Zakład Ubezpieczeń Społecznych podsumował pierwszy pełny rok funkcjonowania przepisów umożliwiających łączenie własnego świadczenia z rentą rodzinną po zmarłym małżonku. Dane pokazują, że rozwiązanie szybko stało się jednym z najczęściej wybieranych instrumentów wsparcia dla seniorów. Do końca 2025 roku z tzw. renty wdowiej skorzystało już ponad milion osób w całym kraju.
Od stycznia do końca grudnia 2025 r. do ZUS wpłynęło łącznie ponad 1 mln 156 tys. wniosków o ustalenie prawa do renty wdowiej. Największe zainteresowanie nowym rozwiązaniem odnotowano w województwach śląskim, mazowieckim oraz wielkopolskim. Na drugim biegunie znalazły się regiony o mniejszej liczbie zgłoszeń, w tym podlaskie, lubuskie i opolskie.
W samym województwie podlaskim złożono 28,8 tys. wniosków.
Liczby te potwierdzają, że świadczenie cieszy się dużym zainteresowaniem niezależnie od wielkości regionu.
Na koniec grudnia 2025 r. renta wdowia była wypłacana już ponad milionowi osób. Łączna kwota przekazanych świadczeń wyniosła 3 mld 516 mln zł. Z tej sumy 317,7 mln zł stanowiły dopłaty w wysokości 15 proc. drugiego świadczenia, wypłacanego w ramach zbiegu.
W województwie podlaskim z renty wdowiej korzysta 25,9 tys. mieszkańców. Do tej grupy trafiło łącznie 83,7 mln zł, w tym 7,6 mln zł w postaci 15 proc. drugiego świadczenia. Przeciętny miesięczny wzrost dochodu wyniósł tam 349,43 zł, podczas gdy średnia ogólnopolska to 350,63 zł.
Renta wdowia nie funkcjonuje jako odrębne świadczenie. To mechanizm pozwalający na połączenie co najmniej dwóch uprawnień - własnej emerytury lub renty oraz renty rodzinnej po zmarłym małżonku. Uprawniony może pobierać 100 proc. własnego świadczenia i 15 proc. renty rodzinnej albo odwrotnie. Sama renta rodzinna dla jednej osoby wynosi 85 proc. świadczenia, które przysługiwałoby zmarłemu.
Warto pamiętać, że od 1 stycznia 2027 r. nastąpi automatyczna zmiana zasad. Wysokość drugiego świadczenia wypłacanego w zbiegu wzrośnie z 15 do 25 proc., bez konieczności składania dodatkowego wniosku.
Wniosek o rentę wdowią można złożyć w dowolnym momencie, jednak ZUS przyzna świadczenie tylko osobom spełniającym wszystkie ustawowe kryteria. Należą do nich:
Niespełnienie choć jednego z tych warunków oznacza odmowę przyznania świadczenia.
Obowiązuje również limit maksymalnej kwoty wypłaty. Łączna suma świadczeń w ramach renty wdowiej nie może przekroczyć trzykrotności najniższej emerytury, czyli 5 636,73 zł brutto. Limit ten będzie stosowany do 28 lutego 2026 r. Jeśli suma świadczeń okaże się wyższa, ZUS odpowiednio ją obniży.
Osoby, których własne świadczenie już przekracza wskazany próg, na przykład emerytura w wysokości 6 000 zł brutto, nie nabędą prawa do renty wdowiej.
Podsumowanie ZUS pokazuje, że nowe przepisy realnie poprawiły sytuację finansową wielu seniorów. Kolejne lata, zwłaszcza po planowanym podwyższeniu udziału drugiego świadczenia, mogą jeszcze zwiększyć znaczenie renty wdowiej w systemie zabezpieczenia społecznego.
(PW)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze opinie