Przed futsalistami Jagiellonii Białystok niezwykle wymagające zadanie. Już w najbliższą sobotę, 5 września, podlaski beniaminek rozegra swój drugi mecz w Fogo Futsal Ekstraklasie. Po bolesnej porażce na inaugurację, do Białegostoku przyjedzie aktualny Mistrz Polski oraz świeżo upieczony zdobywca Superpucharu – Piast Gliwice.
Powrót Jagiellonii do najwyższej klasy rozgrywkowej nie poszedł po myśli białostoczan. W 1. kolejce podopieczni Żółto-Czerwonych przegrali przed własną publicznością z FC Reiter Toruń 3:7. Mecz rozpoczął się genialnie – już w 40. sekundzie bramkę zdobył Cristian Neme, który chwilę później nie wykorzystał jednak rzutu karnego. Błędy w defensywie i niepilnowanie rywali przy stałych fragmentach gry sprawiły, że to goście schodzili na przerwę z prowadzeniem 2:1.
Druga połowa przyniosła ogromne emocje i zryw gospodarzy. Trafienia Oliviera Ambrożeja oraz debiutującego w barwach Jagiellonii reprezentanta Łotwy, Artemijsa Pilipcuksa, pozwoliły wyjść białostoczanom na prowadzenie 3:2. Niestety, seria błędów w kolejnych minutach i zabójcza skuteczność torunian wstrząsnęły zespołem. Ryzykowne manewry z wycofaniem bramkarza w końcówce przyniosły opłakany skutek i kolejne straty, ustalając wynik na 3:7.
Jagiellonia Futsal Białystok - FC Reiter Toruń 3:7 (1:2). Bramki: Cristian Neme 1, Olivier Ambrożej 24, Artemijs Pilipćuks 28 - Gilberth Vindas 5, Maciej Janowski 7, Remigiusz Spychalski 29, 34, Bartosz Maciejewski 30, Dmytro Fedyk 37, Kevin Kollar 39. Żółte kartki: Piotr Skiepko (Jagiellonia), Jakub Sławkowski, Guille (Reiter). Sędziowali: Szymon Przytuła, Szymon Michniewicz.
Jagiellonia: Yurii Kozachenko, Mateusz Łabieniec, Cristian Neme, Pedro Pacheco, Piotr Skiepko, Olivier Ambrożej, Kamil Dobreńko, Wiktor Kalinowski, Grzegorz Makal, Andzejs Mickevis, Artemijs Pilippcuks, Kamil Surmiak.
Reiter: Kevin Kollar - Dmytro Fedyk, Guillermo Gomez, Jakub Sławkowski, Gilberth Solana, Mateusz Duszyński, Marcel Falkowski, Maciej Jankowski, Krystian Kraśniewski, Kacper Małachowski, Bartosz Maciejewsk, Jean Pereira, Remigiusz Spychalski, Patryk Szczepaniak.



O pierwsze punkty w sezonie 2026/2027 będzie jeszcze trudniej, bo do Białegostoku zawita absolutny faworyt rozgrywek. Piast Gliwice to aktualny Mistrz Polski, który imponująco wszedł w nowe rozgrywki – na otwarcie rozgromił Legię Warszawa 6:1, a w minioną środę sięgnął po Superpuchar Polski, pokonując Rekord Bielsko-Biała 3:2. Gliwiczanie są w kapitalnej formie i przyjadą do stolicy Podlasia wyłącznie po komplet punktów.
Mimo bolesnej lekcji z inauguracyjnego starcia, Jagiellończycy zapowiadają wyciągnięcie wniosków i twardą walkę. Mecz 2. kolejki odbędzie się w sobotę, 5 września o godzinie 16:00 w hali Zespołu Szkół Mechanicznych przy ul. Broniewskiego 14. Bilety dostępne są zarówno w sprzedaży internetowej, jak i bezpośrednio przed wejściem na obiekt. Białostoccy kibice gorąco liczą na niespodziankę i głośny doping!
Wybieracie się w sobotę na ul. Broniewskiego wspierać Żółto-Czerwonych? Czy Waszym zdaniem Jagiellonia jest w stanie urwać punkty Mistrzowi Polski? Dajcie znać w komentarzach!\
PS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze