela Białorusi zastosowano procedurę przyspieszoną – już następnego dnia sąd wydał surowy wyrok.

Ekspresowy wyrok i dotkliwe konsekwencje

Sąd skazał 42-letniego obcokrajowca na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata oraz orzekł 3-letni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Dodatkowo kierowca musiał zapłacić 400 zł grzywny za spowodowanie kolizji oraz wpłacić 5000 zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Policja po raz kolejny apeluje o rozwagę – nawet mała ilość alkoholu drastycznie obniża czas reakcji na drodze.

Reklama

Co sądzicie o wyrokach w trybie przyspieszonym dla pijanych kierowców? Czy są wystarczająco odstraszające? Czekamy na Wasze opinie w komentarzach!

Przemysław Sarosiek

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 05/09/2026 17:28
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama