Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Może i tak miało być jak Pań dyrektor mówił, ale z tego co ostatnio obserwuję to rzeczywistość jest trochę inna. Może Pan by zszedł raz na jakiś czas i popatrzył co się dzieje na salach chorych? Bo ewidentnie brakuje tam nadzoru nad personelem opiekującym się chorymi. Warunki stworzone chorym daleko odbiegają od tych jakimi się chwalicie. A empatia personelu w stosunku do chorych i ich rodzin jest na poziomie zerowym.
Zgadza się. Pan Borowski nie koniecznie wszystko zauważa. Myślę że potrzebny jest nadzór nad personelem.
Ja również nie mam dobrych wspomnień. Moja mama nie umarła godnie w tym hospicjum, a tylko pod hałas telewizora, z powodu zaniedbania pracowników i bez modlitwy. Pan Borowski nic nie wie.
Pan doktor jest wspaniały
Pan doktor jest wspaniały
Ja jestem zbulwersowana opieką i podejściem do bardzo chorych ludzi w tym hospicjum. To co widziałam i słyszałam ze strony lekarek i pielęgniarek woła o pomstę do nieba. Nie wiem co z tym zrobić. Piękna nazwa i reklama białostockiego hospicjum i nic więcej. Ludzie, jeśli macie tam bliskie osoby, bądźcie przy nich jak najczęściej i walczcie o godność tych osób ponieważ tylko dwie, trzy osoby mają ludzkie podejście do chorych, a reszta to potwory, dosłownie - potwory.
Ja jestem zbulwersowana opieką i podejściem do bardzo chorych ludzi w tym hospicjum. To co widziałam i słyszałam ze strony lekarek i pielęgniarek woła o pomstę do nieba. Nie wiem co z tym zrobić. Piękna nazwa i reklama białostockiego hospicjum i nic więcej. Ludzie, jeśli macie tam bliskie osoby, bądźcie przy nich jak najczęściej i walczcie o godność tych osób ponieważ tylko dwie, trzy osoby mają ludzkie podejście do chorych, a reszta to potwory, dosłownie - potwory.
Zmieńcie szyld miłosierdzia tam nie ma Bóg jest tylko nie wiem jak On to znosi patrząc na to panu doktorowi już też potrzebna opieka i zapewnie nie chciałby by jego tak traktowano jak traktowani są jego pacjenci błagam nie dawajcie ani grosza to powinno być rozwiązane albo całkowita wymiana personelu nie wiem co oni podają tym ludziom że leżą jak lalki mięsa w stanie ruszyć ręką ani noga mają również swojego rechabilitanta który rechabilituje tylko nie wiem bo nie widziałam jak gdyż ci chorzy są zwiotczałej ale pieniądze od rodziny bierze i nawet daje nadzieję tam chory zyje 2-5 dni jeśli przychodzi rodzina to dłużej nie wiem jak oni mogą spokojnie spać ta placówka to zło którego nie ma słów by opisać bo Cisna się same wulgaryzmy zmieńcie swoje podejście do chorego albo odejdźcie.
Zmieńcie szyld miłosierdzia tam nie ma Bóg jest tylko nie wiem jak On to znosi patrząc na to panu doktorowi już też potrzebna opieka i zapewnie nie chciałby by jego tak traktowano jak traktowani są jego pacjenci błagam nie dawajcie ani grosza to powinno być rozwiązane albo całkowita wymiana personelu nie wiem co oni podają tym ludziom że leżą jak lalki mięsa w stanie ruszyć ręką ani noga mają również swojego rechabilitanta który rechabilituje tylko nie wiem bo nie widziałam jak gdyż ci chorzy są zwiotczałej ale pieniądze od rodziny bierze i nawet daje nadzieję tam chory zyje 2-5 dni jeśli przychodzi rodzina to dłużej nie wiem jak oni mogą spokojnie spać ta placówka to zło którego nie ma słów by opisać bo Cisna się same wulgaryzmy zmieńcie swoje podejście do chorego albo odejdźcie.
Zmieńcie szyld miłosierdzia tam nie ma Bóg jest tylko nie wiem jak On to znosi patrząc na to panu doktorowi już też potrzebna opieka i zapewnie nie chciałby by jego tak traktowano jak traktowani są jego pacjenci błagam nie dawajcie ani grosza to powinno być rozwiązane albo całkowita wymiana personelu nie wiem co oni podają tym ludziom że leżą jak lalki mięsa w stanie ruszyć ręką ani noga mają również swojego rechabilitanta który rechabilituje tylko nie wiem bo nie widziałam jak gdyż ci chorzy są zwiotczałej ale pieniądze od rodziny bierze i nawet daje nadzieję tam chory zyje 2-5 dni jeśli przychodzi rodzina to dłużej nie wiem jak oni mogą spokojnie spać ta placówka to zło którego nie ma słów by opisać bo Cisna się same wulgaryzmy zmieńcie swoje podejście do chorego albo odejdźcie.
Może i tak miało być jak Pań dyrektor mówił, ale z tego co ostatnio obserwuję to rzeczywistość jest trochę inna. Może Pan by zszedł raz na jakiś czas i popatrzył co się dzieje na salach chorych? Bo ewidentnie brakuje tam nadzoru nad personelem opiekującym się chorymi. Warunki stworzone chorym daleko odbiegają od tych jakimi się chwalicie. A empatia personelu w stosunku do chorych i ich rodzin jest na poziomie zerowym.
Zgadza się. Pan Borowski nie koniecznie wszystko zauważa. Myślę że potrzebny jest nadzór nad personelem.
Ja również nie mam dobrych wspomnień. Moja mama nie umarła godnie w tym hospicjum, a tylko pod hałas telewizora, z powodu zaniedbania pracowników i bez modlitwy. Pan Borowski nic nie wie.