Pisaliśmy w poniedziałek, że Jagiellonia jeszcze w tym tygodniu ogłosi nazwisko nowego dyrektora sportowego - następcy Łukasza Masłowskiego. W czwartek (18 czerwca) doszło do tego co zapowiadaliśmy. Na Jurowieckiej Duma Podlasia ogłosiła, że nowym dyrektorem sportowym od 1 lipca 2026 będzie Radosław Kucharski. Były dyrektor sportowy Wisły Płock z przeszłością zawodową m.in. w AEK Ateny i Manchesterze United ma poprowadzić Jagiellonię w nową erę sukcesów.
Zatrudnienie Kucharskiego przepowiadaliśmy TUTAJ, kiedy analizowaliśmy zasługi Łukasza Masłowskiego dla Dumy Podlasia. Kucharski z pewnością ma potencjał, aby godnie zastąpić w strukturach sportowych brązowych medalistów ekstraklasy. Zdaniem wielu ekspertów Jagiellonia Białystok zatrudniając Kucharskiego pozyskała jednego z najbardziej cenionych i doświadczonych menedżerów w kraju. Podpisany kontrakt będzie obowiązywać aż do końca sezonu 2028/2029 i zawiera opcję przedłużenia. Nowy szef pionu sportowego wnosi do Białegostoku unikalne CV, w którym widnieją nie tylko sukcesy z rodzimej ligi.
Radosław Kucharski z entuzjazmem podchodzi do nowych obowiązków przy Słonecznej. Jak sam podkreśla, kluczem do sukcesu w każdym z jego dotychczasowych projektów zawsze byli ludzie, a w strukturach Jagiellonii widzi organizację pełną pasji, ambicji oraz jasnej wizji na nadchodzące lata. Wybór Kucharskiego nie był przypadkowy – władze klubu szukały menedżera, który zagwarantuje długofalowy rozwój i stabilizację. Istotne było międzynarodowe obycie, a także udokumentowana historia skutecznego wprowadzania utalentowanych wychowanków z akademii do seniorskiej piłki. Wojciech Strzałkowski zapowiadał w wywiadach, że szuka "ekstrawertyka, władającego biegle angielskim i znającego tajniki skautingu". Kucharski dwie ostatnie cechy spełnia z pewnością. Czy jest ekstrawertykiem - tutaj zdania są już podzielone.
Kariera nowego dyrektora Jagiellonii to blisko dwie dekady systematycznego marszu w profesjonalnym futbolu. Swoją drogę rekrutacyjną i skautingową budował w Legii Warszawa, z którą regularnie sięgał po krajowe trofea oraz triumfował w klasyfikacji Pro Junior System. W 2017 roku jego umiejętności docenił gigant z Old Trafford. W Manchesterze United Kucharski odpowiadał za budowanie sieci skautingowej w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Jak sam wspomina, praca dla angielskiego potentata nauczyła go błyskawicznego reagowania oraz systemowego przewidywania globalnych trendów transferowych.
Prawdziwym popisem menedżerskich umiejętności Kucharskiego był jednak okres spędzony w Grecji. W latach 2022–2025 jako dyrektor techniczny AEK-u Ateny współtworzył projekt, który już w pierwszym sezonie przyniósł klubowi historyczny dublet – mistrzostwo i Puchar Grecji. W Atenach Polak odpowiadał za bezpośrednie negocjacje i ściągnięcie graczy o uznanej europejskiej marce, takich jak Anthony Martial, Domagoj Vida, Orbelin Pineda czy Ezequiel Ponce. Ostatni rok spędził w Wiśle Płock, z którą jako beniaminek wywalczył bezpieczną, ósmą lokatę w Ekstraklasie na koniec sezonu 2025/2026.
Przed nowym szefem pionu sportowego natychmiastowe i niezwykle wymagające wyzwania. Letnie okienko transferowe stoi pod znakiem przygotowania silnej kadry na eliminacje do Ligi Europy, które żółto-czerwoni rozpoczną już od trzeciej rundy. Kucharski nie kryje ekscytacji na myśl o rychłym spotkaniu z trenerem Adrianem Siemieńcem. Celem nadrzędnym sztabu i dyrekcji będzie ściślejsza współpraca pionu sportowego ze skautingiem, by zapewnić zespołowi optymalne warunki do walki na kilku frontach równocześnie.
Na pewno będzie miał co robić, bo Jagiellonia - choć jej dorobek sportowy wzbudza zawiść prawie w całej Polsce - od lat kadrowo przypomina nieustający plac budowy. Kibice wiele razy podkreślali, że marzy się im, aby żółto-czerwoni mieli bardziej stabilną kadrę, która nie będzie nieustannie podlegała przeobrażeniom. Masłowski z dużą pomysłowością miksował nazwiskami łącząc ekonomiczną potrzebę oszczędzania ze ściąganiem zdolnych zawodników. Większość jego wyborów wypadała zdecydowanie na plus. Kucharski ma zatem wysoko zawieszoną poprzeczkę. Ze słów Strzałkowskiego szefującego Radzie Nadzorczej, a zarazem większościowego właściciela Jagiellonii wynika, że Jagiellonia ma odważniej wydawać pieniądze na transfery i zmniejszyć udział wypożyczanych graczy w kadrze sportowej. To zresztą postulował Adrian Siemieniec, trener Jagi, który jest ostatnim z trzech muszkieterów, którzy zdobywali historyczne mistrzostwo Polski (Wojciech Pertkiewicz odszedł w grudniu 2024, Łukasz Masłowski żegna się z Białymstokiem 1 lipca 2026).
Radosław Kucharski doskonale rozumie specyfikę Białegostoku i chce utrzymać styl, z którego Jaga słynie w ostatnich sezonach. Jagiellonia ma grać piłkę odważną, atrakcyjną dla oka i skuteczną. Zadaniem nowego dyrektora będzie dostarczenie trenerowi odpowiednich narzędzi i wykonawców, którzy utrzymają klub na zwycięskiej ścieżce.
– Chcę wykorzystać swoje doświadczenie, aby wspierać rozwój Jagiellonii i pomagać jej osiągać kolejne cele – deklaruje Kucharski, zapowiadając walkę o kolejne powody do dumy dla całego regionu.
Okienko transferowe, które otworzy się już za chwilę, będzie dziełem zbiorowym odchodzącego Masłowskiego oraz jego następcy. Pierwsze - prawdziwie autorskie - okienko transferowe Kucharskiego to będzie zimowa przerwa między rundami oraz ewentualne okazje transferowe w trakcie sezonu.
A co Wy myślicie o najważniejszych zadaniach Radosława Kucharskiego? Czy pasuje do Jagiellonii? Jakie macie wobec niego oczekiwania?
Przemysław Sarosiek
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze