Reklama

Dramat w czterech ścianach pod Suwałkami

Przez blisko trzy lata przeżywała w swoim własnym domu prawdziwe piekło, cierpiąc z powodu wyzwisk, poniżania, bicia oraz ciągłych gróźb śmiercią. Gdy agresywny mąż chwycił za siekierę, przerażona kobieta zdołała uciec do sąsiadów i stamtąd wezwać pomoc, co doprowadziło do natychmiastowego zatrzymania oprawcy przez suwalskich policjantów. Agresorowi przedstawiono już zarzuty znęcania się nad żoną, a śledczy wnioskują o jego tymczasowe aresztowanie – grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Koszmar za zamkniętymi drzwiami

O tym, co działo się za zamkniętymi drzwiami jednego z domów na terenie powiatu suwalskiego, mundurowi dowiedzieli się po pilnym zgłoszeniu na numer alarmowy. Przerażona kobieta informowała, że jej mąż wpadł w furię. Z jej relacji wynikało, że mężczyzna był skrajnie agresywny, zachowywał się nieracjonalnie i groził jej pozbawieniem życia, trzymając w dłoni siekierę. W obawie o własne zdrowie i życie kobieta wykorzystała chwilę uwagi oprawcy, wybiegła z budynku i schroniła się w bezpiecznym miejscu – u mieszkających w sąsiedztwie ludzi.

Natychmiastowa reakcja i zatrzymanie agresora

Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Suwałkach zareagowali błyskawicznie. Po otrzymaniu sygnału o zagrożeniu życia na miejsce niezwłocznie skierowany został patrol. Funkcjonariusze po przybyciu pod wskazany adres obezwładnili i zatrzymali domowego oprawcę. Został on przewieziony do policyjnego aresztu.

Reklama

W trakcie szczegółowych czynności wyjaśniających oraz przesłuchań śledczy ustalili, że ostatnia awantura z siekierą w ręku była jedynie kulminacją długotrwałego koszmaru. Z zebranego materiału wynika jasno, że dramat kobiety trwał nieprzerwanie od blisko trzech lat.

Trzy lata domowego piekła i bezwzględności

Jak wynika ze zgromadzonych dowodów, mężczyzna regularnie wszczynał domowe awantury bez wyraźnego powodu. W ich trakcie wulgarnie wyzywał kobietę, systematycznie ją poniżał i stosował przemoc fizyczną – w tym bicie oraz kopanie po całym ciele. Wielokrotnie kierował pod jej adresem groźby pozbawienia życia, dążąc do całkowitego zastraszenia swojej ofiary. Przez długi czas zastraszana kobieta cierpiała w osamotnieniu, nie zgłaszając sprawy organom ścigania.

Reklama

Dopiero bezpośrednie zagrożenie ze strony uzbrojonego w siekierę męża przełamało barierę strachu i skłoniło ją do natychmiastowej ucieczki oraz wezwania służb.

Wniosek o tymczasowy areszt i surowa kara

Zebrany przez suwalskich policjantów materiał dowodowy okazał się na tyle mocny i jednoznaczny, że pozwolił na natychmiastowe przedstawienie mężczyźnie zarzutów dotyczących fizycznego i psychicznego znęcania się nad osobą najbliższą. Z uwagi na brutalność sprawcy, stałe zagrożenie dla pokrzywdzonej oraz ryzyko eskalacji przemocy, policjanci wystąpili do Prokuratury Rejonowej w Suwałkach z wnioskiem o zastosowanie wobec podejrzanego najsurowszego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania.

Reklama

Zgodnie z zapisami Kodeksu karnego za przestępstwo znęcania się psychicznego lub fizycznego nad osobą najbliższą grozi kara od 3 miesięcy do nawet 5 lat pozbawienia wolności. O dalszym losie mężczyzny zadecyduje sąd.

Służby apelują: nie bądźmy obojętni na przemoc

Policjanci przy okazji tej sprawy przypominają, że domowa przemoc nie jest prywatną sprawą małżeńską, lecz poważnym przestępstwem ściganym z urzędu. Często ofiary z powodu wstydu, strachu przed zemstą czy presji otoczenia milczą przez długie miesiące, a nawet lata.

Mundurowi apelują do wszystkich osób znajdujących się w podobnej sytuacji, jak również do sąsiadów i świadków: nie czekajmy na tragedię. Każde zgłoszenie na numer alarmowy 112 lub kontakt z lokalnym dzielnicowym może zapobiec dramatowi i uratować czyjeś zdrowie bądź życie. W sytuacjach kryzysowych pomocą służą również Ośrodki Pomocy Społecznej oraz całodobowe infolinie dla ofiar przemocy w rodzinie.

Reklama

Nie milcz, reaguj!

Jeśli Ty lub ktoś z Twoich bliskich padł ofiarą przemocy domowej, zadzwoń pod bezpłatny numer Niebieskiej Linii: 800 120 002 lub skontaktuj się bezpośrednio z najbliższą jednostką Policji pod numerem 112. Pomoc jest dostępna całodobowo!

Krzysztof Pietrzykowski

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 23/10/2026 14:03
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama