Białostoccy policjanci interweniowali w jednym z mieszkań na terenie miasta, gdzie doszło do kolejnej dramatycznej awantury domowej. Jak się okazało, sprawczynią przemocy była kobieta, która od dłuższego czasu zamieniała życie swojej najbliższej rodziny w prawdziwe piekło. Dzięki odwadze poszkodowanego mężczyzny, agresorka została odizolowana od ofiar.
O pomoc mundurowych poprosił mąż kobiety, który powiadomił służby o kolejnym wybuchu agresji w ich wspólnym domu. W trakcie interwencji policjanci ustalili, że kobieta systematycznie ubliżała swojemu mężowi, szarpała go oraz rzucała w niego różnymi przedmiotami. Co najbardziej wstrząsające, ofiarami brutalnego zachowania padały również dzieci małżeństwa, wobec których matka stosowała podobne metody przemocy psychicznej i fizycznej. Funkcjonariusze potwierdzili, że do takich sytuacji dochodziło często, a dramat domowników trwał od dłuższego czasu.
Agresorka została zatrzymana przez białostockich policjantów jeszcze tego samego dnia, w którym wpłynęło zgłoszenie. Po zebraniu materiału dowodowego kobieta usłyszała zarzut znęcania się nad mężem i dziećmi. Aby zapewnić bezpieczeństwo pokrzywdzonym, wobec kobiety zastosowano zdecydowane środki zapobiegawcze:
Otrzymała ona bezwzględny zakaz kontaktowania się i zbliżania do partnera.
Musi regularnie stawiać się w jednostce Policji w ramach dozoru.
Została zobligowana do natychmiastowego opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania.
Za popełnione przestępstwo kobiecie grozi teraz kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Choć pełne oficjalne statystyki za cały 2026 rok nie są jeszcze dostępne, wstępne raporty z trwającego roku oraz dane z roku 2025 wskazują na bardzo wysoką skalę zjawiska. Dane z przełomu 2025 i 2026 roku pokazują stały wzrost liczby zgłaszanych przypadków przemocy domowej. Choć w ogólnopolskiej skali około 74% ofiar to kobiety, przypadek z Białegostoku wyraźnie pokazuje, że ofiarami mogą być również mężczyźni i dzieci, a agresja nie ma płci. Każdy taki przypadek wymaga stanowczej reakcji organów ścigania, aby przerwać spiralę nienawiści.
Policjanci przypominają, że przemoc domowa rzadko jest incydentem jednorazowym. Bez podjęcia natychmiastowych i stanowczych działań wobec sprawcy, ataki niemal zawsze się powtarzają, przybierając na sile. Mundurowi apelują: jeżeli wiesz, że osobie z twojego otoczenia – sąsiadowi, koledze czy członkowi rodziny – dzieje się krzywda, nie zwlekaj. Powiadom Policję lub najbliższy Ośrodek Pomocy Społecznej. Twoja reakcja może uratować zdrowie, a nawet życie osób, które same nie mają siły poprosić o pomoc.
Przemysław Sarosiek
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze