Przed tygodniem do Komendy Powiatowej Policji w Kolnie wpłynęło zgłoszenie o kradzieży wartościowych przedmiotów na terenie gminy Grabowo. Z relacji pokrzywdzonego wynikało, że z terenu niezabezpieczonej stodoły w niewyjaśnionych okolicznościach zniknęły dwa kompletne zestawy kluczy płasko-oczkowych oraz dwa wały przegubowe przeznaczone do maszyn rolniczych. Właściciel oszacował powstałe straty na sumę około 5,5 tysiąca złotych.
Kolneńscy funkcjonariusze z pionu kryminalnego natychmiast zajęli się sprawą i rozpoczęli szczegółowe ustalenia. Skrupulatna praca śledczych szybko przyniosła oczekiwane efekty – policjanci precyzyjnie wytypowali osobę odpowiedzialną za zniknięcie sprzętu rolniczego. Podejrzany został zatrzymany bezpośrednio w swoim miejscu zamieszkania i trafia pod nadzór policji.
W trakcie prowadzonych czynności wyjaśniających na jaw wyszły szokujące kulisy zdarzenia. Okazało się, że za kradzieżą stoi 42-letni mężczyzna, który na co dzień pracował jako pomocnik w gospodarstwie poszkodowanego rolnika. Zamiast uczciwej pracy, sprawca wykorzystał zaufanie pracodawcy, zabrał narzędzia, a następnie sprzedał je przygodnym handlarzom. Całą uzyskaną ze sprzedaży gotówkę przeznaczył na zakup alkoholu.
Zatrzymany 42-latek usłyszał już oficjalny zarzut kradzieży. Zgodnie z obowiązującymi przepisami Kodeksu karnego, za dokonanie tego rodzaju przestępstwa mężczyźnie grozi teraz kara do 5 lat pozbawienia wolności. O dalszym losie nielojalnego pracownika z gminy Grabowo zdecyduje sąd. Co sądzicie o takim zachowaniu pracowników w lokalnych gospodarstwach? Jak zabezpieczacie swoje budynki przed kradzieżą? Dajcie znać w komentarzach!
PS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze