Prawdziwy popis gry dali tenisiści stołowi Dojlid Białystok przed własną publicznością. W meczu 5. kolejki LOTTO Superligi pokonali Energę-Morliny Ostróda bez straty seta. Gospodarze od samego początku narzucili rywalom swoje warunki i pewnie kontrolowali wydarzenia na przystole. W otwierającym pojedynku Amirreza Abbasi nie dał najmniejszych szans Łukaszowi Sokołowskiemu, wygrywając gładko 3:0. Chwilę później w jego ślady poszedł Piotr Chodorski, który w równie przekonującym stylu pokonał Kacpra Głazowskiego 3:0.
Najwięcej emocji kibicom zgromadzonym na trybunach dostarczyło trzecie starcie. Piotr Michalski stoczył zacięty, pełen zwrotów akcji, pięciosetowy pojedynek z Jakubem Kwapisiem. Ostatecznie zawodnik białostockiego zespołu przechylił szalę zwycięstwa na swoją korzyść, wygrywając 3:2. Był to dla niego wyjątkowy moment, bowiem przypieczętował pierwszą w karierze wygraną w rozgrywkach LOTTO Superligi.
Zwycięstwo 3:0 przypieczętowało komplet punktów dla białostoczan, jednak zawodnicy Dojlid nie mają czasu na świętowanie. Już w najbliższą niedzielę o godzinie 16:00 czeka ich kolejne wymagające spotkanie ligowe. Przed własną publicznością podejmą ekipo KS Villa Verde Olesno, walcząc o podtrzymanie dobrej passy.
Byliście na meczu Dojlid, a może kibicowaliście przed ekranami? Jak oceniacie występ Piotra Michalskiego i szanse białostoczan w niedzielnym starciu? Dajcie znać w komentarzach!

PS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze