Do wysoce niebezpiecznego zdarzenia doszło w nocy z 28 na 29 lipca na jednym z osiedli w Zambrowie. Około godziny 00:00 nieznany wówczas sprawca zaczął strzelać z balkonu w kierunku przejeżdżających ulicą pojazdów. Do przeprowadzenia ataku użył wiatrówki, stwarzając ogromne zagrożenie dla uczestników ruchu drogowego.
W wyniku skrajnie nieodpowiedzialnego zachowania strzelca doszło do uszkodzenia dwóch samochodów osobowych. Właściciele zniszczonych pojazdów oszacowali łączną wartość wyrządzonych szkód na kwotę 12 tysięcy złotych. Sprawą natychmiast zajęli się zambrowscy policjanci, którzy podjęli intensywne czynności w celu ustalenia sprawcy.
Funkcjonariusze szybko wpadli na trop i zatrzymali podejrzanego. Okazał się nim 38-letni mieszkaniec Zambrowa. Podczas przesłuchania mężczyzna w szokujący sposób tłumaczył powód swojego agresywnego zachowania – twierdził, że strzelał do aut, ponieważ hałas z ulicy uniemożliwiał jego dzieciom zaśnięcie. 38-latek usłyszał już dwa zarzuty zniszczenia mienia, za co grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
Zambrówscy funkcjonariusze zwracają się z apelem do wszystkich osób, których pojazdy lub inne mienie mogło ucierpieć w wyniku opisywanego zdarzenia. Policja prosi o zgłaszanie się do Komendy Powiatowej Policji w Zambrowie w celu złożenia zawiadomienia, gdyż każda informacja może pomóc w dokładnym ustaleniu skali zniszczeń.
Co sądzicie o reakcji 38-latka i wymiarze grożącej mu kary? Czy w miastach naszego regionu problem hałasu jest aż tak uciążliwy? Zapraszamy do dyskusji w komentarzach!
Adam Remik
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze