Poseł Ryszard Wilk, z inicjatywy lidera podlaskiej Konfederacji Adriana Stankiewicza, skierował do Prezesa NIK oficjalny wniosek o przeprowadzenie kontroli doraźnej. Sprawa dotyczy kontrowersyjnych planów budowy południowo-wschodniej obwodnicy Augustowa. Wniosek zakłada szczegółowe zbadanie legalności, celowości oraz gospodarności działań białostockich oddziałów GDDKiA, RDOŚ oraz Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków.
Forsowany przez GDDKiA wariant przebiegu trasy wywołał ogromny sprzeciw lokalnej społeczności. Zdaniem mieszkańców i wnioskodawców, droga w tym kształcie przecina obszary rekreacyjne, tereny Puszczy Augustowskiej oraz bliskie sąsiedztwo Jeziora Sajno i Kanału Augustowskiego. Mimo zebrania przez mieszkańców aż 7 tysięcy podpisów pod sprzeciwem, projekt wrócił do punktu wyjścia. Zawiadomienie do NIK wskazuje na brak transparentności, niegospodarność oraz nierzetelność w analizach wielokryterialnych.
Strona społeczna, reprezentowana m.in. przez Michała Glebę, kwestionuje również sens podnoszenia nośności drogi DK16 na odcinku Augustów–Ogrodniki. W ocenie mieszkańców argumenty o potrzebach wojskowych są nieuzasadnione, zwłaszcza wobec braku odpowiedniej infrastruktury po stronie litewskiej. Alternatywą ma być przesunięcie funduszy na rozbudowę drogi S61, co jest zgodne z rządową strategią rozwoju transportu.
Decyzje urzędników bez uwzględnienia głosu mieszkańców grożą – zdaniem wnioskodawców – paraliżem całej inwestycji, utratą unijnego dofinansowania oraz wielomilionowymi stratami dla budżetu państwa. Interwencja Najwyższej Izby Kontroli ma na celu wstrzymanie niekorzystnych decyzji i ochronę unikalnych walorów przyrodniczych Augustowszczyzny.
Co sądzicie o proponowanym przebiegu obwodnicy Augustowa? Czy NIK powinna wstrzymać inwestycję? Czekamy na Wasze opinie w komentarzach!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze