Reklama

Podatek katastralny: Czy właściciele mieszkań w Białymstoku i województwie podlaskim zapłacą więcej?

Temat podatku katastralnego znowu wraca jak bumerang, budząc skrajne emocje – od lęku przed bankructwem domowych budżetów, po nadzieję na ukrócenie spekulacji na rynku nieruchomości. Choć w 2026 roku wciąż obowiązują stare zasady, eksperci cytowani przez ogólnopolskie media, wskazują, że obecny system jest archaiczny i niesprawiedliwy. Jakie skutki mogłaby przynieść reforma dla mieszkańców Podlasia ? Przyjrzeliśmy się faktom, które mogą zrewolucjonizować sposób, w jaki płacimy daninę na rzecz lokalnych samorządów.

 

Białostocki apartament vs. dom na wsi. System kuleje?

Obecnie w Polsce wysokość podatku od nieruchomości zależy wyłącznie od metrażu, a nie od wartości rynkowej lokalu. To prowadzi do absurdalnych sytuacji, które doskonale widać na naszym regionalnym podwórku. W 2026 roku maksymalna stawka dla mieszkań wynosi 1,25 zł za metr kwadratowy.

W praktyce oznacza to, że właściciel luksusowego, 50-metrowego apartamentu w nowym budownictwie przy ul. Tysiąclecia czy Jurowieckiej w Białymstoku, wartego fortunę, płaci rocznie około 125 zł podatku. Dokładnie taką samą kwotę odprowadza właściciel skromnego mieszkania o tym samym metrażu w starym bloku w mniejszej miejscowości regionu, którego wartość rynkowa jest o połowę niższa. System „od metra” sprawia, że najbogatsi inwestorzy płacą relatywnie najmniej w stosunku do posiadanego majątku.

Reklama

Stop spekulacji? Podlaski rynek nieruchomości w ogniu cen

Białystok i większe miasta podlaskie od lat zmagają się z dynamicznie rosnącymi cenami mieszkań. Lokale coraz częściej traktowane są jako bezpieczna lokata kapitału, a nie miejsce do życia. Niskie opodatkowanie sprzyja spekulacji, gdzie inwestorzy kupują po kilka mieszkań, czekając na wzrost cen, co drastycznie ogranicza dostępność lokali dla młodych rodzin z naszego regionu.

Wprowadzenie podatku katastralnego, czyli naliczanego od wartości nieruchomości miałoby zadziałać jak „kubeł zimnej wody”. Gdyby wartość mieszkania rosła, rósłby też podatek, co zniechęcałoby do trzymania pustostanów. Ekonomiści wskazują, że taka danina mogłaby ograniczyć popyt spekulacyjny i sprawić, że inwestowanie w nieruchomości stałoby się mniej atrakcyjne niż np. giełda, gdzie zyski są opodatkowane znacznie wyższą, 19-procentową stawką.

Reklama

Rejestr nieruchomości: Rząd chce wiedzieć, co posiadamy

Zanim jednak „kataster” wejdzie w życie, państwo musi stworzyć Centralną Ewidencję Lokali Mieszkalnych. Resort rozwoju potwierdza, że prace nad takim rejestrem są w fazie koncepcyjnej. Dzięki niemu włodarze będą wiedzieli dokładnie, ile mieszkań np. w Białymstoku stoi pustych, a ilu rzeczywiście brakuje. Eksperci sugerują, że stawka podatku w Polsce mogłaby być niska – rzędu 0,1-0,3 proc. wartości nieruchomości. Dla mieszkania wartego 500 tys. zł oznaczałoby to podatek rzędu 500-1500 zł rocznie. To kwoty znacznie wyższe niż obecne 125 zł, ale – jak przekonują zwolennicy reformy – bardziej adekwatne do zamożności właściciela. Istnieje jednak obawa, że w miastach takich jak Białystok, właściciele wynajmowanych mieszkań po prostu przerzucą te koszty na najemców, co jeszcze bardziej podbije ceny najmu.

Reforma czy tylko zmiana nazwy?

Wokół podatku katastralnego narosło wiele mitów. Często postrzegamy go jako zupełnie nową, dodatkową opłatę, podczas gdy w założeniu ma on zastąpić obecnie funkcjonujący podatek od nieruchomości. Negatywne emocje wynikają głównie z obawy przed niekontrolowanym wzrostem stawek w przyszłości.

Reklama

Czy jesteśmy gotowi na taką zmianę? Na razie czekamy na konkrety z resortu technologii. Jedno jest pewne – sprawiedliwe opodatkowanie luksusowych rezydencji i ograniczenie „wykupu” miasta przez fundusze inwestycyjne to cele, które podpisałoby wielu mieszkańców stolicy Podlasia.

Przemysław Sarosiek

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 10/03/2026 20:32
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości