Trwa letnie zgrupowanie Jagiellonii Białystok w malowniczej, austriackiej miejscowości Hopfgarten im Brixental. Dla piłkarzy Dumy Podlasia środa to trzeci dzień intensywnej pracy na obozie. Trener Adrian Siemieniec nie szczędzi swoim zawodnikom potu, przygotowując drużynę do walki na trzech frontach w nowym sezonie 2026/2027. Czasu na testy jest niewiele, a pierwszy sprawdzian formy zaplanowano już na czwartek, 9 lipca na godzinie 17.30. Przeciwnikiem żółto-czerwonych będzie solidny ukraiński zespół – Polissia Żytomierz.
Czwartkowy sparingpartner Jagiellonii to klub z bardzo ciekawą i burzliwą historią. Założona w 1959 roku Polissia po latach zawirowań, a nawet bankructwie i likwidacji w 2005 roku, odrodziła się jak feniks z popiołów. W ciągu siedmiu lat od reaktywacji zespół z Żytomierza przebił się do ukraińskiej najwyższej ligi, a w ubiegłym sezonie wywalczył historyczny awans do eliminacji Ligi Konferencji, gdzie zmierzy się z FC Kopenhaga. Gra z ą ekipą będzie dla białostoczan bardzo wymagającym fizycznym testem.
Mecze z silnymi rywalami to element planu trenera.
- W Austrii czekają nas bardzo wymagające gry kontrolne z silnymi rywalami. Z moich wyliczeń wynika, że punkt kulminacyjny i największe uderzenie, takie prawdziwe "epicentrum obciążeń", nastąpi w okolicach niedzieli, 12 lipca, przy okazji meczu z Pafos FC. Będzie to nasz czwarty sparing, a mecze z Żytomierzem i Pafos zagramy w odstępie zaledwie trzech dni. Musimy ten trudny czas przetrwać i wyjść z niego w optymalnym kształcie – podkreśla szkoleniowiec Adrian Siemieniec.
Kibice Jagi z niepokojem patrzą jednak na ruchy kadrowe, a w zasadzie ich brak. Pod naszymi materiale na temat nowych twarzy w sztabie szkoleniowym oraz sportowym fani nie kryli zdenerwowania brakiem nowych zawodników wskazując, że rok temu Jagiellonia jechała na zgrupowanie z sześcioma nowymi zawodnikami. Teraz sytuacja wygląda skromniej, bo jest tylko jeden nowicjusz: 19-letni golkiper Michał Perchel z Puszczy Niepołomice za 300 tysięcy euro. Kadra w Austrii jest liczna, ale aż 10 zawodników to gracze z rezerw i akademii,
- A karnety na nowy sezon podrożały średnio o 22% - komentują fani.
Wzmocnienia są konieczne, zwłaszcza na skrzydłach. Ukraińskie źródła (Inside UPL) donoszą, że Jaga skontaktowała się z klubem Liwyj Bereh w sprawie transferu 26-letniego Nazariya Vorobchaka. Prawoskrzydłowy wyceniany przez Transfermarkt na 200 tysięcy euro strzelił w poprzednim sezonie 5 goli i zaliczył 3 asysty na zapleczu tamtejszej ekstraklasy.
Oprócz plotek o piłkarzach, głośno jest o kolejnych zmianach w gabinetach – do pionu sportowego Jagi ma dołączyć Tomasz Stefankiewicz, dotychczasowy dyrektor sportowy Polonii Bytom.
W Austrii sztab szkoleniowy ma do dyspozycji 28 zawodników. Oto kompletna lista graczy, którzy walczą o miejsce w składzie na nadchodzący sezon:
Bramkarze: Sławomir Abramowicz, Adrian Damasiewicz, Michał Perchel, Jakub Rabiczko.
Obrońcy: Adrian Duchnowski, Yuki Kobayashi, Apostolos Konstantopoulos, Bartłomiej Krasiewicz, Guilherme Montoia, Olaf Pankiewicz, Szymon Pankiewicz, Cezary Polak, Bernardo Vital, Norbert Wojtuszek.
Pomocnicy: Dawid Drachal, Jesus Imaz, Kamil Jóźwiak, Eryk Kozłowski, Maciej Kuczyński, Sergio Lozano, Paweł Pakieła, Olaf Pawelczyk, Taras Romanczuk, Kajetan Szmyt, Zachary Zalewski.
Napastnicy: Maksim Konanau, Dmitris Rallis, Youssuf Sylla.
Po starciu z Polissią Żytomierz, mistrzowie Polski rozegrają w Austrii jeszcze trzy sparingi – z cypryjskim Pafos FC, czeską Spartą Praga oraz duńskim Nordsjaelland. Całe zgrupowanie potrwa do 18 lipca. Prosto z gór Jagiellończycy wrócą do Białegostoku, by szlifować ostatnie detale przed inauguracją PKO BP Ekstraklasy. Pierwszy mecz o punkty czeka Dumę Podlasia już w sobotę, 25 lipca o godz. 14:45, kiedy to przy ul. Słonecznej podejmiemy Koronę Kielce. Tydzień później (31.07) Jagę czeka wyjazd do beniaminka, Motoru Lublin.
Jak oceniacie obecną kadrę Jagiellonii na obozie w Austrii? Czy transfery młodych graczy z akademii i brak głośnych nazwisk to powód do niepokoju przed walką w europejskich pucharach? Czy Nazariy Vorobchak byłby dobrym wzmocnieniem na skrzydle?
Przemysław Sarosiek
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze