Mieszkańcy Białegostoku po raz kolejny upamiętnili wydarzenia z 9 marca 1989 roku – dzień, w którym miasto mogło znaleźć się w obliczu jednej z największych katastrof chemicznych w historii Polski. Uroczystości rocznicowe odbyły się przy ulicy Poleskiej, w miejscu, gdzie przed laty doszło do dramatycznego wypadku kolejowego. To właśnie tam stoi krzyż upamiętniający akcję ratunkową oraz ocalenie miasta.
Obchody rozpoczęły się w południe, jednak wcześniej odbyły się nabożeństwa dziękczynne w białostockich świątyniach. Wierni modlili się m.in. w Kaplicy Ewangelicko-Augsburskiej przy ul. Dolistowskiej oraz w cerkwi św. Mikołaja przy ul. Lipowej. Wieczorem zaplanowano także uroczystą mszę w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego.
Do groźnego zdarzenia doszło w nocy z 8 na 9 marca 1989 roku. Około godziny 2.25 przez Białystok przejeżdżał pociąg towarowy jadący z ZSRR do NRD. Skład liczył ponad 30 wagonów, w tym cysterny wypełnione ciekłym chlorem – silnie toksyczną substancją wykorzystywaną w przemyśle. W wyniku pęknięcia szyny cztery cysterny wykoleiły się i osunęły z nasypu kolejowego w rejonie ulicy Poleskiej.
Każdy z wagonów przewoził kilkadziesiąt ton chemikaliów. Gdyby doszło do rozszczelnienia zbiorników, toksyczna chmura mogłaby rozprzestrzenić się na wiele kilometrów, zagrażając tysiącom mieszkańców miasta i okolic. Szacowano, że obszar skażenia mógł osiągnąć nawet kilkadziesiąt kilometrów długości.
Akcja ratunkowa była niezwykle trudna i trwała wiele godzin. Strażacy z Białegostoku otrzymali wsparcie specjalistów z Centralnej Stacji Ratownictwa Chemicznego przy rafinerii w Płocku. Ostatecznie cysterny udało się bezpiecznie ustawić na torach i usunąć z miejsca zdarzenia, nie dopuszczając do wycieku.
Od tamtego czasu wydarzenie to uznawane jest za jedną z najpoważniejszych potencjalnych katastrof chemicznych w historii miasta. Każdego roku białostoczanie spotykają się w miejscu wypadku, by przypomnieć tamte dramatyczne chwile i podziękować za ocalenie.
Radosław Dąbrowski
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze