Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przeraża i budzi strach łatwość z jaką trwoni się publiczne środki, nie myśląc o przyszłości. Jednocześnie zapominając, że pieniądze w budżecie miasta to pieniądze z naszych podatków bez względu na to z jakiej puli pochodzą. Pieniądze w budżecie miasta pochodzą z naszych kieszeni - miasto nie zarabia - może wydać tylko tyle ile nam zabierze. Mentalność wielu przypomina mentalność dziecka, które zapytane skąd biorą się pieniądze odpowiada- "z bankomatu". Tym, którzy twierdzą, że taka inwestycja będzie zarabiać proponuję zawiązanie spółki, zaciągnięcie kredytu i sfinansowanie inwestycji z własnej kieszeni. A potem już tylko czekać na zyski. Skoro jest to takie łatwe i proste porzućcie stołki w magistracie, nie trwońcie czasu i talentu na bycie radnymi, weźcie sprawy w swoje ręce i pokażcie wszystkim, którzy zastanawiają się jak zarobić na ZUS i podatki jak robi się biznes. Powodzenia
Jeśli już powstał stadion z zapleczem, miejscami parkingowymi lepiej zamiast hali sportowo widowiskowej na 5000-8000 osób zbudować ruchome zadaszenie istniejącego już stadionu (na 20 000 osób) jak na Stadionie Narodowym w Warszawie z ruchomym dachem, zakrywana murawą)– stadion w razie potrzeby (a więc przez większa część roku na skutek złej pogodny - deszczu, śniegu, zimna itp. całkowicie zakryty byłby bardziej funkcjonalny jako jednocześnie jedyna hala w regionie na 25 –30 000 miejsc niż planowana hala na 5 000 miejsc). znowu kasa na deficytowe POmysły: juz to przerabialiśmy z lotniskiem, operą, stadionem, wszystko deficytowe i pełne absurdów, przypomne że stadion miał kosztować 150 mln i być na Euro 2012, kosztował 250 mln i jego dach grozi zawaleniem opera miała kosztować 70 mln a kosztowała 250 mln zł i nie ma szansy na siebie zarobić, nie organizuje konferencji itp podobnie jak taka hala widowiskowa bo braku jej np. zaplecza hotelowego tak w ogóle w Białymstoku wliczając hale sportowe szkół, aule uczelni itp. jest ponad 50 sal mogących pomieścić i po kilkaset osób i przeważnie nic się w nich nie dzieje, stoją puste jak stadion
"Do naszego miasta musi prowadzić sieć szerokich ekspresowych dróg i to z każdego kierunku". Pięknie to Pani napisała! Może wyślemy petycję do rządu w tej sprawie?
Przeraża i budzi strach łatwość z jaką trwoni się publiczne środki, nie myśląc o przyszłości. Jednocześnie zapominając, że pieniądze w budżecie miasta to pieniądze z naszych podatków bez względu na to z jakiej puli pochodzą. Pieniądze w budżecie miasta pochodzą z naszych kieszeni - miasto nie zarabia - może wydać tylko tyle ile nam zabierze. Mentalność wielu przypomina mentalność dziecka, które zapytane skąd biorą się pieniądze odpowiada- "z bankomatu". Tym, którzy twierdzą, że taka inwestycja będzie zarabiać proponuję zawiązanie spółki, zaciągnięcie kredytu i sfinansowanie inwestycji z własnej kieszeni. A potem już tylko czekać na zyski. Skoro jest to takie łatwe i proste porzućcie stołki w magistracie, nie trwońcie czasu i talentu na bycie radnymi, weźcie sprawy w swoje ręce i pokażcie wszystkim, którzy zastanawiają się jak zarobić na ZUS i podatki jak robi się biznes. Powodzenia
Jeśli już powstał stadion z zapleczem, miejscami parkingowymi lepiej zamiast hali sportowo widowiskowej na 5000-8000 osób zbudować ruchome zadaszenie istniejącego już stadionu (na 20 000 osób) jak na Stadionie Narodowym w Warszawie z ruchomym dachem, zakrywana murawą)– stadion w razie potrzeby (a więc przez większa część roku na skutek złej pogodny - deszczu, śniegu, zimna itp. całkowicie zakryty byłby bardziej funkcjonalny jako jednocześnie jedyna hala w regionie na 25 –30 000 miejsc niż planowana hala na 5 000 miejsc). znowu kasa na deficytowe POmysły: juz to przerabialiśmy z lotniskiem, operą, stadionem, wszystko deficytowe i pełne absurdów, przypomne że stadion miał kosztować 150 mln i być na Euro 2012, kosztował 250 mln i jego dach grozi zawaleniem opera miała kosztować 70 mln a kosztowała 250 mln zł i nie ma szansy na siebie zarobić, nie organizuje konferencji itp podobnie jak taka hala widowiskowa bo braku jej np. zaplecza hotelowego tak w ogóle w Białymstoku wliczając hale sportowe szkół, aule uczelni itp. jest ponad 50 sal mogących pomieścić i po kilkaset osób i przeważnie nic się w nich nie dzieje, stoją puste jak stadion
"Do naszego miasta musi prowadzić sieć szerokich ekspresowych dróg i to z każdego kierunku". Pięknie to Pani napisała! Może wyślemy petycję do rządu w tej sprawie?