Reklama

Radny KO pisze interpelację i szuka poklasku na Starówce

Kolejna fala politycznego zaangażowania dotarła do łomżyńskiego magistratu. Radny miejski związany z Koalicją Obywatelską, Marcin Mieczkowski, złożył obszerną interpelację do prezydenta Mariusza Chrzanowskiego. Przedstawiciel opozycyjnej formacji postanowił poruszyć w swoim pismach zestaw spraw, które od lat są stopniowo i konsekwentnie porządkowane przez miejskie służby. Od kwestii wiaty przystankowej na ulicy Giełczyńskiej, przez ławeczki i progi zwalniające, aż po puste miejsca dla taksówek czy problem psich odchodów – radny Platformy Obywatelskiej próbuje wyręczać miejskie jednostki, budując na tym swój wizerunek.

Długa lista życzeń opozycyjnego radnego

W swojej interpelacji Marcin Mieczkowski skupia się na ciągach ulicznych Giełczyńskiej, Dwornej oraz na terenie całej łomżyńskiej Starówki. Zwraca uwagę na brak ochrony pasażerów przed deszczem przy ulicy Giełczyńskiej i proponuje, aby wiata powstała na dzierżawionej przez miasto prywatnej działce. Radny domaga się informacji, czy ratusz analizował zapisy umowy dzierżawy pod kątem posadowienia wiaty, czy prezydent wystąpi do właściciela o zgodę na montaż oraz jakie są planowane terminy tych działań. Równie wielką troską polityk KO pochyla się nad trasą wzdłuż Katedry Łomżyńskiej, wskazując na potrzebę ustawienia przynajmniej dwóch ławek spoczynkowych dla seniorów. W tej kwestii pyta wprost, czy Zarząd Dróg Miejskich dysponuje zasobami lub środkami na zakup nowych ławek i w jakim terminie możliwa jest realizacja tego zadania.

Progi zwalniające i parkingi pod lupą KO

Nie obeszło się bez tematów związanych z ruchem drogowym. Radny proponuje doraźny montaż progów zwalniających oraz docelową przebudowę skrzyżowań Giełczyńskiej z Dworną oraz Starego Rynku z Senatorską na skrzyżowania wyniesione. Docieka, czy prezydent skieruje wniosek o progi na najbliższe posiedzenie Miejskiej Komisji Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego oraz czy miasto zleci koncepcję ich kompleksowej przebudowy. Kolejnym tematem jest postój TAXI przy ulicy Giełczyńskiej, który zdaniem radnego w większości stoi pusty. Mieczkowski pyta, czy władze zlecą analizę natężenia jego wykorzystania i czy na podstawie wniosków mieszkańców przygotowany zostanie projekt likwidacji postoju na rzecz ogólnodostępnych miejsc parkingowych.

Reklama

Interpelacja czy polityczny teatr przed mieszkańcami?

Na koniec radny KO porusza problem czystości i prosi o montaż koszy na śmieci, stacji z woreczkami na psie odchody oraz zwiększenie częstotliwości ich opróżniania. Pytania rozszerza na skalę całego miasta, dopytując o audyt przystanków wymagających wiat czy bilans pojemników w dzielnicach takich jak Południe, Osiedle Mariańskie, Łomżyca i bulwary. Choć poruszone kwestie są bliskie codziennemu życiu, nie da się oprzeć wrażeniu, że inicjatywa radnego KO ma wymiar wybitnie polityczny. Działania miejskie w zakresie bezpieczeństwa i infrastruktury są realizowane planowo, a ponaglanie prezydenta w sprawach bieżącego utrzymania miasta wygląda raczej na szukanie łatwego poklasku. Mieszkańcy Łomży oczekują konkretnych inwestycji i przemyślanych rozwiązań, a nie szumu medialnego wokół pojedynczych koszy czy ławek.

Krzysztof Pietrzykowski

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 17/09/2026 10:02
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama