Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To chyba jest najgłupszy felieton jaki ostatnio czytałem. Autorkę namawiam do tego, by poszperała, kto faktycznie daje pieniądze i na co... Może się Pani nieźle zdziwić... Myślę jednak, że autorka powinna się pochylić nad odmóżdżającym wpływem świętego Mikołaja. Daje nam, nawet jeśli się nie staramy. Ci którzy mają szafę pełną skarpetek czy krawatów wiedzą, jak nietrafione prezenty potrafi przynieść. Ci, którzy dostali stojak do wina, wiedzą, ile pieniędzy kosztuje jego utrzymanie, znaczy wróć, uzupełniania... U wielu Mikołaj wywołuje efekt, że nie chcą się czegoś dorobić, bo przecież święty brodacz podrzuci pod choinkę... O zgubnym wpływie na dzieci już nie wspomnę... Wesołych świąt, Pani Agnieszko
To chyba jest najgłupszy felieton jaki ostatnio czytałem. Autorkę namawiam do tego, by poszperała, kto faktycznie daje pieniądze i na co... Może się Pani nieźle zdziwić... Myślę jednak, że autorka powinna się pochylić nad odmóżdżającym wpływem świętego Mikołaja. Daje nam, nawet jeśli się nie staramy. Ci którzy mają szafę pełną skarpetek czy krawatów wiedzą, jak nietrafione prezenty potrafi przynieść. Ci, którzy dostali stojak do wina, wiedzą, ile pieniędzy kosztuje jego utrzymanie, znaczy wróć, uzupełniania... U wielu Mikołaj wywołuje efekt, że nie chcą się czegoś dorobić, bo przecież święty brodacz podrzuci pod choinkę... O zgubnym wpływie na dzieci już nie wspomnę... Wesołych świąt, Pani Agnieszko