Mieszkańcy naszego regionu muszą mieć się na baczności. W sieci lawinowo przybywa fałszywych ofert inwestycyjnych, które obiecują szybki i pewny zysk. Cyberprzestępcy stają się coraz bardziej bezczelni – podszywają się pod znane spółki Skarbu Państwa, używają ich logotypów, a nawet wizerunków polityków i celebrytów.
Mechanizm oszustwa jest zawsze podobny. Wszystko zaczyna się od atrakcyjnej reklamy na Facebooku lub SMS-a. Po kliknięciu w link trafiamy na profesjonalnie wyglądającą stronę, gdzie zostawiamy numer telefonu. Wkrótce dzwoni „konsultant” z ekskluzywną ofertą.
– W internecie trafiłem na reklamę niby poważnej spółki. Już prawie kliknąłem, ale w porę zorientowałem się, że to ściema. Mordeczki, nie dajcie się! – ostrzega Tomasz Oświeciński, ambasador kampanii „Bankowcy dla CyberEdukacji”.
Oszuści często nakłaniają do instalacji programu do „zdalnej pomocy”. W rzeczywistości to narzędzie, dzięki któremu przejmują kontrolę nad naszym komputerem i czyszczą konto bankowe do zera.
Nigdy nie wierz w „gwarantowany zysk” bez ryzyka.
Nie instaluj żadnego oprogramowania na prośbę telefonicznego doradcy.
Weryfikuj oferty bezpośrednio na oficjalnych stronach spółek.
Więcej o tym, jak działają przestępcy, dowiesz się z filmu edukacyjnego dostępnego pod adresem: TUTAJ. Pamiętajmy – w sieci nasza czujność to najlepsza polisa ubezpieczeniowa!
PS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze opinie