Władze Białegostoku od lat chwalą się wielkimi inwestycjami i dynamicznym rozwojem miasta, tymczasem na osiedlowych ulicach mieszkańcy wciąż muszą walczyć o tak podstawowe kwestie jak bezpieczeństwo na skrzyżowaniach. Sprawa jest na tyle poważna, że do gry musiał wkroczyć radny Koalicji Obywatelskiej Karol Masztalerz, który w interpelacji do prezydenta Tadeusza Truskolaskiego domaga się montażu... zwykłego lustra drogowego. Czy władze miasta wreszcie usłyszą głos mieszkańców Starosielc?
Na problem wreszcie postanowił zwrócić uwagę radny rządzącej miastem Koalicji Obywatelskiej – Karol Konrad Masztalerz. Do Biura Rady Miasta wpłynęła jego oficjalna interpelacja skierowana bezpośrednio do prezydenta Tadeusza Truskolaskiego. Radny wskazuje w niej jednoznacznie, że kierowcy wyjeżdżający z ulicy Barszczańskiej mają mocno ograniczone pole widzenia, co doprowadza do groźnych zdarzeń. W swoim piśmie Masztalerz podkreśla, że działa na prośbę samych mieszkańców, którzy za jego pośrednictwem apelują o pozytywne i szybkie załatwienie sprawy. Wniosek dotyczy prostego i stosunkowo taniego rozwiązania: montażu lustra drogowego, które poprawiłoby widoczność i uchroniło uczestników ruchu przed tragedią.
Sytuacja na skrzyżowaniu Barszczańskiej i Meksykańskiej po raz kolejny wywołuje pytania o realne priorytety białostockiego magistratu. Mieszkańcy osiedli oddalonych od ścisłego centrum od dawna skarżą się na niedostateczną uwagę ze strony władz miasta. O ile w centrum powstają kosztowne i reprezentacyjne projekty, o tyle na osiedlach mieszkaniowych problemem bywa wyegzekwowanie drobiny infrastruktury poprawiającej codzienne bezpieczeństwo. Fakt, że nawet radny z zaplecza politycznego Tadeusza Truskolaskiego musi składać oficjalne interpelacje w sprawie tak podstawowego elementu organizacji ruchu, jak lustro drogowe, budzi spore zaskoczenie. Pokazuje to wyraźnie, że komunikacja na linii mieszkańcy – Urząd Miejski szwankuje, a zwykłe wnioski trafiają w próżnię, dopóki nie nabiorą biegu formalnego. Mieszkańcy Starosielc mają jednak nadzieję, że interpelacja radnego Masztalerza nie utknie w urzędniczych szufladach i prezydent Truskolaski podejmie natychmiastowe działania. Wszak chodzi o zdrowie i życie mieszkańców Białegostoku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze