Co się stanie, gdy jedno „niewinne” kłamstwo rzucone przy kolacji zacznie żyć własnym życiem? Przekonamy się o tym już niebawem na deskach białostockiej sceny. „Mój najlepszy przyjaciel” to francuska komedia w iście mistrzowskim wydaniu, która zmusza do śmiechu, ale i zastanowienia się nad tym, ile warte są nasze relacje. W Białymstoku spektakl można zobaczyć już 27 marca w sali koncertowej przy ul. Podleśnej.
Bernard, główny bohater tej opowieści, to człowiek sukcesu: pewny siebie, elokwentny i przekonany, że panuje nad każdym aspektem swojego życia. Chcąc udowodnić żonie, że męska lojalność nie zna granic, rzuca mimochodem imię swojego rzekomego „najlepszego przyjaciela”. Problem w tym, że wspomniany kolega wcale nie ma ochoty brać udziału w tej misternej intrydze, a spirala niedomówień zaczyna nakręcać się w zawrotnym tempie.
Spektakl w reżyserii Tomasza Dutkiewicza to kwintesencja tego, co w komedii najlepsze – błyskotliwe dialogi, nagłe zwroty akcji i bohaterowie z krwi i kości, w których każdy z nas może odnaleźć cząstkę siebie. To opowieść o tym, jak łatwo zaplątać się we własne tłumaczenia i jak trudno wyjść z twarzą z sytuacji, która dawno wymknęła się spod kontroli.
Na scenie zobaczymy plejadę znanych i lubianych aktorów, którzy gwarantują najwyższy poziom wykonania. W rolach głównych wystąpią: Maciej Mikołajczyk, Radosław Pazura, Sylwia Gliwa, Anna Matysiak oraz Katarzyna Kołeczek. Chemia między postaciami i komediowy timing sprawiają, że od pierwszej minuty widz zostaje wciągnięty w wir miłosno-koleżeńskich gier.
Choć „Mój najlepszy przyjaciel” obiecuje przede wszystkim salwy śmiechu, pod płaszczem humoru kryje się uniwersalne pytanie o zaufanie i szczerość. Czy przyjaźń może opierać się na kłamstwie? I czy warto budować fasadę idealnego życia kosztem najbliższych nam osób?
Spektakl to idealna propozycja na wieczorne wyjście z partnerem lub grupą znajomych. Organizatorzy ostrzegają jednak z przymrużeniem oka: po opuszczeniu teatru możecie zacząć nieco baczniej przyglądać się swoim własnym przyjaciołom... Jedno jest pewne – będzie to wieczór pełen refleksji podanej w niezwykle lekkiej i zabawnej formie.
W Białymstoku spektakl można obejrzeć 27 marca 2026 r. w Operze i Filharmonii Podlaskiej (sala koncertowa ZSM) w Białymstoku. Tego nie można przegapić! Bilety do kupienia w sieci: TUTAJ
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze