Zrównoważony rozwój, ochrona lasów, ekologia i... setki godzin spędzonych na kreatywnym kodowaniu. Wydział Informatyki Politechniki Białostockiej rozstrzygnął właśnie kolejną edycję ogólnopolskiego konkursu tworzenia gier komputerowych „Dżemik 2026”. Ta inicjatywa, która przez lata zbudowała swoją fantastyczną markę jest skierowana do młodych pasjonatów IT poniżej 18. roku życia. Właśnie kolejny raz udowodniła, że podlaska młodzież potrafi przekuć globalne problemy klimatyczne we wciągającą i mądrą rozgrywkę.
Edycja konkursu w 2026 roku upłynęła pod niezwykle ważnym i aktualnym hasłem: EcoShift: Zrównoważony świat. Do rywalizacji na programowanie stanęło ponad 50 drużyn z całej Polski, w tym reprezentanci Białegostoku, Szudziałowa, Warszawy czy Krakowa. W pierwszym etapie, realizowanym zdalnie, uczniowie mieli kilka tygodni na dopracowanie swoich pomysłów.
Jury stanęło przed niezwykle trudnym zadaniem, ostatecznie wybierając do ścisłego finału zaledwie 12 najlepszych projektów – po cztery w trzech kategoriach wiekowych: Junior, Kadet oraz Senior. Finaliści zostali zaproszeni do Białegostoku, aby - na żywo - w murach Politechniki Białostockiej, zaprezentować owoce swojej pracy przed publicznością i ekspertami z branży.
W finale nie brakowało emocji, a poziom techniczny prezentowanych produkcji zszokował niejednego dorosłego programistę. Młodzi twórcy korzystali zarówno z prostego Scratcha, jak i zaawansowanych silników Unity czy Godot. W kategorii Junior furorę zrobiła Zuzanna Glanowska z Białegostoku, która w zaledwie kilka dni stworzyła strategię typu „clicker”, w której gracz musi balansować budżetem i stanem środowiska, by uratować Ziemię przed ruiną.
Niezwykłą historią popisali się zwycięzcy kategorii Kadet – duet „Chleb i stek”, czyli Jan Palmąka z Warszawy i Bartosz Siemionczyk z Białegostoku. Choć chłopców dzielą setki kilometrów, połączyła ich dawna szkolna przyjaźń i wspólna pasja. Ich gra „Pixeloza” uczyła prawidłowego, proekologicznego rozwoju nowoczesnej metropolii. Z kolei starsi uczestnicy stawiali na zaawansowane mechaniki. Leonard Stempniak z technikum INFOTECH stworzył skradankę „Ekstrakcja”, w której zadaniem gracza jest unikanie strażników w biurowcu, by ocalić puszczę.
W najstarszej kategorii wiekowej (Senior) doszło do absolutnej dominacji jednej szkoły. Wszystkie miejsca na podium oraz czwartą lokatę zgarnęli uczniowie Technikum Programistycznego INFOTECH w Białymstoku! Pierwsze miejsce wywalczył duet „The Buggers” (Bartosz Nowosad i Daniel Orleański), na drugim uplasował się Krystian Chrzanowski, a podium zamknęła drużyna „KotkiPłotki” (Jakub Wierzbicki i Stanisław Słoma). W nagrodę najlepsi młodzi deweloperzy otrzymali m.in. gry planszowe, książki oraz zaawansowane zestawy klocków Lego.
Dżemik to młodszy brat słynnego „BialJamu”, w którym mierzą się starsi studenci i profesjonaliści. Statystyki pokazują, że dla wielu nastolatków konkurs ten staje się początkiem wielkiej kariery w IT. Laureaci z lat ubiegłych bardzo często wracają na Politechnikę Białostocką, ale już w charakterze studentów Wydziału Informatyki i współorganizatorów kolejnych edycji. Przyszłość polskiego programowania rodzi się na naszych oczach i bez wątpienia jest w bezpiecznych, bardzo „zielonych” rękach.
A jak Wam się podoba pomysł łączenia ekologii z grami komputerowymi? Czy Wasze dzieci również próbują swoich sił w kodowaniu?
Przemysław Sarosiek
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze