Koszykarze bielskiego Tura zaliczyli drugą przegraną w tym sezonie. Ekipa trenera Rafała Króla przegrała ponownie z zespołem RJ House Legion Legionowo i spadła na 3. lokatę w tabeli. Bielszczanie, którzy rozgrywają jeden z najlepszych sezonów, długo walczyli w Legionowie z liderem 2 ligi grupy B ale o losach spotkania zadecydowała dobra końcówka w wykonaniu gospodarzy. A już w piątek (16 stycznia) o godzinie 19.00 zagrają z TSK Roś Pisz i są stuprocentowym faworytem. Bielszczanie podrażnieni porażką - przed własną publicznością - zapewne zechcą pokazać swoją siłę.
To był jeden z najbardziej wyczekiwanych pojedynków w grupie B II ligi koszykówki. Choć Tur Basket Bielsk Podlaski postawił liderowi niezwykle trudne warunki, ostatecznie musiał uznać wyższość Legionu Legionowo. Podopieczni trenera Rafała Króla ulegli gospodarzom 88:100, mimo że przez sporą część spotkania pachniało sensacją. Bielszczanie rozpoczęli mecz bez kompleksów wobec niepokonanego lidera. Pierwsza kwarta należała do Piotra Bobki, który urządził sobie festiwal strzelecki, trafiając czterokrotnie z dystansu. Tur prowadził już nawet 11 punktami, a pod koszem świetnie pracował najskuteczniejszy w całym meczu w ekipie gości Mateusz Fatz (20 pkt). Pierwszą odsłonę Tur wygrał 26:21, co wyraźnie zaskoczyło miejscowych kibiców.
Gospodarze odpowiedzieli w drugiej kwarcie, kiedy rozkręcił się Maksymilian Motel (23 pkt). Legion odrobił straty i do przerwy prowadził pięcioma punktami (49:44). Kluczowym momentem była trzecia kwarcie, gdy po celnych rzutach Pełki i Nieporęckiego przewaga lidera urosła do 18 punktów. Tur jednak nie pękał i atakował. Ambitna postawa Aarona Weresa i Mikołaja Krakowiaka sprawiła, że goście w ostatniej odsłonie zmniejszyli dystans do ledwie pięciu oczek (84:79). Niestety potem zabrakło już czasu i sił dla bielszczan, a Legion w końcówce zachował zimną krew i dobił do „setki”.
Pora na Roś Pisz
Mimo przegranej, styl gry bielszczan napawa optymizmem przed decydującą fazą rozgrywek. Koszykarze Tura nie mają czasu na rozpamiętywanie porażki, bo w sobotę wróci do własnej hali, by przed swoimi kibicami powalczyć o kolejne punkty i umocnienie pozycji w czubie tabeli. Rywale to beniaminek, który broni się przed spadkiem i zajmuje przedostatnie miejsce w stawce. Ekipa z Pisza ma na koncie zaledwie 3 wygrane i raczej marne szanse na poprawienie tego dorobku właśnie w Bielsku Podlaskim.
RJ House Legion Legionowo - KKS Tur Basket Bielsk Podlaski 100:88 (21:26, 28:18, 25:21, 26:23)
Sędziowali: Michał Pietrakiewicz, Łukasz Dzierzkowski.
Legion: Maksymilian Motel 23, Jan Piliszczuk 6, Michał Wojtyński 2, Adam Linowski 10, Patryk Pełka 3, Marcin Dutkiewicz 8, Antoni Juraszewski 0, Nikita Kohut 2, Tomasz Klucz 2, Daniel Nieporęcki 15, Damian Cechniak 7, Mikołaj Motel 22.
Tur: Piotr Bobka 17, Szymon Gralewski 3, Hubert Miłak 0, Mateusz Fatz 20, Piotr Łucka 9, Jakub Grigoruk 2, Łukasz Kuczyński 12, Mikołaj Krakowiak 7, Patryk Milewski 10, Aaron Weres 8.
Pozostałe wyniki 18. kolejki: HydroTruck Radom - Start II Lublin 76:65, Bank Spółdzielczy Mińsk Mazowiecki - TSK Roś Pisz 91:101, RJ House Legion Legionowo - KKS Tur Basket Bielsk Podlaski 100:88, Lubliniana KUL Basketball - Profbud Legia II Warszawa 91:68, KS Trójka Żyrardów - KS Księżak Łowicz, Rysie Sochaczew - ŁKS II Politechnika Łódzka.
PS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze