Od początku 2026 roku blisko tysiąc cudzoziemców próbowało nielegalnie przekroczyć granicę polsko-litewską. To właśnie na tym odcinku najintensywniej działają obecnie zorganizowane siatki przemytników. W odpowiedzi na rosnące zagrożenie Podlaski Oddział Straży Granicznej prowadzi wzmożone działania nie tylko na oficjalnych przejściach, ale również na lokalnych drogach oraz w terenie przygranicznym.
Kontrole odbywają się między innymi na przejściu w Ogrodnikach. Funkcjonariusze prowadzą dwuetapową weryfikację – typują i sprawdzają każdy wjeżdżający pojazd oraz weryfikują dane osób i samochodów w systemach. Strażnicy kontrolują auta na przejściach i na tymczasowych posterunkach. Część migrantów próbuje przekraczać zieloną granicę pieszo, by czekać na transport, jednak te próby udaremniają mobilne patrole Straży Granicznej wspierane przez żołnierzy Wojsk Obrony Terytorium.
Decyzja rządu o tymczasowym przywróceniu kontroli granicznych była odpowiedzią na wzrost presji migracyjnej. W ciągu roku podlascy funkcjonariusze na odcinku z Litwą skontrolowali ponad 1,7 mln osób oraz 930 tys. pojazdów. Odmowę wjazdu do Polski otrzymało ponad 1060 osób. Wykryto m.in. próbę przewozu 54 migrantów w naczepie ciężarówki w Budzisku.
Zatrzymani cudzoziemcy są w ramach procedury readmisji przekazywani stronie litewskiej lub niemieckiej. Z kolei wobec osób organizujących transport, czyli tzw. kurierów, wszczynane są surowe postępowania karne. Tymczasowe kontrole na granicach z Litwą oraz Niemcami, przedłużane kolejnymi rozporządzeniami MSWiA, mają na celu zapewnienie bezpieczeństwa i będą obowiązywać co najmniej do 1 października.
Co uważacie o funkcjonowaniu tymczasowych kontroli na granicy z Litwą? Czy Waszym zdaniem powinny zostać wprowadzone na stałe? Czekamy na Wasze opinie w komentarzach!
PS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze