Reklama

Bitwa na noże o Polish Bowl! Lowlanders Białystok w grze o półfinał mistrzostw Polski

Przed białostocką ekipą Lowlanders najważniejsza część sezonu Polskiej Futbol Ligi. Po ośmiu emocjonujących kolejkach rundy zasadniczej czas na fazę play-off, w której nie ma już miejsca na najmniejszy błąd. W najbliższą sobotę, 4 lipca, Lowlanders Białystok staną przed szansą wywalczenia awansu do półfinału. Na drodze podlaskich „Żubrów” stanie niezwykle groźny rywal – Jaguars Kąty Wrocławskie. Dla białostoczan to mecz o wszystko, który zadecyduje o losach całego sezonu.

Dwie różne drogi do ćwierćfinału

Patrząc na suchą tabelę, minimalnym faworytem mogą wydawać się gospodarze. Jaguars Kąty Wrocławskie zakończyli sezon zasadniczy na czwartym miejscu z bilansem sześciu zwycięstw i dwóch porażek. Lowlanders uplasowali się tuż za ich plecami z wynikiem 5-3.

Same liczby nie oddają jednak pełnego obrazu sytuacji. Białostoczanie od pierwszej kolejki mierzyli się z piekielnie trudnym terminarzem. Aż sześć z ośmiu spotkań rozegrali przeciwko absolutnej ligowej czołówce, w tym dwukrotnie z niepokonanymi Warsaw Eagles czy mocnymi Panthers Wrocław. Jaguars z kolei większość swoich punktów zdobyli w starciach z zespołami z dolnej połowy tabeli. W opinii ekspertów portalu polskafutbolliga.pl, to właśnie twarda szkoła życia w sezonie zasadniczym może być teraz największym atutem ekipy z Podlasia.

Reklama

Cenny triumf w Krakowie na koniec rundy

O tym, że Lowlanders wchodzą w decydującą fazę rozgrywek w bardzo dobrej i stabilnej dyspozycji, świadczy ich ostatni mecz grupowy. Białostoczanie wygrali trzy z czterech ostatnich pojedynków, prezentując z tygodnia na tydzień coraz bardziej fizyczny, skuteczny futbol.

Przed dwoma tygodniami w ostatnim rozgrywanym meczu „Żubry” pokonały na wyjeździe wymagającą ekipę Kraków Kings 27:20. Mecz nie zaczął się po myśli podlasian, którzy po pierwszej kwarcie przegrywali 6:13. Sytuację udało się opanować do przerwy, doprowadzając do remisu 13:13, a kluczowa okazała się trzecia odsłona wygrana przez gości 7:0. – Mecze w Krakowie zawsze są otwarte do samego końca. Warunki były trudne przez opady deszczu, dlatego ogromnie cieszymy się, że wywozimy stamtąd cenne punkty – komentuje Piotr Morko, prezes Lowlanders.

Reklama

Historyczny bilans i trenerski debiut

Sobotnie starcie będzie miało wyjątkowy wymiar dla Tomasza Żukowskiego. Szkoleniowiec po raz pierwszy poprowadzi białostocki zespół w fazie play-off jako Head Coach. Statystyki pokazują, że rywalizacja obu ekip zawsze gwarantuje kibicom ogromne emocje.

W sezonie 2024 to Jaguars wygrali u siebie wysoko 47:21, wykorzystując najsłabszy dzień Lowlanders w tamtych rozgrywkach. Co ciekawe, w niczym nie przeszkodziło to białostoczanom w awansie do wielkiego finału Polish Bowl, gdzie zdobyli srebro. Rok wcześniej, w półfinale sezonu 2023, górą były z kolei „Żubry”, bezlitośnie rozbijając rywali z Dolnego Śląska 42:7 i sięgając później po upragnione mistrzostwo kraju.

Reklama

Najlepszy atak ligi kontra podlaski charakter

Zadanie stojące przed zawodnikami z Białegostoku będzie niezwykle wymagające. Jaguars dysponują obecnie najbardziej dynamiczną i bezwzględną ofensywą w całej Polskiej Futbol Lidze. W sezonie zasadniczym zdobyli aż 292 punkty, co daje im pierwsze miejsce w zestawieniu. Opierają swoją grę zarówno na dynamicznych biegach, jak i precyzyjnych podaniach.

Lowlanders mają jednak na to gotową odpowiedź. Ich formacja defensywna została zahartowana w bojach z najsilniejszymi, a formacja ataku potrafiła zdobyć 238 punktów przeciwko elicie PFL. Kluczem do sukcesu na Dolnym Śląsku ma być bezbłędna, konsekwentna gra od pierwszej minuty.

Reklama

Słowa trenera: W play-offach nie ma drugiej szansy

– Play-offy to zupełnie nowy rozdział sezonu. Bilanse, statystyki i wcześniejsze wyniki nie mają już znaczenia. Liczy się tylko to, kto w dniu meczu będzie lepiej przygotowany i popełni mniej błędów – przyznaje otwarcie Tomasz Żukowski, trener Lowlanders.

– Dla mnie to pierwszy taki mecz w roli trenera głównego i oczywiście wiąże się to z dodatkowymi emocjami. Wiem jednak, jaką twardą pracę wykonali zawodnicy oraz sztab przez ostatnie miesiące. Jesteśmy gotowi. Szanujemy Jaguars, bo to jakościowy zespół, ale patrzymy na siebie. Chcemy narzucić własne tempo i zagrać swój futbol. W tej fazie nie ma już drugiej szansy. Wszyscy doskonale wiemy, jaka jest stawka tego pojedynku – kończy podlaski szkoleniowiec.

Reklama

Mecz ćwierćfinałowy zaplanowano na najbliższą sobotę, 4 lipca o godzinie 16:30 w Kątach Wrocławskich. Link do transmisji na żywo na kanale YouTube TUTAJ.

PS

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 03/07/2026 07:01
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości