Wystarczy zaledwie kilka minut, by zaparkowany samochód zamienił się w śmiertelną pułapkę. Podlascy policjanci apelują do kierowców o zdrowy rozsądek i przypominają: pod żadnym pozorem nie zostawiajmy w zamkniętych pojazdach dzieci oraz zwierząt. Podczas letnich upałów temperatura wewnątrz auta potrafi błyskawicznie wzrosnąć do dramatycznych 50-60°C.
W sytuacjach zagrożenia życia nie ma czasu na wahanie. Gdy policjanci otrzymują zgłoszenie o uwięzionym w rozgrzanym aucie dziecku lub psie, działają natychmiastowo. Jak podkreśla rzecznik podlaskiej policji, mł. insp. Tomasz Krupa, priorytetem jest zawsze ratowanie ludzkiego i zwierzęcego życia. Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze od razu wybijają szybę, by jak najszybciej wydostać poszkodowanych z rozgrzanego wnętrza. Mundurowi proszą o szczególną czujność na parkingach, zwłaszcza przy dużych galeriach handlowych.
Policja przypomina o bardzo ważnej kwestii prawnej – każdy z nas, widząc zamknięte w gorącym samochodzie dziecko lub zwierzę, ma pełne prawo wybić szybę, aby udzielić mu pomocy. Nie trzeba czekać na przyjazd służb, a za uszkodzenie mienia nie grożą nam żadne konsekwencje prawne, gdyż działamy w stanie wyższej konieczności. O całym zajściu należy jednak niezwłocznie poinformować policję, dzwoniąc pod numer alarmowy. Warto pamiętać, że za skrajną nieodpowiedzialność i narażenie dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia grozi surowa kara – nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Oprócz unikania zostawiania kogokolwiek w samochodzie, policjanci przypominają o podstawowych zasadach dbania o dzieci w upalne dni. Najmłodsi nie powinni przebywać na zewnątrz w godzinach największego nasłonecznienia. Konieczne jest pamiętanie o lekkiej, jasnej odzieży, nakryciu głowy oraz stałym podawaniu letnich napojów – wody lub ziołowych herbatek. Dla ochłody doskonale sprawdzą się też letnie kąpiele.
Czy zdarzyło Wam się kiedyś interweniować, widząc psa lub dziecko zamknięte w samochodzie podczas gorących dni? Jak reagujecie, gdy widzicie taką nieodpowiedzialność na parkingach w naszym regionie? Podzielcie się swoimi historiami i opiniami w komentarzach pod artykułem!
PS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze