Służby mundurowe na terenie województwa podlaskiego mają za sobą wyjątkowo intensywne dni. Na polsko-litewskim odcinku granicy państwowej doszło do serii zatrzymań cudzoziemców, którzy próbowali nielegalnie przedostać się do naszego kraju. Tylko w ciągu jednego dnia funkcjonariusze ujawnili ponad dwudziestoosobową grupę imigrantów, a cały miniony weekend przyniósł kolejne kilkanaście zatrzymań w przygranicznych gminach. W skoordynowanych akcjach brali udział nie tylko pogranicznicy, ale również policjanci i terytorialsi.
Prawdziwe apogeum nielegalnej migracji z kierunku litewskiego nastąpiło w poniedziałek, 8 czerwca. W tym dniu granicę w niedozwolonym miejscu przekroczyło aż 22 obcokrajowców. Kluczowe działania operacyjne i blokadowe prowadzili w tym rejonie funkcjonariusze z Placówek Straży Granicznej w Sejnach oraz Rutce-Tartak.
Aż cztery odrębne grupy migrantów udało się namierzyć dzięki wzorowej kooperacji pograniczników z sejneńskimi policjantami oraz żołnierzami Wojsk Obrony Terytorialnej. Wszystkie te grupy poruszały się pieszo na terenie gminy Puńsk. Zatrzymani cudzoziemcy to obywatele Somalii, Sudanu, Maroka oraz Etiopii. Żaden z nich nie posiadał przy sobie dokumentów uprawniających do legalnego wjazdu i pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Dodatkowo w tym samym czasie w sąsiedniej gminie pogranicznicy z Rutki-Tartak ujęli kolejnego obywatela Etiopii.
Poniedziałkowy napływ migrantów był kontynuacją wzmożonego ruchu, jaki podlaskie służby odnotowały już w trakcie minionego weekendu. W dniach 5-7 czerwca na granicy z Litwą zatrzymano łącznie 11 osób.
Czarna seria rozpoczęła się w piątek w gminie Wiżajny, gdzie patrol z Rutki-Tartak ujął obywatela Afganistanu oraz Pakistańczyka. W sobotę, dzięki precyzyjnemu sygnałowi od policjantów z Sejn, funkcjonariusze SG i mundurowi WOT wytropili na terenie gminy Puńsk 3 obywateli Erytrei, którzy pieszo pokonali tzw. zieloną granicę. Z kolei w niedzielę w gminie Sejny ten sam mieszany patrol pograniczników i terytorialsów ujawnił kolejnych sześć osób – trzech Erytrejczyków, dwóch Algierczyków oraz obywatela Bangladeszu. Wszyscy wędrowali bez paszportów i wiz.
Wobec każdej z zatrzymanych osób na przestrzeni ostatnich dni wszczęto rygorystyczne procedury administracyjne przewidziane w takich sytuacjach prawem. Funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej przeprowadzili niezbędne czynności identyfikacyjne oraz weryfikacyjne.
Ponieważ wszyscy imigranci bezsprzecznie przybyli do Polski z terytorium sąsiedniej Litwy, łamiąc przy tym międzynarodowe przepisy, podjęto decyzję o uruchomieniu procedury readmisji. Oznacza to, że każda z ujętych w ostatnich dniach osób została oficjalnie i pod eskortą przekazana stronie litewskiej.
Przedstawione przez Podlaski Oddział Straży Granicznej statystyki pokazują, że polsko-litewski odcinek granicy wewnętrznej Unii Europejskiej pozostaje pod stałą presją środowisk zajmujących się nielegalnym przerzutem ludzi.
Tylko od początku 2026 roku funkcjonariusze z Podlasia zatrzymali już ponad 450 osób, które wbrew obowiązującym przepisom sforsowały granicę z Litwy do Polski. Co więcej, łączna liczba cudzoziemców, których od stycznia podlascy pogranicznicy przekazali w ramach oficjalnej readmisji stronie litewskiej, przekroczyła już barierę 500 osób. Służby zapowiadają dalsze, intensywne patrole i utrzymanie pełnej gotowości w regionie.
AR
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze