Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ale Pilkington jak też wiele innych firm i osòb prywatnych wiedziało od dawna o przebiegu obwodnicy. Te projekty mają pierwsze "wytyczne" już z lat 70! Tak więc ludzie posiadający działki przy ulicy równoległej do Boboli, jak i mieszkańcy leśnej doliny przez te ponad 40 lat mogli się przygotować "psychicznie do tego, że w końcu budowa drogi ruszy. Tak samo fabryka powinna przewidzeć rozwòj i być swiadoma, że wcześniej, czy później nastąpi "eksmisja" z części terenu...
Obwodnica Wasilkowa usuneła tylko czesc ciezarówek a reszta i tak przez miasto zagina
Tez uwazam ze droga jest potrzebna za wszelka cene, ale bez likwidacji miejsc pracy
tak dla tej drogi, ale pod warunkiem ze nie będzie likwidacji zakładów pracy
Przede wszystkim to jak można nazywać obwodnicą drogę która biegnie przez miasto. Jeśli plany tej inwestycji powstały kilkadziesiąt lat temu to może warto pójść po rozum do głowy, rozejrzeć się w aktualnej sytuacji i umieścić ją w miejscu gdzie będzie spełniała swoją rolę zgodnie z nazwą i przeznaczeniem. Nie znam się na tym za bardzo, ale wystarczy rzucić okiem na mapę i można znaleźć trasę która rzeczywiście "obwodzi" Białystok.
Jak stracę pracę to zapewniam, że zamieszkam na Słonimskiej razem z Prezydentem i Radnymi na jednym piętrze
brak bezpośrednich wjazdów i zjazdów, tylko 2-3 węzły drogowe (które będą wymagać nieustannych długich kosztownych remontów jak wiadukt na ul. Dąbrowskiego- kolejna okazja dla złodziejstwa i zawyżania kosztów) zamiast skrzyżowań to koszmar dla mieszkańców którzy będą musieli jeździć po kilkaset metrów - 1 km do najbliższego wjazdu/zjazdu
A później nie będzie już niczego, pozostaną same drogi
Asfaltowy Tadeusz znów daje o sobie znać, a komitetowe barany siedzo cicho
Brawo radni PiS chociaż słuchacie mieszkancow.
i gdzie ten PIS droga powstaje jakby mało ich było w białym
Ale Pilkington jak też wiele innych firm i osòb prywatnych wiedziało od dawna o przebiegu obwodnicy. Te projekty mają pierwsze "wytyczne" już z lat 70! Tak więc ludzie posiadający działki przy ulicy równoległej do Boboli, jak i mieszkańcy leśnej doliny przez te ponad 40 lat mogli się przygotować "psychicznie do tego, że w końcu budowa drogi ruszy. Tak samo fabryka powinna przewidzeć rozwòj i być swiadoma, że wcześniej, czy później nastąpi "eksmisja" z części terenu...
Obwodnica Wasilkowa usuneła tylko czesc ciezarówek a reszta i tak przez miasto zagina
Tez uwazam ze droga jest potrzebna za wszelka cene, ale bez likwidacji miejsc pracy