Funkcjonariusze podlaskiej Krajowej Administracji Skarbowej wykazali się czujnością i udaremnili nietypowy przemyt. Na przejściu granicznym w Bobrownikach mundurowi zatrzymali dwa samochody osobowe, których właściciele znaleźli zaskakujące zastosowanie dla układów napędowych swoich aut. Zamiast ekologicznego paliwa LPG, w zbiornikach znajdował się zupełnie inny, nielegalny towar.
Podczas rutynowej kontroli dwóch pojazdów, celnicy nabrali podejrzeń co do fabrycznego stanu instalacji gazowych. Szczegółowa rewizja potwierdziła ich przypuszczenia. Zbiorniki na gaz LPG zostały celowo przerobione i przystosowane do transportu chemikaliów. Łącznie w dwóch zmodyfikowanych butlach funkcjonariusze zabezpieczyli ponad 80 litrów syntetycznych czynników chłodniczych typu R134a oraz R404a, powszechnie stosowanych w klimatyzacjach samochodowych i chłodziarkach.
Za kierownicą pojazdów siedzieli obywatele Białorusi. Mężczyźni liczyli na szybki zysk z przemytu chemii na teren Unii Europejskiej, jednak ich plan spalił na panewce. Przeciwko obu kierowcom wszczęto już rygorystyczne postępowania karne skarbowe. Jako kluczowy dowód w sprawie, mundurowi podjęli decyzję o zarekwirowaniu samochodów, które posłużyły jako narzędzia do popełnienia przestępstwa.
Przemyt tych konkretnych substancji nie jest przypadkowy. Ze względu na bardzo wysoki współczynnik GWP (Global Warming Potential), gazy R134a i R404a drastycznie przyczyniają się do powstawania efektu cieplarnianego. Unia Europejska wprowadziła restrykcyjne przepisy i zakazała ich stosowania w nowych urządzeniach. W efekcie legalny obrót nimi jest ściśle limitowany, co generuje ogromną strefę czarnorynkową.
PS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze