Reklama

2 liga koszykówki: Dobry początek roku, ale teraz kolejne ciężkie zadania

To była wspaniała inauguracja roku w Bielsku Podlaskim! Tur Basket wygrał pierwszy mecz rundy rewanżowej, pokonując we własnej hali Profi Sunbud PKK Pabianice 100:97. Choć wynik sugeruje ofensywny popis, droga do zwycięstwa była wyboista. Goście postawili twarde warunki, a ich lider Bartosz Wróbel rzucił aż 35 punktów, w tym osiem „trójek”. A Młode Żubry: dzielnie walczyły ze znacznie silniejszą Lublinianką minimalnie przegrywając dopiero w końcówce.

Zimna krew Tura

W zespole gospodarzy błyszczał Hubert Miłak (23 pkt) oraz Szymon Gralewski, który zanotował double-double (16 pkt i 11 asyst). Tur najlepiej zaprezentował się w trzeciej kwarcie, odskakując rywalom na 13 „oczek”. Końcówka przyniosła jednak ogromne emocje – pabianiczanie zbliżyli się na zaledwie dwa punkty, lecz zimna krew Łukasza Kuczyńskiego i Huberta Miłaka w rzutach z dystansu pozwoliła dowieźć wygraną do końca. To cenne punkty dla Tura, który spadł na 4. miejsce w tabeli. Bielszczanie mają jednak zaległy mecz - pod koniec miesiąca Tur zagrają arcyważny mecz z Lublinianką.

Ekipa z Bielska w sobotę (10 stycznia) czeka arcyciężkie zadanie: wyjazdowy mecz z liderem rozgrywek - ekipą RJ House Legion Legionowo. Bielszczanie, którzy ostatnio mimo lekkiej zadyszki w spotkaniach z niżej notowanymi ekipami, wygrywają z większym lub mniejszym trudem w spotkaniu w podwarszawskiej miejscowości pokażą ile warte są ich aspiracje do walki o ścisłą czołówkę 2 ligi. 

Reklama

KKS Tur Basket Bielsk Podlaski - Profi Sunbud PKK 99 Pabianice 100:97 (23:22, 25:23, 30:21, 22:31)
Sędziowali: Tomasz Tomaszewski, Robert Rydz. 
Tur: Piotr Bobka 7, Szymon Gralewski 16, Hubert Miłak 23, Mateusz Fatz 6, Piotr Łucka 12, Jakub Grigoruk 5, Łukasz Kuczyński 8, Mikołaj Krakowiak 6, Patryk Milewski 8, Aaron Weres 9. 
Profi: Bartosz Prokopowicz 10, Wojciech Wierzchowski 16, Patryk Zawadzki 16, Bartosz Wróbel 35, Wiktor Wilk 13, Jan Sobolewski 0, Sebastian Szymański 4, Michał Skura 0, Bartosz Jończyk 0, Mikołaj Majer 3. 

Młode Żubry długo walczyły

Drugoligowa drużyna PGE AKMŻ Białystok rok 2026 rozpoczęła od domowej przegranej. W starciu z doświadczoną Lublinianką Młodym Żubrom zabrakło przede wszystkim skuteczności. Białostoczanie mieli bardzo trudne zadanie: ekipa Lublinianki należy do ścisłej czołówki drugiej ligi i młodzież z Żubrów w konfrontacji z nią miała problemy. Ekipa Jakuba Jakubca przez długi czas stawiali czoła rywalom z Lublina i do przerwy przegrywali z rywalami zaledwie jednym punktem. Niestety w III kwarcie Młode Żubry nie dały rady: goście uzyskali w niej zdecydowaną przewagę kończąc III kwartę prowadzeniem 14 punktami. I chociaż zryw białostoczan w końcówce pozwolił na zmniejszenie dystansu ledwie do 6 oczek (5 minut przed końcem) to końcówka należała do przyjezdnych, którzy utrzymali przewagę nie pozwalając rywalom na zmniejszenie dystansu. 

Reklama

Białostoczanie w sobotę na wyjeździe zagrają z ekipą z Profi Sunbud PKK 99 Pabianice. To bardzo groźny rywal, który przed tygodniem sprawił ogromne problemy Turowi Bielsk Podlaski. Czy ekipa Jakuba Jakubca jest w stanie zawalczyć o wygraną? 

PGE AK Młode Żubry Białystok - Lublinianka KUL Basketbal 61:72 (18:19, 18:18, 9:22, 16:13)
Sędziowali:
Tomasz Tomaszewski, Tomasz Sawicki. 
Młode Żubry: Kacper Wierzbicki 5, Dawid Kotyńśki 13, Marcel Jakubiec 14, Dawid Jakubiec 15, Maciej Kurzyna 5, Kacper Prymaka 0, Jakub Kraskowski 2, Michał Kamiński 0, Cyprian Kurszel 5, Szymon Starzak 0, Michał Starzak 2, Krzysztof Zadykowicz 0. 
Lublinianka: Adam Myśliwiec 16, Jakub Zabłocki 0, Mateusz Kwiatkowski 5, Bartłomiej Karolak 19, Nikodem Biliński 14, Antoni Futrzyński 0, Wiktor Górzyński 0, Piotr Glonek 2, Mateusz Wiśniewski 16, Marat Jankowski 0. 

Reklama

Przemysław Sarosiek

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 10/01/2026 10:01
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama