Od 1 stycznia 2027 roku Bakałarzewo, Mielnik oraz Filipów oficjalnie odzyskają status miast. To efekt rozporządzenia Rady Ministrów z 29 lipca 2026 roku. Decyzja ta stanowi zwieńczenie wielomiesięcznych starań lokalnych samorządów oraz mieszkańców, przywracając prawne znaczenie miejscowościom o kilkusetletniej tradycji miejskiej. Poparcie dla tego kroku wyraził również wojewoda podlaski Jacek Brzozowski, podkreślając historyczny wymiar wydanego aktu.
Bakałarzewo, położone w powiecie suwalskim, czekało na ten moment aż 157 lat – prawa miejskie utraciło w 1870 roku w wyniku decyzji władz carskich. W konsultacjach społecznych pomysł ten poparło blisko 92% głosujących. W tym samym powiecie świętuje również Filipów, który prawa miejskie posiadał w latach 1570–1870. Władze obu gmin wskazują, że zmiana statusu otworzy nowe ścieżki pozyskiwania funduszy przeznaczonych dla małych miast.
Status miasta odzyska także Mielnik w powiecie siemiatyckim, nawiązując do swojej ponad 450-letniej historii (prawa miejskie posiadał w latach 1440–1892 oraz 1919–1934). Miejscowość zachowała dawny układ urbanistyczny, posiada rozwiniętą infrastrukturę i stanowi kluczowy ośrodek turystyczno-kulturalny nad Bugiem, co w pełni uzasadnia decyzję administracyjną.
Przywrócenie praw miejskich to nie tylko symboliczny powrót do kart historii, ale przede wszystkim impuls gospodarczy. Zwiększenie prestiżu miejscowości ma przyciągnąć nowych inwestorów, turystów oraz umożliwić skuteczniejsze sięganie po dotacje na dalszy rozwój infrastruktury.
Co myślicie o przywróceniu praw miejskich dla Bakałarzewa, Mielnika i Filipowa? Czy to dobra decyzja dla naszego regionu? Zapraszamy do dyskusji w komentarzach!
AR
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze