Reklama

Konfederacja bije na alarm: KSeF zagrozi polskiej przedsiębiorczości

W Białymstoku odbył się briefing prasowy Konfederacji, poświęcony planowanemu wdrożeniu Krajowego Systemu e-Faktur. Przedstawiciele ugrupowania skrytykowali wprowadzenie obowiązkowego systemu wystawiania faktur elektronicznych, który - zgodnie z zapowiedziami rządu - ma objąć największe firmy od 1 lutego, a wszystkich przedsiębiorców od 1 kwietnia.

Podczas briefingu politycy Konfederacji wskazywali, że KSeF oznacza istotną zmianę w funkcjonowaniu firm i - ich zdaniem - niesie poważne ryzyka dla działalności gospodarczej. Zbigniew Kasperczuk z Ruchu Narodowego ocenił planowane wdrożenie jako szkodliwe dla przedsiębiorców i skrytykował obecny rząd za zmianę stanowiska w tej sprawie.

Dzisiejsza władza, która w 2023 roku głosowała przeciwko obowiązkowemu KSeF, dziś bez mrugnięcia okiem wdraża to samo szkodliwe rozwiązanie - mówił Kasperczuk.

Jednym z głównych zarzutów wobec systemu jest kwestia dostępu administracji skarbowej do danych o transakcjach. Według Kasperczuka KSeF oznacza daleko idącą kontrolę nad obrotem gospodarczym i - jak podkreślał - system inwigilacji obywateli, w którym organy skarbowe uzyskują wgląd w dane w czasie rzeczywistym.

Reklama

Kolejny prelegent, Zbigniew Brzeziński, zwracał uwagę na uzależnienie działalności firm od sprawności jednego systemu informatycznego. Podnosił wątpliwości co do jego niezawodności, odwołując się do wcześniejszych problemów innych rozwiązań cyfrowych administracji. Wskazywał również na ryzyko błędów w obiegu dokumentów, podkreślając, że system nie weryfikuje NIP-u nabywcy, co w praktyce może prowadzić do przekazywania faktur niewłaściwym podmiotom.

W ocenie Brzezińskiego KSeF rodzi także zagrożenia związane z bezpieczeństwem informacji. Jak argumentował, w jednym systemie gromadzone będą dane dotyczące wszystkich transakcji - zarówno dużych spółek, jak i najmniejszych firm - co w razie wycieku może mieć poważne konsekwencje.

Reklama

Wojciech Łupiński podkreślał natomiast, że wbrew zapowiedziom system nie uprości pracy księgowych i może narazić przedsiębiorców na sankcje finansowe. Przypominał również, że terminy wdrożenia KSeF były już wielokrotnie przesuwane, co - jego zdaniem - świadczy o braku gotowości administracji do uruchomienia systemu.

O skali nieprzygotowania do wdrożenia systemu niech świadczy fakt, że sam termin wdrożenia KSeF był wielokrotnie przekładany - zaznaczył Łupiński.

Briefing prasowy odbył się przed urzędem skarbowym i miał formę protestu przeciwko obowiązkowemu charakterowi nowego rozwiązania. Przedstawiciele Konfederacji zapowiedzieli dalsze działania w obronie przedsiębiorców i sprzeciw wobec - jak określali - "pełnej inwigilacji podmiotów gospodarczych".

Reklama

(Piotr Walczak)

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 24/01/2026 21:01
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama