Reklama

Na wyrok w sprawie mobbingu w magistracie trzeba poczekać



Wszystko wskazuje na to, że jeszcze trochę potrwa wydanie orzeczenia w sprawie mobbingu w białostockim magistracie. Wczoraj oskarżona pracownica urzędu nie stawiła się na wezwanie, bo zachorowała.

Na posiedzenie Sądu Okręgowego nie przybyła ani oskarżona o mobbing pracownica Urzędu Miejskiego w Białymstoku, ani jej obrońcy. Sąd otrzymał za to zwolnienie lekarskie, które usprawiedliwia jej nieobecność. Pokrzywdzeni chcieli aby proces odbywał się bez udziału oskarżonej. Uważają, że jest to celowe działanie na zwłokę, aby tylko odciągnąć w czasie niekorzystne orzeczenie.

Sąd w pierwszej instancji uznał bowiem winę oskarżonej kobiety. Prokuratura zarzucała Annie W., że między lutym 2007 roku, a czerwcem 2009, jako kierownik, "złośliwie i uporczywie" naruszała prawa podległych jej pracowników. I tak samo uznał sąd wymierzając jej karę 6 miesięcy pozbawienia wolności, prace społeczne oraz nawiązki dla poszkodowanych pracowników. Anna W. była kierowniczką w jednym z departamentów Urzędu Miasta. Po tym, jak w kierowanej przez nią komórce zarządzono kontrolę i potwierdziły się skargi składne przez podległych jej pracowników, przestała pełnić funkcję kierowniczą. Ale pracownicą magistratu pozostaje do dziś.

Jak podkreślali pokrzywdzeni, za czasów, gdy Anna W. była ich przełożoną dochodziło do bardzo niemiłych sytuacji. Miała między innymi szykanować pracowników, kazać im się ubierać stosownie do koloru ścian urzędu, obarczać obowiązkami w takim terminie, który był niemożliwy do zachowania, a także wyzywać, poniżać i grozić wyrzuceniem z pracy.

Oskarżona o mobbing pracownica magistratu nie przyznaje się do winy. Domaga się uniewinnienia. Na to nie chcą się zgodzić osoby poszkodowane. Sąd na razie odroczył termin kolejnej sprawy do końca grudnia tego roku. Jeśli oskarżona Anna W. ponownie nie stawi się na wezwanie, sąd podejmie działania celem ustalenia czy faktycznie stan zdrowia nie pozwalał na uczestnictwo w przewodzie sądowym.

(Cezarion/ Foto: K.)
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama