Marihuana, altanka i... strach przed mundurem - oto akcenty policyjnej akcji w Rutkach-Kossakach. Trójka mężczyzn na widok przejeżdżającego radiowozu zareagowała paniką i próbowała ukryć się w pobliskiej altance. Nietypowe i nerwowe zachowanie natychmiast wzbudziło czujność dzielnicowych z Posterunku Policji w Rutkach-Kossakach. Podczas legitymowania wyszedł na jaw prawdziwy powód tej nagłej ucieczki przed wzrokiem mundurowych – na jawie leżał nielegalny susz.
Do zdarzenia doszło podczas rutynowego patrolu jednej z miejscowości na terenie gminy Rutki. Dzielnicowi, monitorując podległy im rejon, zauważyli stojących na zewnątrz trzech mężczyzn. Gdy tylko grupa dostrzegła zbliżający się oznakowany radiowóz, natychmiast, w pośpiechu schowała się do pobliskiej drewnianej altanki ogrodowej.
Mundurowi nie zignorowali tego faktu i postanowili od razu sprawdzić, co jest powodem tak gwałtownej reakcji. Wewnątrz wiaty zastali trzech mieszkańców regionu w wieku 21, 35 i 36 lat. Zaskoczeni wizytą policjantów mężczyźni zaczęli się plątać w zeznaniach i w żaden logiczny sposób nie potrafili wytłumaczyć, dlaczego na widok Służby podjęli próbę schowania się.
Powód paniki wyjaśnił się już po kilku sekundach. W trakcie prowadzenia czynności i weryfikacji danych legitymowanych osób, uwadze funkcjonariuszy nie umknęło foliowe zawiniątko, które leżało w widocznym miejscu na drewnianej ławce w altance.
W środku torebki znajdował się charakterystyczny susz roślinny. Mundurowi zabezpieczyli substancję, a przeprowadzone na komendzie wstępne badanie policyjnym narkotesterem jednoznacznie potwierdziło przypuszczenia dzielnicowych – była to marihuana. Łącznie w ręce policji wpadło ponad 8 gramów tego zabronionego w Polsce środka odurzającego.
W toku dalszych, natychmiastowych ustaleń na miejscu interwencji, stróże prawa szybko wskazali, do kogo należy znaleziony towar. Właścicielem foliowego zawiniątka okazał się najmłodszy z całej grupy, 21-letni mieszkaniec powiatu zambrowskiego.
Młody mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do jednostki policji, gdzie śledczy przedstawili mu oficjalny zarzut posiadania środków odurzających. Pozostała dwójka po przesłuchaniu została zwolniona. Zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii, 21-latkowi za posiadanie marihuany grozi teraz kara do 3 lat pozbawienia wolności. O jego dalszym losie zadecyduje sąd.
AR
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze